#4Bpa5
Nazajutrz poszedłem do pracy. Już w godzinę później zadzwoniła do mnie żona z krzykiem, ile to się wstydu przeze mnie najadła itp. Ja zaskoczony nie mogłem się domyśleć, o co może jej chodzić. Z zastanowieniem zacząłem słuchać co mi ma do wykrzy... do powiedzenia. Stwierdziła, że jak odprowadzała córkę do przedszkola, to większość osób w szatni zaczęła się jej przyglądać i zdawkowo uśmiechać. Podobno początkowo odwzajemniała te miłe gesty, ale z każdą chwilą było ich więcej i więcej. W końcu nie wytrzymała i spojrzała w lusterko, czy wszystko ma na miejscu. Po uznaniu, iż wszystko w porządku wróciła do małej i dokończyła jej przebieranie. Lecz miłym gestom i uśmiechom obcych ludzi nie było końca. Pożegnała dziewczynkę i zmieszana wyszła z budynku. Gdy tak szła w kierunku domu doznała olśnienia, co może być przyczyną dobrego samopoczucia osób jej dziś spotkanych… zauważyła moje gacie niepewnej świeżości, które zawiesiłem na wózku poprzedniego wieczoru! Gdy tak szła przez pół miasta, dyndały sobie niczym chorągiewka. Zapytałem, gdzie one teraz są... „A wyrzuciłam do pierwszego kosza!” – zakończyła ze mną rozmowę i strzeliła focha. Tak że panowie… nie znacie dnia ani godziny, gdy możecie zawstydzić swoje dziewczyny.
Ja kiedyś poszłam do szkoły z gaciami z poprzedniego dnia w nogawce od spodni. Dobrze, że nie wyleciały 😅
JA TEŻ XDDD
Najgorsze było to, że to nie były jakieś gatki dobrej jakości. Ale byłby wstyd :D
Też tak miałam😂😂😂
Mi zaplątały się w getry i wypadły w szatni kiedy przebierałam się na wf... 😅 Na szczęście nikt nie zauważył, że to moje :D
Mój brat też miał taką przygodę. Tyle, że w drodze do szkoły wyleciały mu z nogawki. Byłyśmy pewne z mamą, że w końcu oduczy się zostawiania majtek w spodniach. Mimo, że ma 15 lat wciąż tak robi.
Mi raz stara skarpeta wyleciała z nogawki przy wszystkich
JA TEZ XDD
Zawsze się zastanawiam jak ludzie mogą czegoś takiego nie zauważyć.
Mając dziecko i sypiając po (w porywach!) 6 h na dobę od roku?
Moja odpowiedź brzmi.... bez problemu!
6 godzin dziennie? Jak mi się tyle uda do rzadkość, a dziecka, czy młodszego rodzeństwa nie mam. Uwierz mi, trudno mi zauważyć coś nie tak
Ja kiedyś przez cały dzień chodziłam ze skarpetkami mojego ojca w kapturze od bluzy. :v
Jedno pytanie
j a k
Szybko. :v Bluzę zdjęłam z prania, w trakcie owego prania skarpetki się zawieruszyły w owym kapturze i sio do szkoły bez sprawdzania. Dobrze, że nie wypadły.
Współczuje... ja najpewniej bym sie sama usmiala z tej sytuacji i szykowalabym zemste :D
Majtki niepewnej świeżości, to znaczy co? Z draską?? :D
Z kleksem
Jakim cudem ich nie zauważyła? ;o
Pamiętam jak rozkladajac parasol wypadły z niego majty ;D
Jak można zużyte majtki rzucić gdzieś w pokoju, a nie wyrzucić do prania?
Ja kiedyś poszłam ze skarpetka w plecaku..takze..takie rzeczy się zdarzają xD
Twoja żona serio nie zauważyła? Tak wlasciwie to przez samą siebie sie najadła wstydu, mogła to zdjąć jak mozna tego nie zauwazyc?
No tak ale jednak jakby facet wrzucił je od razu do kosza na brudną bieliznę to problemu w ogóle by nie było.