#4a3hw

5 nad ranem, zadzwonił kumpel, czy nie odebrałbym jego kuzynki z imprezy, bo samochód mu padł. Żaden problem, i tak wracałem z pracy, zgodziłem się. Kuzynka 17 lat, jako tako ją znałem, bo gdzieś czasami się przewijała, ale nigdy specjalnie z nią nie gadałem.

Podjechałem i zobaczyłem Natalię. Mało nie wypiła, bo problem był już w trakcie podejścia do samochodu. Pomogłem jej dostać się na tylne siedzenie samochodu, usiąść i zapiąć pas.
Przed jazdą spytałem:
- Dobrze się czujesz?
- Mhm...
- Trzymaj reklamówkę w razie czego, nawet jeśli się dobrze czujesz.
- Nie trzeba, ja dobrze się czuję! - wymamrotała.

Już pod prawie jej domem niewiasta jednak postanowiła opróżnić zawartość żołądka na siedzenie przednie, kanapę, siebie i podłogę. Potok rzygów był tak wielki, że w życiu czegoś takiego nie widziałem. Nie wiem gdzie ona to wszystko zmieściła.

Zachowałem kamienną twarz, aby nie robić jej wstydu. Sytuacja krępująca. Jechałem w milczeniu dalej. Dojechaliśmy, Natalia była już praktycznie nieprzytomna. Ale trzeba było dostarczyć ją do domu. Zdjąłem bluzę, przygotowałem się do najgorszego i chlup! Wyłowiłem Afrodytę morza. Zaniosłem ją pod drzwi i dostarczyłem do mieszkania. I można krzyknąć yeah! Misja zakończona.
Nic bardziej mylnego! Przecież mój samochód zaraz będzie można sprzedawać jako popowodziowy. No cóż, nie miałem już siły, więc wróciłem do domu spać, a auto zostawiłem jak było.

Rano zadzwoniłem do Natalii, czy pomogłaby mi posprzątać samochód. Chodziło mi bardziej o podawanie jakichś rzeczy niż żeby ona to zrobiła. Ale zanim zdążyłem to wyjaśnić, zostałem zwyzywany, że jak ja w ogóle mogę, że ona rzygi ma sprzątać, chyba mnie po*ebało. No niee... Tak się bawić nie będziemy! Rozłączyłem się i wymyśliłem plan zemsty.

Pojechałem na czyszczenie i zleciłem, aby wszystkie nieczystości z odkurzacza potem wrzucić do reklamówki.
Następnego dnia odebrałem samochód, zawiązaną reklamówkę i rachunek na około 1000 zł.
Zapłaciłem i przeszedłem do realizacji planu.
Pojechałem pod dom Natalii. Zapukałem, otworzyła jej mama.
- Wczoraj odwoziłem pani córkę do domu po imprezie. Niestety jej żołądek nie wytrzymał i ubrudziła mi samochód.
Kobieta patrzy na mnie jak na debila, ale ja mówię:
- Chciałem jej pomocy w sprzątaniu, ale powiedziała, bym sam to wyczyścił, a ona zapłaci. Oto rachunek za czyszczenie samochodu i to co pani córka zostawiła.
I wręczyłem jej pakunek plus rachunek za wykonaną usługę.
W tym momencie kobieta spojrzała na pakunek, potem na rachunek -  i pobladła.
Oczywiście nie odbyło się bez problemów, ponieważ ukochana córeczka powiedziała, że jestem oszustem i złodziejem. Ale na szczęście 3 kamery, które nagrywają obraz z przodu, z tyłu i wnętrza pojazdu spisały się doskonale, przez co można było oglądać ludzką fontannę w HD.
prio9 Odpowiedz

Szczerze podziwiam 😊

Malinowysorbet Odpowiedz

No to dobrze,że miałeś kamery, bo mogłoby nie być tak przyjemnie, ale tak, czy tak szkoda matki dziewczyny, która musiała ponieść takie koszty za swoją niedojrzałą, nieznającą umiaru córkę.

mordimer0madderdin

Jeśli matka puszcza na całonocną imprezę nieletnią córkę, to raczej domyśla się, że ta córka mleka tam pić nie będzie. Jeśli ma choć trochę oleju w głowie, to domyśla się, że cała noc picia alkoholu dla nastolatka, który nie zna jeszcze umiaru i nie ma "doświadczenia", niekoniecznie musi się skończyć dobrze. Jeśli oleju w głowie nie ma, to może to ją czegoś nauczy. W każdym razie w obu przypadkach matki mi nie szkoda, i nie chodzi mi o to, żeby nie puszczać nastolatki na imprezę, bo to nie moja sprawa jak kto wychowuje własne dzieci, ale jak już coś się robi, to trzeba być świadomym ewentualnych konsekwencji i wziąć je później na klatę.

Malinowysorbet

Muszę się z Tobą zgodzić :)

NotYourBusiness

Ale należy wziąć pod uwagę też fakt, że rodzicielka mogła o niczym nie wiedzieć. Przykład, córka mówi że idzie do znajomej się uczyć i wróci późno. Nie wszystkie matki siedzą do późna i czekają aż dzieci wrócą. Przespała powrót córy do domu i o niczym nie wiedziała.
Mogło jej wtedy nawet w domu nie być. Nocna zmiana, wyjazd do swoich rodziców, cokolwiek co powodowało by jej nieobecność.
Fakt faktem, że wychowanie rodziców wpływa na dzieci, jednak wszyscy wiedzą jaka jest dzisiejsza młodzież. Czasem rodzice czegoś nie zauważą, o czymś nie będą wiedzieli, i nie należy też zawsze winić ich za wszystko jeśli nie wejdzie się w ich skórę. Może matka zawiniła bo pozwoliła jej wyjść na imprezę. Ale może o niczym nie wiedziała. Tego nie wiemy.

Gwenon

Toż to niemal dorosła dziewczyna, mogła wyjść bez pytania, mogła wrócić później, niż planowały, mogła się po prostu cieszyć zaufaniem rodziców. Ja też już bywałam w tym wieku na całonocnych osiemnastkach znajomych i potrafiłam ogarnąć swój kuperek.

HenrykGarncarz

Gwenon dobra, ale Ty sie potrafiłas ogarnąć. Kuzynka jak widać nie. Czemu autor ma byc stratny takie pieniądze, bo młoda nie potrafiła po sobie sprzątnąć?

WiWa

Uważam, że konsekwencje na klatę to powinna wziąć ta dziewczyna. Również myślę, że nie ma nic złego w wypuszczaniu siedemnastolatek na całonocną imprezę, bo każdy ma prawo do zabawy. Ja bym zapłaciła za nią, ale kazałabym jej zwrócić chociaż część pieniędzy albo wstrzymałabym jej kieszonkowe.

jprdl

Spokojnie na pewno jakąś karę poniesie, jak matka normalna to każe córci spłacać

filifionka Odpowiedz

Genialne.

karmatysuko Odpowiedz

Podejście tej dziewczyny mnie wręcz zirytowało...

IrisvonEverec Odpowiedz

"(...) i chlup! Wyłowiłem Afrodytę z morza" - padłam. 😂😂😂

Ale zachowanie gówniary minimum: wstrętne. Jakbym była na jej miejscu to momentalnie bym otrzeźwiała i zaczęła sprzątać (serio, już tak mam, że szybko przytomnieję, nawet jak trochę sobie za dużo pozwolę), jeśli nie trafiłabym do reklamówki, z której na pewno bym chociaż próbowała skorzystać. A ze wstydu to bym się pod ziemię zapadła... Współczuję jej mamie tylko tego rachunku. No chyba, że sama córcię nauczyła takiego zachowania, wtedy to już mniej mi jej szkoda.:)

CiasneMajtki Odpowiedz

Chyba trochę przepłaciłeś... Moja koleżanka, która oddala samochód do czyszczenia, w którym odbył się poród na tylnym siedzeniu zapłaciła 200 zł.

Tak pewnie było. Normalnie w życiu bym tyle nie zapłacił, szukałbym najtańszej opcji. Ale i tak cena wydaje mi się uczciwa.

Był to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy salon w moim mieście. Więc pewnie dlatego też takie ceny, za markę się płaci. Poza tym nietypowa prośba i nieczystości.

Cudem na miarę zmartwychwstania Chrystusa było dla mnie jako kompletnego laika wyczyszczenie tego zapachu który na pewno przeszedł na resztę auta i płynów które wsiąkły pewnie razem z nim daleko wgłąb. Ale oni stworzyli dla mnie świat w 5 dni. To nie było tylko czyszczenie podstawowe. Kompletne sprzątanie wnętrza, pranie, odnawianie pół skór tam gdzie były wytarte (szok, że chemia takie rzeczy potrafi), smarowanie jakimiś balsamami, cholera wie co jeszcze. Wnętrze wyglądało jakby z salonu wyjechało. Pewnie gdyby było to tylko czyszczenie foteli i sprzątanie to cena byłaby niższa, ale widocznie osoba której to tłumaczyłem stan sprzed potopu uznała jako "stan fabryczny" i rzeczywiście wyczyścili wszystko tak, że z fabryki bardziej brudne te samochody wyjeżdżają.

Dlatego ta wysoka cena wydaje mi się też uczciwa, a nawet tania. Chociaż jak wspominałem, nie mam porównania

PaniDyrektor Odpowiedz

1000 zł za czyszczenie samochodu...? Masz auto ze złota czy coś?

lawendowaa

Haha też mi coś tu śmierdzi :D

Makigigi Odpowiedz

Kamery skierowane do wnętrza samochodu? Dziwne, zwykle ludzie nagrywają ruch drogowy.

NotYourBusiness

Taksówkarze i kierowcy na zamówienie nagrywają też co się dzieje w środku. Nie podał zawodu to ciężko powiedzieć. Ale godzina końca pracy by się zgadzała.

Lunathiel Odpowiedz

Jezu, jaka bezczelna dziewczyna... I nie chodzi mi wcale o to, co się stało w nocy - rozumiem, każdemu może się zdarzyć. Ale wydaje mi się, że w jakim stanie bym nie była (także następnego dnia), to po takiej akcji sama z siebie zaproponowałabym, że posprzątam. Nie mówiąc już o zwykłym, wręcz odruchowym "przepraszam" :| Serio, byłoby mi po czymś takim 100x bardziej głupio z myślą, że ktoś obcy musi czyścić przeze mnie auto. Także o ile to prawda, to dobrze zrobiłeś (choć wydaje mi się, że myjnie samochodowe nie mają nawet usług za aż tak horrendalną kwotę).

Selevan Odpowiedz

Brawo.

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie