Mój mąż to spokojny i prosty człowiek. Poprosiłam go ostatnio, żebyśmy zrobili coś szalonego w łóżku, bo „ciągle to samo”. Obiecał, że mnie zaskoczy.
Wczoraj, gdy się już kładliśmy, usłyszałam dzwonek do drzwi.
Zamówił pizzę, żebyśmy ją zjedli w pościeli.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dostać pizzę i jeszcze narzekać? Nie rozumiem takiego życia, za bardzo lubię jeść
A to Ci wariat! ;) moze następnym razem pościeli odwrotnie i bedziecie mieli głowy „w nogach”, a stopy, tam, gdzie normalnie leżą głowy... to dopiero szaleństwo
Albo płatki śniadaniowe na kolacje.
Mąż spełnił obietnicę, jakby nie patrzeć, zaskoczył cię :D Najważniejsze że nie zignorował prośby żony. A pizza to zawsze dobry pomysł!
Szalonym elementem tego był seks i/lub spanie na okruszkach.
Na obecną chwilę wyznanie ma 69 plusów. Nic nie dotykam by nie zepsuć, może to dobra wróżba dla autorki
Teraz ma 105 więc zróbmy może 69 plusów pod komentarzem PurpleLily
Ja sie wogole dziwie ze to wyznanie zebralo tyle plusow.
mogłaś wyciąć dziure w pizzy nałożyć ją na drąga i wyjadac
Jestem aromantyczna, ale gdyby ktoś coś takiego dla mnie zrobił to bym się oświadczyła na miejscu, z gębą pełną pizzy.
Przerobione z mema
Może to była inspiracja męża z wyznania, nigdy nie wiadomo
A mnie wydaje się to cholernie urocze <3
Trzeba było lepiej sprecyzować co miałaś na myśli. Chłop się stara a i tak tego nie doceniasz.