Pod koniec szkoły podstawowej wyprowadziliśmy się z rodzicami do innego miasta, ale zameldowania nie zmieniłam. Tam skończyłam podstawówkę, gimnazjum i właśnie kończyłam liceum. W związku z tym, nadszedł czas by wyrobić sobie dowód osobisty. Udałam się do urzędu i czekam w kolejce. Nadchodzi moja kolej i słyszę, że nie wyrobią mi dowodu, jeśli nie jestem tutaj zameldowana. No w porządku, rozumiem.
Czekam więc w nowej kolejce, żeby się zameldować. Co słyszę? Że nie mogę się zameldować, bez dowodu osobistego. To chyba ten słynny paragraf 22.
Dodaj anonimowe wyznanie
POLSKA.
Proszę nie pisać drukowanymi literami.
Polska.
Da się?
Powiedz że dopiero co skończyłaś 18 lat. Zanieś inny dokument :)
No mam nadzieje ze udalo Ci sie wyrobic ten dowod xd
12 prac Asterixa :D
Nie można się przecież "od tak" gdzieś zameldować. Meldunku musi dokonać właściciel posesji/mieszkania/domu, a wątpię byś nim była. W takich przypadkach meldunku dokonuje rodzic.
U mnie nie trzeba było dowodu osobistego, pani sprawdziła w księgach wieczystych kto jest właścicielem. Robiłem to na legitymację szkolną, (Tak byłem wpisany jako współwłaściciel).
Jak Cie zamknę na 48, to Ci z tej mordy zaciesz zlezie.
~Policja, współcześnie.
Nope. Można wyrobić dowód w jakimkolwiek miejscu :)
Kiedyś mieszkałam w wiosce pod Krakowem, przeniosłam się do Nowego Sącza, bez meldunku. Wizyta w Urzędzie bez kłopotów, można wyrabiać dowód tam, gdzie jest wygodniej.
dopiero od tego roku ;)
ale w wyznaniu autorka nie powiedziała, w którym to było roku ;)
Wyrabiasz dowód, przemeldowujesz się, wyrabiasz nowy dowód ;_;