#4ayZT

W wakacje rok temu wyjechałem z rodziną do Miami na Florydzie. Pewnego dnia poszliśmy na plażę, była bardzo ładna pogoda, ciepła woda i bardzo dużo ludzi. Kiedy przyszliśmy na plażę szybko się rozebrałem i poszedłem się kąpać. Mój brat z reszta rodziny zostali na piasku.

Gdy wszedłem do wody i zobaczyłem dużą ilość plażowiczów wpadłem na pomysł podpuszczenia brata. Zobaczyłem że jest blisko wody skierowany do mnie (ja jestem w wodzie, a wokół dużo ludzi). Krzyknąłem do niego:
- "Jak jest po angielsku rekin?"
A on głośno :
- "Shark!"
Krzyknąłem by powtórzył, bo niby nie słyszę, a on:
- "SHAAARK!"

Jak ludzie zaczęli wyskakiwać z wody z przerażeniem, w parę sekund woda była pusta. Nie zdawałem sobie sprawy z tego co zrobiłem. Ale teraz fajnie się to wspomina.
Kikii Odpowiedz

Na przypale albo wcale :D

DziadekStefan

Dziś się bawię doskonale ! xDDD #QBIK

majonez15 Odpowiedz

Ciekawe jak szybko opuściliście plażę

InLoveWithDreams Odpowiedz

xDDD

Otaku24 Odpowiedz

😂😂😂😂

pacifier Odpowiedz

W Miami....ale się kurcze dobrze macie 💙💚💛💜

Juliakubi Odpowiedz

Jedno z lepszych wyznań XD

Galeriankaczka Odpowiedz

Hah xD

SmutnyZenskiKot Odpowiedz

. Rekin

RopuchaWSianie Odpowiedz

Dobry żart świnki wart

Pandorozec002 Odpowiedz

U made my day xD

Dodaj anonimowe wyznanie