#CocW3

Nie dostałam pracy ze względu na kolczyk w brodzie, który według pracodawcy byłby źle odbierany przez naszych gości. To była praca w wesołym miasteczku w domu strachów, gdzie nawet bileterka jest przebrana za Frankensteina.
Idesobieuliica Odpowiedz

No przecież Frankenstein miał śruby w szyi a nie kolczyk w brodzie, więc nie dziw sie...

wroblitz

Frankenstein akurat nie miał żadnych śrub w głowie, czy też jakiegokolwiek innego piercingu. Victor Frankenstein był naukowcem, który stworzył opisywaną przez Ciebie postać. W oryginale nie ma ona żadnego imienia czy nazwiska (jest nazywana po prostu potworem). Dopiero z czasem - i zapewne za sprawą ignorantów, którzy nigdy nie mieli w ręku powieści Mary Shelley - uznano, że skoro książka nazywa się "Frankenstein" i traktuje o potworze powołanym do życia przez jakiegoś naukowca, to tym całym Frankensteinem musi być ten potwór.

sensitiveparasite Odpowiedz

Co zrobić. We wielu pracach nie przyjmą, jakkolwiek "błahe" nie są, bo tatuaż czy jakiś kolczyk, bo coś nie odpowiada pracodawcy w nas. Nawet jakby taki kolczyk mieli ci dać po zatrudnieniu, w czasie rozmowy nie życzą sobie, byś go miał. No tak już jest.

Aryax

*W wielu pracach

Oswubas1nz Odpowiedz

Po co ci kolczyk w brodzie?

Macieksto Odpowiedz

prawdziwych orkow nie przyjmuja

Wiktorjuje Odpowiedz

"Kolczyk w brodzie" to chodzi o taki pod ustami czy nie wiem,z podbródka zwisa? :D Może mi to ktoś wyjaśnić? Od dłuższego czasu się zastanawiam nad tym :P

Wiktorjuje

@Dexter13 dzięki za odpowiedź! :) Pozdrawiam!

GrazynaPiczkas Odpowiedz

Oszpecanie ciała danego przez Boga to cieżki akt grzeszny

witciu1

Oszpecanie Anonimowych durnymi komentarzami pewnie też

Dodaj anonimowe wyznanie