#12N0F
Pewnego dnia organizowany był w mojej szkole dzień dziecka, byłam wtedy w gimnazjum. Był to dzień wolny od lekcji, jednak na sali gimnastycznej zebrały się wszystkie klasy, wychowawcy i nauczyciele, by wziąć udział w obchodach: różne konkurencje, przemowy itp. Moja klasa wyznaczyła mnie do jednej z konkurencji, która polegała na odgadywaniu smaków.
Wyobraźcie sobie miny wszystkich uczniów i nauczycieli, widzących mnie z zawiązanymi oczami, rzygającą na środku sali prosto na stół.
Tak, to była żelka o smaku lukrecji.
Też na samą myśl o tym smaku i zapachu jest mi niedobrze :/
Czyli powinnam się cieszyć, że nigdy ich nie jadłam? :D
Tak.
@Esolesol Spróbuj. Ja się w nich zakochałam, ale tak jak wspomniała autorka, albo się je kocha, albo nienawidzi.
A ja je lubię, pewnie jako jedna z nielicznych.
Jadłam kiedyś,nie były smaczne, ale żeby obrzydliwe? Smakowały jak jakiś lek
Chyba muszę sobie kupić żelki lukrecjowe,bo smak mi się zmienił. Kiedyś miałam odruch wymiotny na pomidory, a teraz wcinam jednego dziennie. Pewnie nadrabiam stracone 20 lat. :D
Smakuja jak tabletki do ssania Tymianek i podbial. Mi sie tak kojarzy :)
I serio da się mieć odruch wymiotny. Nawwt w tym momencie jak sobie wyobraże to mi obiad do gardla podchodzi :)
Bez kitu, tymianek i podbiał. :D
Te żelki smakują jak opony samochodowe, bleh!
Znam smaczniejsze opony
Kurcze, macie porównanie, czyli próbowaliście opon :)
emem nie próbowałam, ale "na nos" wiem co mi apetyczniej śmierdzi...
Te żelki są PRZEPYSZNE *.* Naprawdę nie wiem, jak można ich nienawidzić :o
Exorcist jak? Gwoli ścisłości - z całego serca ;).
Ale z 2 strony pomyśl... Tyle osób nienawidzi smaku lukrecji. Przynajmniej nie będziemy ci wyjadać :P.
Hymm widzę że jak Geslerowa wszystkie smaki znasz :D
a ja nigdy nie jadlam tych zelek! gdzie je mozna dostac i jak wygladaja? bo wszystkie czarne jakie jadlam mialy smak coli :d
ona57, daj sobie spokój, szkoda zachodu :)
A skąd wiesz jak smakują opony samochodowe? :D
Nie lubię żelków, wybitnie, ale akurat te o smaku lukrecji to mój mały prywatny przysmak :D Chyba rzeczywiście jest tak że albo je uwielbiasz albo nienawidzisz :)
Ja tak samo. :D
Przynajmniej nie musiałaś długo zgadywać ;)
Lukrecja to zuo. Samo zuo. Gorsze niz @samozuo
Dzięki ??
@samozuooo właśnie chcialam Cie przywołać :D
Nie taki człowiek zły jak mówi nick ?
I co, zgadłaś smak?
Moja reakcja mówiła sama za siebie :p
A ja nigdy się z takimi żelkami nie spotkałam. Może dlatego, że ja nie przepadam za żelkami niezależnie od smaku i ich po prostu nie kupuje.
Jak chodziłam do gimnazjum, to zaprosiliśmy na klasową wigilię nauczycielkę matematyki, która przyniosła żelki o tym smaku... Najgorsze było to, że musieliśmy je zjeść, by nie było jej przykro. Fuu!
Hmm. A jakby ktoś był uczulony, to Pani też będzie przykro? Skojarzylo mi się to z moją babcia, która mówi "jedz wnusia, bo bedziesz glodna. No mojej zupki nie zjesz?", ale to inna sprawa :D
U mnie było tak samo :) Nauczycielka przyniosła tartę z dżemem pomarańczowym
Nie wiecie co dobre. Są super :>
Najlepsze
To ja chyba jestem jakaś dziwna, bo ani ich nie uwielbiam ani nienawidze. Mają dość specyficzny smak, który mi nie przeszkadza, ale też nie uwielbiam ich tak bardzo.