#93Gv4
Radom - Sosnowiec - Łódź. Godzina popołudniowa, w autobusie tłok, na tyłach jedzie jakiś pijany facet i prawi komplementy zdezorientowanym dziewczynom. Nagle wchodzi ona, Karyna, a wraz z nią jej banda drących się potworków. Ona sama prowadzi wózek z dzieckiem ok. 2 - 3 lata, do tego nasza królowa jest na oko w 6 miesiącu ciąży. Tlenione włosy z ciemnymi odrostami, neonoworóżowe kozaczki, tipsy długie jak szpony harpi. Obok niej córka, lat 12, prowadzi kolejny wózek z najwyżej rocznym drącym się bachorem, przy wózku sześcioletni chłopiec. Czyli mamy czwórkę drobiu + jedno w drodze.
Kobieta wygraża swojej córce, wyzywa ją od szmat, k**w i dz***k, bo nie umie uciszyć brata. Tak, bo księżniczka z szaletu nie może ruszyć utytego tyłka do własnego dziecka. Pasażerowie zniesmaczeni, wszyscy pracy lub szkole, ostatnie czego im potrzeba to drący się diabelski pomiot. Nagle drugie dziecko w wózku, zachęcone postępowaniem rodzeństwa zaczyna płakać. Wtedy nasza lady nie wytrzymuje, z całej siły uderza wózkiem o metalową rurę (taką z przyciskami do zatrzymywania autobusu) i każe dzieciakowi delikatnie mówiąc „zamknąć paszczę”.
Huk przy zderzeniu wózka z rurą był niemiłosierny, postawił na nogi cały autobus i chyba też naszą Karynkę, która wysiadła na najbliższym przystanku. Tuż po tym, gdy drzwi autobusu się zamknęły, znowu zaczyna drzeć paszczę do najstarszej córki. I kto mi tu powie, że o tym, czy ktoś będzie mieć dzieci, nie powinien decydować test IQ i kontrola psychologiczna.
I od tego mamy technologię i aparaty w komórkach, żeby takie rzeczy nagrywać i zgłaszać do MOPSu.
A nie po to, żeby robić selfie na tle wypadku.
I serio nikt nie zareagował kiedy madka z taką siłą walnęła wózkiem z małym dzieckiem? 😧
Niektórzy po prostu nie chcą się mieszać. W sumie nie dziwi mnie to bo nie wiadomo jak ona by zareagowała.
@SweetGirl121 ale są chyba pewne granice. Nawet jestem w stanie zrozumieć nie mieszanie się jak krzyczy na te biedne dzieci ale walnąć wózkiem z maluchem to już jest duża przesada i nie rozumiem jak można odwrócić wzrok w takim momencie i nie zareagować.
A co mieli zrobić ?? To jest Madka, a to jest owoc jej lędźwi. I ona ma do niego kompletne i całkowite prawo robić co chce !!!
a jakby ktoś przykładowo bił dziecko to też nie reagować bo w końcu sprawa rodziców co robią¿
Prawdopodobnie zadziałał tu Efekt Widza, czyli rozproszenie odpowiedzialności (im wiecej osób obserwuje tym mniejsza szansa na szybką pomoc), oczywiście czynników jest wiecej ale ten jest najbardziej widoczny.
Okej, ze piszesz nam tu wyznanie o patologicznej Karynie, ale dlaczego ty i nikt nie zareagował? Wszyscy tak tylko stali i sie patrzyli? Nawet jak uderzyła tym wózkiem? Gdybym ja tam była to by mnie jeszcze popamiętała i to na dlugo. Nie naleze do osob ktore boja sie odezwac zwlaszcza w takiej sytuacji.
Strasznie żal mi tej córki 12letniej
A ty stałeś z boku i patrzyłeś zamiast zareagować? Aha no tak. Typowe. A i co jak co ale Łódź to ty szanuj.
Jestem drobną, ważącą niecałe 40 kg szesnastolatką. Tak, bez problemu mogłam podbić do obcej, wyższej ode mnie o głowę, yup ☺️
Powiem jedno:
masz niedowagę.
A ja tam się autorce wyznania nie dziwię, zostałaby pewnie wyśmiana lub po prostu zignorowana. Już widzę policję uganiającą się za rodzinką po autobusach, ta, jasne.
@OMBoze - tak, zdecydowanie waga autorki powinna cię obchodzić.
@Morrigan13 dzwonienie nie boli. Wystarczy wykręcić numer do odpowiednich ludzi, oni resztę załatwią.
faktycznie żeby do kogoś "podbić" trzeba ważyć 102 kg
No proszę jacy wszyscy mądrzy. Tylko jak zauważył 'Tiktaki' - co miała zrobić nakrzyczeć na krzyczącą? Po niej to spłynie jak po kaczce, a cała jej energia obróciłaby się przeciw niej. Takie Karyny cały świat mają gdzieś. Zadzwonić? Gdzie? Na policję czy straż miejską? Zanim by zaczęła rozmowę to madka byłaby już za drzwiami. I co miałaby tej policji powiedzieć? Że biała kobieta z 4 dzieci szaleje w autobusie? "Oczywiście ją znajdziemy i pouczymy - mamy tylko do sprawdzenia jakieś kilka tysięcy kobiet".
Ja bym ją za te blond kudły wytargała. Co za Szma*a.
Trzeba było zadzwonić na policję.
Obstawiam sytuację, pierwsze planowane. Reszta bo 500+, do roboty królowej się nie chce to jakoś trzeba na kozaczki i tipsy mieć
Działa od kwietnia, ale był zapowiadany już jakiś czas wcześniej, więc to około 2-letnie też mogło być zaplanowane dla pieniędzy
Nie sądzę by nawet patologia podejmowała ważne życiowe wybory kierując się tyllp i wyłącznie obietnicą polityków, zanim ją spełnią.
@blackpaper Ja obstawiam, że pierwsze nie planowane, tylko z wpadki.
10 tys. km2 Polski wyjętych spod prawa. Ja bym lepiej tam uważał.
Łódź to ty szanuj😂