Dziś spędzałam popołudnie z moim ukochanym. Trochę się ze sobą droczyliśmy do momentu, aż mnie lekko zdenerwował. Tak, tak kobiecy foch... Po chwili mój chłopak zaczął się do mnie "łasić" i powiedział, abym położyła głowę na jego nogach. No więc tak zrobiłam, po czym dodałam: "Już. Lżej ci?". Na co on szybko odparł: "Na sercu tak... bo krew mi przepłynęła gdzie indziej". Męski romantyzm w pełnej krasie ;)
Ps. Tak, foch mi przeszedł :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Można bez chamstwa?
Można ?
gratuluję ?
romantyk i jajcarz w jednym! tylko pozazdrościć :D
Zarąbisty chłopak :) No i tak powinien wyglądać związek, bez zbytniego naburmuszenia, ale i z humorem - super
Romantyzm - level ekspert <3
Haha, dobre :D
Co w tym romantycznego?
Czemu spytałas czy jest mu lżej?
Nie czajeee ://
znajdziesz chłopaka to zrozumiesz ;d
W sumie....