#2j2yA

Dzisiaj dowiedziałem się, że moja dziewczyna, z którą jestem od półtora roku, jest aseksualna... Nie wiem jak zareagować, bo przecież nie rzucę jej, skoro ją kocham, to byłoby idiotyczne, ale z drugiej strony seks jest dla mnie ważny i nie wiem co zrobić. W zasadzie seks jest ważny dla większość ludzi, zwłaszcza mężczyzn. A ona mi powiedziała, że jest tym typem, który nie mógłby iść do łóżka wbrew swojej woli, a ta wola tak szybko raczej się nie zmieni (o ile w ogóle by mogła się zmienić).
A związek nam się układa. Dość wolno idziemy (w sensie, wolno związek się rozwija, ale to nic złego, to na swój sposób urocze), ale ostatnio zacząłem dawać jakieś delikatne aluzje w tę stronę i dlatego właśnie zdecydowała mi się to wyznać...
Wiem, że to w sumie może być trochę egoistyczne z jej strony dla kogoś, ale tak naprawdę jest cudowną osobą, mogę liczyć na jej wsparcie, pomoc i resztę.... Tylko, no właśnie, nie na seks... I dla kogoś może się to wydawać głupie, ale... no, nie wiem co ze sobą zrobić. Powiedziała mi, że na jakiś czas da mi spokój z odpowiedzią, że da mi przerwę na przemyślenie... Niby miłość to miłość, ale brak seksu rodzi frustrację i napięcie, i ech... Nie wiem. Anonimowi/e, co robić?! Jestem totalnie zagubiony!
Niveam Odpowiedz

Mam dwojakie zdanie na ten temat. Z jednej strony trudno nam oceniać osobę, bo ma mniejsze (lub brak) potrzeby seksualne. Z drugiej strony uważam, że seks jest nie tyle co ważny, co istotny w związku. To okazywanie sobie miłości etc. Ty będziesz z nią żyć i musicie iść na kompromis. Nie może być tak, że tylko Ty dostosowywujesz się do jej potrzeb. Ona też musi zrozumieć Ciebie. Gdy tego zrozumienia i kompromisu nie będzie to wtedy może się związek rozpaść, prędzej bądź później.

BarteX Odpowiedz

Myślę że powinieneś udać się z dziewczyną do psychologa. Istotnie współżycie to ważny element zwiazku. Jednak myślę że nie powinieneś pod żadnym pozorem jej zostawiać

Nigtfall

Nie, aseksualnos jest czyms normalnym. Pojscie z dziewczyna do psychologa nie zmieni jej orientacji. Mozecie próbować wypracować kompromis zwiazany ze sferą seksualna. Jesli sie nie uda, to zwiazek raczej nie zadziala, bo macie zupelnie inne potrzeby (pisze to jako as i psycholog) ;)

BeMoreHappy

Tak, też tak myślę. Psycholog to dla was najlepsze wyjście. Zwłaszcza, że ją kochasz, więc spróbujcie jakoś wspólnie rozwiązać ten problem. Nie poddawajcie się, a tym bardziej nie zostawiaj jej z tym samej, ponieważ to może odbić się na jej psychice, doprowadzić do załamania, depresji.

Niemapankutasa

Tez myślę, że wizyta u seksuologa mogłaby pomóc. ..

MidnightB

Żadna wizyta u seksuologa czy psychologa nic tutaj nie da. Aseksualizm to orientacja seksualna i tak jak nie da się u psychologa/seksuologa "wyleczyć" homoseksualizmu, tak nie da się "wyleczyć" aseksualizmu. Po prostu taka jest i tyle.

Niemapankutasa

@MidnightB - nie wiedziałam, że tak to działa, myślałam że to problem w psychice, np jakaś blokada...

bezSerca Odpowiedz

Myślę, że powinniście porozmawiać, tak szczerze. Z moim poprzednim facetem byłam 6 lat, nie spaliśmy ze sobą, co najwyżej jakieś pieszczoty, ale to i tak rzadko, generalnie nasze życie intymne leżało i prosiło o dobicie ;) Nie czułam się aseksualna, ale dziwna, owszem. Tyle lat związku i lekko ponad 20 lat na karku i byłam dziewicą. I nie rozumiałam w czym leży problem. Związek do idealnych nie należał, ba nawet wiele mu brakowało, ale nie był zły. Przyjacielski - tak o nim teraz myślę. Dlatego nie odrzucaj tak bardzo komentarza Morka, któremu zarzucają, że sprowadza związek do seksu. Ma w tym sporo racji - w niektórych kobietach potrzebę seksu trzeba rozbudzić. Przynajmniej tak było w moim wypadku. Nie potrafiliśmy wypracować tego razem, dlatego w końcu zakończyłam ten związek dla kogoś innego. U was skończy się to tak samo, jeśli coś z tym nie zrobicie. Jeśli ją kochasz pogadajcie, przeanalizujcie problem, wasze oczekiwania. Nam tego zabrakło.

Zakuro Odpowiedz

Moja przyjaciółka jest również aseksualna. Nie lubi się przytulać z mężczyznami, ani całować, a co dopiero więcej. Naprawdę bardzo Ci współczuję :(

emergency Odpowiedz

Ile macie lat? I przede wszystkim - skąd w Twojej dziewczynie przekonanie, że jest akurat aseksualna? Równie dobrze może po prostu nie być gotowa na współżycie. Może również krępować się, wstydzić swojego ciała, przez co czuje wewnętrzną barierę.
Twoje postępowanie dobrze o Tobie świadczy - bądź cierpliwy i trwaj przy niej. Cierpliwość zawsze popłaca :)

Kraksa Odpowiedz

Wspólna wizyta u seksuologa powinna pomóc. Wiele też zależy od tego, w jakim wieku jesteście - w wieku 19 lat to może wciąż być "kaprys", swego rodzaju niedojrzałość seksualna, która może jeszcze minąć. Co innego po trzydziestce..

Martynaxxxxx Odpowiedz

Rastagirl słucham? To chore. Jeśli z nią byłby mimo takiego warunku- znaczy ze to akceptuję i szanuję. W końcu związek to zobowiązanie. Zabolaloby ja to gdyby uprawiał seks z innymi i podziwiał inne ciała. A po drugie seks z przypadkowa osoba, bez uczuć?... Może seks nie jest najważniejszy, ale jest ważny, jest dodatkiem do związku i przez jego brak może być potem ciężko. Tymbardziej jeśli myślisz o rodzinie itp. Przemyśl to bo to Ty będziesz spędzał z nią życie nie my.

Anechka Odpowiedz

Mój przyjaciel przez 4 lata był w związku z aseksualną osobą. Ona unikala zbliżeń, nie sprawiało jej to przyjemności, nie chciała się leczyć. W końcu się rozstali. Seks jest ważny w związku, nie najważniejszy, ale jest dopełnieniem relacji, dlatego sytuacja gdy jedna osoba odmawia zbliżeń a druga nalega jest równie frustrująca dla dwóch osób. Takie związki najczęściej się rozpadają. Dlatego myślę, że warto znaleźć kogoś o podobnym temperamencie :)

Bukazmuminkow Odpowiedz

Związek polega na kompromisach, musicie się jakoś dogadać, bo na dłuższą metę nie wytrzymasz tego psychicznie. Dla dziewczyny jest łatwo powiedzieć, gdyż większość kobiet nie odczuwa takiej potrzeby seksu jak faceci. Najlepiej abyście porozmawiali i znaleźli wspólne wyjście z sytuacji.

Bukowinie Odpowiedz

A ja mam teorię, że dziewczyna może cie sprawdzać. O różnych metodach już się słyszało, a ona być może nie jest pewna czego od niej tak na prawdę oczekujesz i czeka na twój ruch. Jeśli ja porzucisz pewnie uzna, że nie byłeś jej warty. Może abstrakcyjna teoria, ale nadal teoria!

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie