#7vWDF

Moja pierwsza wizyta w Aquaparku skończyła się niezbyt radośnie.

Było to kilka lat temu miała może 15/16 lat.
Korzystając z wakacji za granicą odwiedziłam jeden z bardziej "wypasionych" parków wodnych. Pierwszą atrakcją była zjeżdżalnia o wysokości ok. 15-20m, która była prostą, prawie pionową rurą. Ja podekscytowana, pełna emocji nie mogłam się już doczekać. Nareszcie przyszła moja kolej. Trochę przerażenia, jednak adrenalina dawała mi powody do radości. Nie spodziewałam się jednak ciśnienia jakie wywołała owa atrakcja. Mniej więcej w połowie zjazdu moje zwieracze... puściły.

W połączeniu z wodą na dole dało to niezbyt przyjemny widok. Szybko pognałam do łazienki i próbowałam jakoś naprawić sytuacje. W kabinie szybko majtki w dół. Ale co teraz? Przecież nie wyjdę nago tego zaprać do umywalki? Mój mózg widział jedno jedyne rozwiązanie. Próbowałam do doczyścić w muszli klozetowej.

Nie udało się. A resztę czasu spędziłam na leżaku już przebrana w spodenki, tłumacząc się znajomym, że nagle dostałam okres i nie mogę się z nimi dalej bawić.
XX2411 Odpowiedz

Ale to co nikt nie zauważył brązowej wody?

AnonimowyzAnonimowic

''kiedy zwieracze ci puszczają twa prędkość jest równa światłu'' Albert Einstein 1950 r.

FioletowyDandelion Odpowiedz

Tak mi się przypomniało dzieciństwo.
Ten paskudny moment, kiedy jesteś mały i narobiłeś w spodenki, ale nie ma ich czym je wytrzeć, więc musisz je założyć upaćkane z powrotem i biec do domu, żeby nikt nie widział, a jednak i tak wszyscy widzą, bo wyleciało ci z nogawki i śmieją się z ciebie przez następne 9 lat, bo chodziłeś do łączonej podstawówki+gimnazjum i miałeś przezwisko "gówniak", przez co twoja samoocena przez lata była tak niska, że jako 13 latek chciałeś popełnić samobójstwo wchodząc pod tira.
A wszystko prze jedno małe gówno.

charade

z tego komentarza aż bije smutkiem i chandrą

10pazdziernika

Współczuję :( zastanawiam się tylko gdzie wtedy byli rodzice i pedagodzy :(

FioletowyDandelion

"A przesadzasz, oni tylko się bawią. To tylko żarty."
"A próbowałeś się z nimi bawić?"

MajkelloLord

Znam ten ból, sam się zesrałem w spodnie w podstawówce, bo mnie nauczycielka do kibla puścić nie chciała, też się wstydu najadłem, żal do tej pory i ludzie z mojej klasy w podstawówce tylko z tego mnie kojarzą, potem nikt nie chciał się ze mną zadawać przez to, co bym nie zrobił, już słyszałem groźby pod moim adresem, aż do skończenia szkoły podstawowej.

RekinBiznesu Odpowiedz

Klep małą

Dodaj anonimowe wyznanie