#BBY3I

Gdy byłam mała, to lubiłam rysować po asfalcie kredą. Nie zawsze miałam ją ze sobą, ale zawsze znalazł się jakiś kamień, który godnie ją zastępował.

Niektóre sprawdzały się lepiej, inne gorzej. Były między innymi białe kamyczki, które do rysowania się nie nadawały i kruszyły się pod naciskiem. Czasem w środku były ciemniejsze.

Dopiero po latach zorientowałam się, że to były zaschnięte psie odchody.
Kamamama Odpowiedz

Było już kiedyś identyczne wyznanie :/

asienaebaam Odpowiedz

Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto się nie bawił znalezioną w piaskownicy „plasteliną”. 😜

Fredrica

Rzucam xD

Kalina

*rzuca*

CzarnoToWidze

*sru*

filiaregis

Rzucam :0

witciu1

*lecący kamień*

Drzazgatv

No i poleciał

AkariStyle

*rzuca kamień* XD

Rinkashiczika

Taa... Musiałeś przypomnieć?

Zaklina1887

Fuj, bo to raz... moje kotki kochane waliły w piasek ostro, i później niespodzianki były

EzioAuditoreFirenze

*rzuca*

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
ChudzinaMalina Odpowiedz

Było już

ChudzinaMalina

i to dokladnie takie samo

Kristle Odpowiedz

Było.

Igraszka Odpowiedz

Hahahaha zrobiłaś mi dzień

Babazwozu Odpowiedz

Ja tłumaczyłam mamie, że królicze bobki to rodzynki😂

Dodaj anonimowe wyznanie