#9l6lY

Mam 18 lat, jestem poważną licealistką, laureatką kilku ogólnopolskich konkursów....
I mam pewną tajemnicę...
Otóż każdego dnia po szkole oglądam serial "Violetta". Nikt nie wie i nikt się nie dowie nigdy.
Smutnabula Odpowiedz

W sumie to zastanawiam się czy za kilka lat autorka nie napisze wyznania o tym jak zmarnowała sobie młodość. Skoro jest tak poważna że wstyd się przyznać że lubi taki serial.

Klara589

Do mojego sklepu często przychodzą babcie i chwalą się jakie to ich wnuki są dojrzałe jak na swój wiek (wtedy wymyślaj co mają dla takiego dojrzałego 5 latka wziąć), bo potrafią obsługiwać tableta/komórkę albo pocałują babcie (jedna mówiła, że jej to taki wybitny już się urodził.. Objawił się pocałowaniem babci w rękę). O ile rozumiem, że swoje wnuki/dzieci się zachwala, tak po kolejnym "a nie, to nie, bo mój to za dojrzały na to jest" mam ochotę rzucić kobiecie encyklopedie i powiedzieć, że dla takich wybitnych jednostek nic lepszego nie mam

xidontlikepeoplex

Smutnabula czasami lepiej przemilczec takie rzeczy bo dzieciaki w tym wieku są okropne i zjadą za wszystko co im się nawinie...

Kurina3 Odpowiedz

Mnie bawią tacy bardzo poważni ludzie.

ohlala Odpowiedz

Masz DOPIERO 18 lat. Ale nawet, jakbyś miała 38 lat i oglądała Violettę, to naprawdę nie byłoby nic kontrowersyjnego.

nutka1998 Odpowiedz

I co z tego? Ja mam 22 lata, studiuje, też w technikum byłam laureatką olimpiad i turniejów a wieczorami lubię czasami obejrzeć bajki czy inne seriale dla dzieci i młodzieży. Musisz trochę wyluzować, szkoła to nie wszystko 😉

tewu Odpowiedz

Jestem na studiach, z siostrą oglądałyśmy ostatnio Makową Panienkę.
Myślę, że wiele osób ma takie tzw fuilty pleasure. Nawet w felietonach z lat 20 XX wieku o tym pisali.

tewu

*guilty

Wiaderny

Makowa panienka to piękna animacja. Nikt z moich znajomych jej nie zna 😥

GeddyLee Odpowiedz

aha i kogo to interesuje

ja jestem studentem poważnej uczelni na prestiżowym kierunku a lubię oglądać na ratunek 112 i ukrytą prawdę. No i co z tego?

Dumbeldor

Tosz to FSTYTTT

DarkMinion

Miałam o Tobie całkiem dobre zdanie, Geedy.

GeddyLee

przepraszam

StaryTapczan Odpowiedz

Ja w liceum oglądałam „H2O wystarczy kropla”. Moi rodzice długo nie chcieli założyć telewizji satelitarnej (tak się chyba nazywają te wszystkie Cyfrowe Polsaty i inne), więc nadrabiałam seriale i filmy, których nie mogłam obejrzeć za dzieciaka. H2O, Hannah Montana i inne takie. I co? I nic, teraz mam 25 i nadal wracam do HSM czy innych.

sznurowka

Przy H20 się integrowałam ze współlokatorkami na studiach XD

Kropkaaa

Ja też studentka 24 lata, a H2O w tym roku oglądałam :D

XDDyy Odpowiedz

Ja, korposzczur, rzuciłam się z piskiem radości na telewizor, kiedy puścili "Goofy na wakacjach". Nie żałuję niczego.

Postac Odpowiedz

Ja wtedy oglądałam Barbie... Jak byłam młodsza nikt mi tych bajek nie pokazał, to nadrabiałam w Liceum.

livanir

Też oglądałam i może laureatką ogólnopolską nigdy nie byłam, ale pewnie tez niektórzy dziwnie by popatrzeli na mnie, jako że byłam typową chłopczycą w klasie wojskowej.

Tardiss Odpowiedz

Ja do dzisiaj to ogladam, co w tym zlego?

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie