#7gURm
Swoje zdanie zmieniłem po pewnym zdarzeniu. Nic poważnego.
Grałem sobie z kuzynką na laptopie. W pewnym momencie oboje odwróciliśmy się w stronę drzwi. Zobaczyliśmy cień, który szybko zniknął zaraz za framugą. Zapytała mnie, czy coś widziałem, taki cień. Udałem głupiego i powiedziałem, że nie.
Od tamtej pory wiedziałem, że to "coś" jednak było. Ale, co ciekawe, nigdy więcej już tego nie zauważyłem.
Poszło się czaić gdzieś bliżej naprzykład za plecami 😛
na przykład*
Jest druga w nocy, przeczytałam Twój komentarz i tak, jak leżałam na łóżku na boku, tak przewróciłam się raptownie na plecy ,_,
Miałam taką sytuację, powtarzała się wielokrotnie. Odkąd wyprowadziłam się z tamtego domu, problem zniknął.
Ja rowniez ostatnio w swoim domu (dom nowy nigdy nikt nie umarl ani nic) widzalam stojacy obok drzwi cien. Swiatlo tam nie bylo wlaczane cien nie mial prawa tam byc. Bardzo to przypominalo mi postac ale to nie byl czlowiek poniewaz tego dnia w domu oprocz mnie nikogo nie bylo.
W tym domu mogł nikt nie umrzeć, ale kiedyś tam było coś innego i tam już ktoś mógł.
Ja bym poszła sprawdzić...
I tak właśnie giną ludzie w horrorach...
Też zawsze oglądając horrory załamuję ręcę nad głupotą bohaterów, którzy zamiast uciekać wchodzą do tej piwnicy z głośnym okrzykiem "JEEEST TUU KTOOOŚ?!!" ale muszę przyznać, że... robię to samo xD Za każdym razem, gdy coś zobaczę, lub usłyszę, jak w innym pokoju coś spada - niestety u mnie w domu takie rzeczy dzieją się często, ale zwalam na przypadki, przeciąg i grawitację - od razu idę sprawdzić co to. Zawsze.
@Kicialka: To ja bym przeżył, bo gdybym usłyszał o 3 nad ranem np. spadającą książkę to mógłbym zawsze zwalić na kota. Gorzej jeśli kot akurat na mnie leży i mruczy...
ja gdy bylam mala po pogrzebie dziadkow - zmarli niemal jednoczesnie, kilka dni roznicy - straszna trauma. widziałam bez przerwy cienie. Moze miales podobnie drogi autorze, ale dziwi mnie ze dwie osoby widzialy ten cien, cos w tym musi byc ale niestety nie mam pojecia co wiec moj komentarz nic nie wnosi. Dziekuje :)
Uwielbiam paranormalne wyznania :3
Ale mi paranormalne, ktoś ma zwidy po prostu, wow...
@KorsheyShani jedna osoba jeszcze ok. Ale ta sama osoba cały czas w tym samym miejscu oraz potem znajomy?
@KorseyShani: Jeśli wyznanie nie jest zmyślone, to chyba nie były to zwidy, skoro oboje widzieli ten cień.
Teraz się boję pójść spać
Zwykły duch, albo Bożątko. Poszukaj na OLX Magicznego Kaganka, podsłuchaj co mówi, a następnie spał przedmiot, który łączy bo z tym światłem. Warto mieć w tym czasie coś srebrnego, np. nóż, albo miecz. Polecam półtoraręczne.
Przeczytaj se creepypaste o takich cieniach