#15vcP

Leżałem w łóżku i bawiłem się z kotem mojej dziewczyny. Dla żartu wsadziłem go pod kołdrę i puściłem żrącego bąka. Żart przestał być śmieszny w momencie, w którym kot wbił pazury w moje jaja.
Banano Odpowiedz

Ten żart nigdy nie był śmieszny.

StoneAlone

to bylo tak smieszne, ze az popuscilem. widocznie nie masz chumoru, obronco zwierzat

Furiatka Odpowiedz

Żart dopiero wtedy zaczął być śmieszny ;)

StoneAlone

no i co

Niesmialy Odpowiedz

A czego ty chłopie oczekiwales xD

XX2411 Odpowiedz

Chciał dotrzeć do źródła smrodu i go powstrzymać. Prawie się udało.

Nea Odpowiedz

Dobrze Ci tak.

StoneAlone

zalosne przestan zlozyczyc drugiej osobie

Nea

Fioletowa, ogarnij czajnik. Bierz przykład z Grażyny, jak już musisz trolować.

StoneAlone

ze co

Nalli Odpowiedz

Wytłumacz mi, w którym momencie ten żart był śmieszny, skoro w pewnym przestał?

StoneAlone

zart byl smieszny wtedy kiedy kazdy sie zaczal smiac, czyli gdy zesral sie na kota. widocznie nie masz chumoru skoro nie potrafisz rozpoznac tego momentu

Nalli

Masz rację, zdecydowanie nie mam CHumoru

StoneAlone

przynajmniej potrafisz sie przyznac

ototo Odpowiedz

hahahha koty takie są.

majer Odpowiedz

Ale wierzę że ostateczne bestia zagazowana i wypchana?

Deatheater4ever

Gdyby tak było, pisałby "bawiłem się z kotem mojej byłej dziewczyny"

pacynkazeszmatek Odpowiedz

Hahahahah 😂😂😂

slepylosmilosciszuka Odpowiedz

Może chciał go złapać 😂

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie