#3LGxr

Kiedy byłam małym brzdącem, podczas coniedzielnych odwiedzin w kościele często się nudziłam (jak to dziecko). I jak to dziecko często spacerowałam sobie po wszystkich nawach, zaglądając w różne ciekawe zakamarki.

W kościele, do którego chodziłam z rodzicami konfesjonały miały bardzo ciekawą budowę - wyglądały jak wielkie, dwuoosobowe sławojki, taka duża drewniana klatka, do której wnętrza wchodzili i ksiądz, i biedny grzesznik.
Konfesjonały te miały kratkę na wysokości twarzy siedzącego w środku księdza. Wnętrze było też podświetlane.

I tak więc podczas jednej z moich przechadzek po kościele, dotarłam pod ten fascynujący, drewniany przybytek. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, do czego on służy, ale bardzo mnie zaciekawił.

Podeszłam pod samą kratkę i zajrzałam do środka - moim oczom ukazał się brodaty mężczyzna ubrany na czarno, miał bardzo smutny i przejęty wyraz twarzy.
Mężczyzna wyglądał dość przerażająco w słabej poświacie wiszącej mu nad głową jarzeniówki. Przestraszyłam się, a moim małym móżdżku zakiełkowała pewna myśl.

Otóż ubzdurałam sobie, że te drewniane klatki stoją w kościele po to, żeby różnej maści przestępcy na co dzień przebywający w więzieniach, mogli czasem przychodzić na mszę. A siedzą w tych klatkach, ponieważ muszą być odseparowani od reszty ludzi.
Od tamtej pory, kiedy przychodziłam z mamą do kościoła i mijałyśmy te "klatki", kurczowo ściskałam ją za rękę i ukradkiem spoglądałam do środka przez kratkę.
Zawsze widziałam tam jakiegoś mężczyznę ze smutną miną (księdza), co tylko utwierdzało mnie w przekonaniu, że to jakiś żałujący swoich ciężkich win zbrodniarz i nawet trochę było mi żal tych "przestępców", że przez całą mszę muszą siedzieć w tych drewnianych klatkach.
Niunia21 Odpowiedz

myslalam napoczatku ze wejdziesz do konwensjonalu i ktos przyjdzie sie do Ciebie wyspowiadac tak jak kiedys bylo w jednym wyznaniu :)

bobylon89

A ja myślałem, że pomyśli, że to Bóg i zacznie z nim rozmawiać

Obito

A ja myslalam, że pomyśli, że to kibelki :D

kingawikinga

A ja myslalam, ze przylapie tam jakas pare w jednoznacznej sytuacji ;o

Pijeherbate

@Obito Ja też! Byłam pewna, że się tam załatwi...

Obito

Uprawiać seks w kościele?? W konfesjonale??
Nie jestem wierzaca, ale to brak szacunku dla religii I wiernych!

MinnieMickey

Da ktoś linka do tego? 😂

hawaaj

@Obito Steven Tyler uprawiał seks w kościele xD więc nie zdziwłoby mnie to xD

Ruda0001

Jeden mój znajomy na oazie tak miał xd

Nalesnik1

Uuu ktoś o mnie ciągle pamięta! Pozdrawiam :D

OhYouTouchMyTralala Odpowiedz

O Boże 😂😂

ZawirowanA

Ja nie mogę ten twój nick :D

belieeVee

Oh ju tacz maj tralala ..oh maj ding ding dong

MyDingDingDong

Nick bardzo ciekawy ;D

ObyPizzaNieWystygla

My ding ding dong

milenka212 Odpowiedz

Ja kiedyś, jak ksiądz zbierał na tace, pomyślałam że będę go śledzić (miałam max. 6lat) i wszedł do zachrystii i ja za nim, po czym wziął woreczek przerzucił tam pieniądze i wsadził do kieszeni, a ja wyskoczyłam i krzyknęłam :Mam cię! Cały kościół to słyszał, a ja nigdy nie widziała mojej babci tak szybko wychodzącej z kościoła :3

deissol

Napisz o tym wyznanie :D

gitarzystka Odpowiedz

Jakby nie patrzeć, to nie było całkiem głupie rozumowanie. ;)

Pattek Odpowiedz

Mój kuzyn jak był młodszy to podczas mszy biegał po kościele od jednego konfesjonału do drugiego (tylko, że wyglądały tak, że spowiadający się był na zewnątrz na klęczniku, a ksiądz siedział w środku i przed sobą miał niskie drzwiczki na zasuwkę).Kiedy msza się skończyła jego mama go woła, że już idą a on: Chwileczkę Mamo, jeszcze pójdę zobaczyć do tego drugiego sklepiku.

Nightcrawler13 Odpowiedz

Dzieci mają wspaniałą wyobraźnie :)

prysznic Odpowiedz

Hahaha, nie wierzę :D 😂

piekna Odpowiedz

Slawojki? :-)

Zbanki

Sławojka to taki rodzaj ubikacji, który znajduje się na zewnątrz budynku :)

drinkapijonc Odpowiedz

Dobrze, że nie spytałaś go czy robi tam kupe :p

ProstoWMortadele Odpowiedz

Pomysłowe , nie powiem 😁

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie