#4wF2j

Opiszę wam tu pewną historię.

Miałam psa, owczarka podhalańskiego. Jest to groźna rasa, musi być zamknięty w budzie bądź kojcu, bo może zagryźć nieznajomych. Ja z rodzicami nigdy nie byliśmy zwolennikami tego, by psy były pozamykane, więc z racji, że mieliśmy duże podwórko, ogrodzenie i domofon, pozwalaliśmy, by biegał sobie wolno. Mało tego, na bramie była tabliczka "Groźny pies".

Kiedy wracaliśmy z parapetówy z rodzicami, usłyszeliśmy okropne jęki i krzyki. Podeszliśmy bliżej i zobaczyliśmy drzwi wywalone z nawiasów i jakiegoś gościa, którego nogę gryzł nasz pies. Odciągnęliśmy psa. Jak się okazało, ten gościu był włamywaczem i wyskoczył przez płot nie wiedząc o psie.

Wezwaliśmy policję i pogotowie. Facet miał rozszarpaną nogę. Trzeba ją było amputować. Zaczęło się jeżdżenie po sądach. Oskarżono psa o agresywność i musieliśmy go uśpić.

Dlaczego przez kutasa, który chciał nas okraść musimy cierpieć? To był tylko pies. Oskarżono go o agresywność. O to, że chciał bronić naszej ziemi, że był nam wierny. W dodatku ten gościu nie poniósł żadnych konsekwencji. Nie potrafię się pogodzić ze śmiercią mojego pupila.
FloWer86 Odpowiedz

Po pierwsze, to czy pies będzie agresywny czy nie, zależy przede wszystkim od jego wychowania. A po drugie - owczarki podhalańskie pomimo tego, że spełniają się jako stróże to według wzorca powinny mieć stosunkowo uległy charakter. Nierzadko zdarza się, by były kupowane do domu w charakterze "pluszaka'. Nie widziałam nigdy agresywnego podhalańca, a instynkt terytorialny ma prawie każdy pies.

malaanonimowiczka

Zgadzam się, to że ten pies był agresywny to wina właścicieli. I też nie widziałam żadnego groźnego podhalańczyka.. to cudowne i kochane psy.

nowik8

Owczarki podhalańskie od lat były wykorzystywane do obrony stada przed wilkami, przez co jest to rasa dość agresywna- miały same zaatakować intruza zanim zbliży sie do stada. Tak twierdzi weterynarz. Mam takiego psa i jest to niestety prawda. Dla nas jest najmilszym i najpotulniejszym psem na świecie, ale wobec obcych jest bardzo agresywny i nieufny, chyba ze jest w domu, ale to nie jest raczej pies kanapowy. Do znajomych można go przyzwyczaić i tez bedzie ich akceptował.

Hunt

Mam podhalana i jest cudowny, pluszowy, uroczy i rozkoszny... dopóki ktoś nie zbliży się do naszego domu. Skubany opiera łapy na kuchennym parapecie i wygląda przez okno, gotowy rozszarpać, a w każdym razie zaszczekać na śmierć każdego obcego. We wszystkich opisach rasy, które dane mi było przeczytać, piszą, że to normalne. Ot, taka już jego natura obrońcy.

blazenzdworu

Agresja psa jest spowodowana przez właściciela. To on ma na niego największy wpływ. Podhalan mojej kuzynki również miał historię z włamywaczem, ale po tamtym włamywaczu został tylko but. :) Oczywiście włamywacz uciekł, żebyście nie myśleli, iż pies go rozszarpał.

Yoganus

Ja mam owczarka podhalańskiego i co prawda nie jest groźnie nastawiony do moich sąsiadów. Często młoda od sąsiadki wychodzi z nim na spacery ale kiedy była sytuacja że byłem na wyjeździe i młoda miała z nim wyjść i dać mu coś do jedzenia ten jej nawet do domu nie chciał wpuścić. Może i nie są agresywne ale bronią swojego terytorium kiedy nie ma Pana w domu.

veriki Odpowiedz

Skladaliście apelację? Odwołanie od wyroku? Nikt od tak nie każe usypiać psa z powodu, że zaatakował włamywacza mimo tabliczki. Jest kilkadziesiąt wyroków w podobnych sprawach, gdzie psy nie zostały uśpione ani nawet właściciele nie ponieśli żadnej winy.

whoMi

Dokładnie miałem kiedyś podobna sytuacje , z moimi wilczakami . Po apelacji sąd przyznał mi rację , a miały być oba do uśpienia .

Dragomir

O jeny, wilczaki są przepiękne 😍 tylko trudne do tresury, wpływ wilczych genów jest zbyt silny. Pewnie się da, ale trzeba mieć dla nich dużo czasu i wiedzę, jak je dobrze wychować bo mogą zdziczeć.

Lyssa

Podstawowa sprawa - pies na własnym terenie, z którego się nie wydostał. Pogryzienia - z różnymi konsekwencjami, się zdarzają i tak naprawdę, żeby doszło do uśpienia w sytuacji, gdy pogryziony żyje to absolutna rzadkość...

Parenascie lat temu jakas kretynka chciała sobie pogłaskać któregoś z moich psów - będąceg na zamkniętym terenie (i w zaden sposob nie zachowującego sie przyjaznie) - po tym jak oberwała, wezwała policję - sprawdzili szczepienie, wyśmiali babę (dlaczego chciala poglaskac? bo machał ogonem...) i na jej wrzaski, ze ona tego tak nie zostawi, stwierdzili, ze chocby jej ta reke przy lokciu upierdolil to pies jest u siebie i tylko spelnia swoj "obowiazek" - a ona jako dorosla osoba, powinna myslec.

CoSieTu777 Odpowiedz

Super wyznanie, i nie chce być hejterem, czy coś, ale agresywność psa nie zależy od jego rasy, tylko od jego wychowania.
PS : W Polsce jest takie posrane prawo, winny zawsze się wywinie.

polacca

rasa ma znaczenie, rasy typu bull były wyprowadzane tak by pies był silny, miał uścisk szczeny oraz był aresywny, bo takie miały zadanie, zanim pies stał się domowym pluszakiem. Tak samo owczarki, jak nazwa wskazuje, miały pilnować owiec, wiec i atakować intruzów. Łagodne psy były eliminowane jako nieprzydatne. Dopiero niedawno zaczęto psy traktować tak jak teraz.

Lyssa

@polacca sęk w tym, ze w przypadku terrierow typu bull jakakolwiek agresja wobec ludzi od zawsze byla cechą całkowicie niepożądaną - pies do walki miał być rowniez obslugiwalny, żeby "championa" móc załatać i żeby dalej zarabiał.

Inna sprawa, że prawo jest takie, że o jakimkolwiek uśpieniu moze byc mowa dopiero w momencie, gdy pies kogos zagryzie, czy jeśli jest absolutnie nieobsluwialny w żaden możliwy sposob.

Mini11 Odpowiedz

Czytam komentarze i macie rację. Nie ma czegoś takiego jak agresywna rasa. Sama miałam owczarka podhalańskiego i był potulny jak baranek :)

migotkaa Odpowiedz

Czytając " Jest to groźna rasa musi być zamknięty w budzie bądź kojcu, bo może zagryźć nieznajomych." muszę Ci przyznać - jesteś osobą nie mającą najmniejszego pojęcia o psach, nie umiejącą wyrazić konstruktywnej opinii opartej na faktach. Pisaniem takich pierdół nt. psów robi się im tylko czarny PR. Pies zamknięty w budze? Jak? Na skobelek? W kojcu cały czas? Pies potrzebuje ruchu, zajęcia, kontaktu z człowiekiem i bodźców. aby móc normalnie funkcjonować. Zamiast wygłaszać brednie, które psują opinię Bogu ducha winnym zwierzakom sam się zamknij w budzie, może czas w odosobnieniu pomoże Ci nauczyć się konstruować porządne zdania...

lasagne

Okropne jest takie podejście. Ludzie kupują psa "rasy agresywnej" a potem go izolują od wszelkich innych stworzeń, trzymają w zamknięciu i sami sobie wychowują na dzikusa. Każda osoba, która chce przyjąć zwierzę pod swój dach powinna obowiązkowo przeczytać podręcznik o jego zwyczajach i wychowaniu a potem otrzymać pozwolenie po pozytywnej ocenie psychologa i zdanych testach.

Pora

Czytając ten sam fragment właśnie zastanawiałam się jaki sens ma zabranie do siebie psa tylko po to żeby go gdzieś zamknąć...

nata

Ale autor na szczęśnie nie trzymał psa zamkniętego.

magee Odpowiedz

owczarek podhalański - groźna rasa? pierwsze słyszę...

Emis84 Odpowiedz

Mocno naciągane. Końcówka napisana z "takim przejęciem".
Przepraszam, mogę się mylić, ale dla mnie to efekt parcia na główną.
Jeśli pies zaatakował na "swojej" posesji podczas nieobecności właściciela, człowieka którego właściciel na podwórko nie wpuścił to sąd nie może nic a wyznanie nie jest na tyle ckliwe by wejść na główną...

Dworniak

A jednak się udało. Co prawda po 5 latach, ale jest

wioska Odpowiedz

Rozumiem rozgoryczenie, słuszne zresztą, ale włamywacz konsekwencje jednak poniósł. Z więzienia by wyszedł, i zapewne dalej wlamy robił....A tak??? No sorry, ale o jednej nodze to już zadnego plotu nie przeskoczy...

Vanja90

I bardzo dobrze, mógł pogryźć obie...

Edzixx

A teraz zamiast się wlamywac , prawdopodobnie dostanie rentę inwalidzka i będzie sobie żył na koszt podatników ;)

Srokosz Odpowiedz

Można się sprzeczać, że nie poniósł żadnych konsekwencji, ale to w końcu jemu amputowali nogę. :D

Kalkulator Odpowiedz

Chwila chwila ostatnio w sanepidzie dowiedziałam się, że jak pies był szczepiony to nie można go uśpić, no chyba że ma jakąś wścieklizne

Lyssa

Nawet jesli nie byl szczepiony - wtedy jest 10 - 14 dni obserwacji i tyle.

Zobacz więcej komentarzy (41)
Dodaj anonimowe wyznanie