Moja była założyła kiedyś profil na FB z moim imieniem i nazwiskiem, który wypełniła moimi nagimi zdjęciami i wysłała z tego profilu zaproszenia do wszystkich moich znajomych.
Nie lubię wyznań, gdzie nie ma kontekstu, czemu się rozstali, jak sytuacja wyglądała w związku, kto zawinił, bo obelgi lecą po dziewczynie, a gdyby się okazało że wyznanie jest z perspektywy dziewczyny, która tak dopiekła chłopakowi z jakiegoś konkretnego powodu wszyscy pisaliby brawo, dobrze zrobiłaś.
Niveam
Malinowysorbet W trakcie czytania Twojego komentarza, pomyślałam, że jaki to ma sens kto zawinił etc. Gdy dotarłam do końca, to muszę przyznać Ci rację.
Shido
Nawet gdy jest kontekst, to jest to bardzo subiektywny na korzyść autora/autorki.
Dlatego nie lubię wyznań o rozstaniach/zemstach bo w takich to zawsze autor/autorka jest pokrzywdzony, niezależnie od tego jak było faktycznie.
lavande
Ok są sytuacje, gdzie faktycznie korci aby stwierdzić " ale super, dobrze mu tak" ale gdyby odwrócić sytuację i to facet przy rozstaniu założył taki profil z gołymi fotkami dziewczyny, to pewnie byloby wielkie oburzenie... Ja uważam, że to przegięcie i zawsze można odejść z klasą.
AmziToIzma
A ja myślę, że nawet jeśli zawinił facet, to dziewczyna mogła dopiec mu w inny sposób, bo tworzenie profilu i umieszczanie na nim nagich zdjęć drugiej osoby bez jej zgody, to grube przegięcie i nie wiem, czy nawet nie karalne. Jeśli on nie zrobił czegoś podobnego jej, to sorry, ale laska zasługuje na to, by po niej cisnąć.
TwojSasiad
Nie no, serio?
Jakie to ma znaczenie kto zawinil?
Nawet jak sie z kims rozstajesz to trzeba byc dorosla osoba, a nie debilem, co robi takie rzeczy.
Malinowysorbet
Nigdzie pochwalam jej zachowania, bo to skrajne chamstwo, ale nie znając całej sytuacji nie powiem, biedny autor wyznania.
Wave
Artukuł 191 kodeksu karnego, za umyślne rozpowszechnanie cudzych nagich zdjęć, bez zgody osoby na nich, grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jak na moje niezależnie od kontekstu, ex autora nie miała prawa tego zrobić.
Pytanie tylko, czy to ona była rąbnięta czy ty jej zalazłeś za skórę.
Shadowcat7
Jasne, przejdźmy od razu do obwiniania ofiary.
Zaslepiona
Nawet jakby zalazł to co z tego?? Miała prawo go w tej sposób ukarać?
Zaslepiona
W ten*
AmziToIzma
Nawet jeśli zalazł jej za skórę, to nadal nie miała prawa upubliczniać jego nagich zdjęć. Mogła się odegrać w inny sposób, gdyby to on wrzucił do sieci jej nagie zdjęcia, to każdy by wieszał psy na facecie. Nie miała prawa mścić się w taki sposób, nawet jeśli to on zawinił. Są inne sposoby na odegranie się, a to, co ona zrobiła, jest karalne.
Wave
Nawet jeżeli autor "zalazł jej za skórę" to nie powinna tego robić, to jest już karalne w świetle prawa
Nie ma znaczenia, złamała prawo, to jest po prostu karalne. To tak jak byś powiedział/a że 10 letnia dziewczynka zasłużyła aby potrącił ją samochód i należało jej się, ponieważ przechodziła 20 metrów od pasów.
AmziToIzma
Powiedziałbyś/powiedziałabyś to samo kobiecie, która padłaby ofiarą takiej zemsty? Bo mi się wydaje, że większość ludzi miałaby gdzieś to, kto zawinił, gdyby autorem wyznania była kobieta. Większość wieszałaby psy na facecie, ze jest złamanym ch*jem, skoro dopuścił się czegoś tak obrzydliwego, ludzie proponowaliby natychmiastowe zgłoszenie tego na policję, bo NIKT nie ma prawa udostępniać nagich zdjęć bez zgody. A tutaj proszę: wyznanie pisze facet, a większość ludzi komentuje słowami "może założyłeś, widocznie zalazłeś jej za skórę". Serio? SERIO?! Facet umieszcza nagie fotki kobiety- złamany ch*j, powiesić go za jaja! Kobieta umieszcza nagie fotki faceta- może zasłużyłeś. Brak mi słów czasami.
Nie lubię wyznań, gdzie nie ma kontekstu, czemu się rozstali, jak sytuacja wyglądała w związku, kto zawinił, bo obelgi lecą po dziewczynie, a gdyby się okazało że wyznanie jest z perspektywy dziewczyny, która tak dopiekła chłopakowi z jakiegoś konkretnego powodu wszyscy pisaliby brawo, dobrze zrobiłaś.
Malinowysorbet W trakcie czytania Twojego komentarza, pomyślałam, że jaki to ma sens kto zawinił etc. Gdy dotarłam do końca, to muszę przyznać Ci rację.
Nawet gdy jest kontekst, to jest to bardzo subiektywny na korzyść autora/autorki.
Dlatego nie lubię wyznań o rozstaniach/zemstach bo w takich to zawsze autor/autorka jest pokrzywdzony, niezależnie od tego jak było faktycznie.
Ok są sytuacje, gdzie faktycznie korci aby stwierdzić " ale super, dobrze mu tak" ale gdyby odwrócić sytuację i to facet przy rozstaniu założył taki profil z gołymi fotkami dziewczyny, to pewnie byloby wielkie oburzenie... Ja uważam, że to przegięcie i zawsze można odejść z klasą.
A ja myślę, że nawet jeśli zawinił facet, to dziewczyna mogła dopiec mu w inny sposób, bo tworzenie profilu i umieszczanie na nim nagich zdjęć drugiej osoby bez jej zgody, to grube przegięcie i nie wiem, czy nawet nie karalne. Jeśli on nie zrobił czegoś podobnego jej, to sorry, ale laska zasługuje na to, by po niej cisnąć.
Nie no, serio?
Jakie to ma znaczenie kto zawinil?
Nawet jak sie z kims rozstajesz to trzeba byc dorosla osoba, a nie debilem, co robi takie rzeczy.
Nigdzie pochwalam jej zachowania, bo to skrajne chamstwo, ale nie znając całej sytuacji nie powiem, biedny autor wyznania.
Artukuł 191 kodeksu karnego, za umyślne rozpowszechnanie cudzych nagich zdjęć, bez zgody osoby na nich, grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jak na moje niezależnie od kontekstu, ex autora nie miała prawa tego zrobić.
Ile lat dostała?
Raczej ile lat miała
Pytanie tylko, czy to ona była rąbnięta czy ty jej zalazłeś za skórę.
Jasne, przejdźmy od razu do obwiniania ofiary.
Nawet jakby zalazł to co z tego?? Miała prawo go w tej sposób ukarać?
W ten*
Nawet jeśli zalazł jej za skórę, to nadal nie miała prawa upubliczniać jego nagich zdjęć. Mogła się odegrać w inny sposób, gdyby to on wrzucił do sieci jej nagie zdjęcia, to każdy by wieszał psy na facecie. Nie miała prawa mścić się w taki sposób, nawet jeśli to on zawinił. Są inne sposoby na odegranie się, a to, co ona zrobiła, jest karalne.
Nawet jeżeli autor "zalazł jej za skórę" to nie powinna tego robić, to jest już karalne w świetle prawa
Najprawdopodobniej nieźle jej wlazłeś za skórę albo po prostu była psychiczna 😂
Za pierwszym razem przeczytałam moja babcia...
@RainWing jejkuuu ja też
To jest przegięcie jak na zemstę...
Może zasłużyłeś..
Nie ma znaczenia, złamała prawo, to jest po prostu karalne. To tak jak byś powiedział/a że 10 letnia dziewczynka zasłużyła aby potrącił ją samochód i należało jej się, ponieważ przechodziła 20 metrów od pasów.
Powiedziałbyś/powiedziałabyś to samo kobiecie, która padłaby ofiarą takiej zemsty? Bo mi się wydaje, że większość ludzi miałaby gdzieś to, kto zawinił, gdyby autorem wyznania była kobieta. Większość wieszałaby psy na facecie, ze jest złamanym ch*jem, skoro dopuścił się czegoś tak obrzydliwego, ludzie proponowaliby natychmiastowe zgłoszenie tego na policję, bo NIKT nie ma prawa udostępniać nagich zdjęć bez zgody. A tutaj proszę: wyznanie pisze facet, a większość ludzi komentuje słowami "może założyłeś, widocznie zalazłeś jej za skórę". Serio? SERIO?! Facet umieszcza nagie fotki kobiety- złamany ch*j, powiesić go za jaja! Kobieta umieszcza nagie fotki faceta- może zasłużyłeś. Brak mi słów czasami.
Mnie zastanawia skad miała jej nagie zdjecia