Nie dostałam pracy ze względu na kolczyk w brodzie, który według pracodawcy byłby źle odbierany przez naszych gości. To była praca w wesołym miasteczku w domu strachów, gdzie nawet bileterka jest przebrana za Frankensteina.
No przecież Frankenstein miał śruby w szyi a nie kolczyk w brodzie, więc nie dziw sie...
wroblitz
Frankenstein akurat nie miał żadnych śrub w głowie, czy też jakiegokolwiek innego piercingu. Victor Frankenstein był naukowcem, który stworzył opisywaną przez Ciebie postać. W oryginale nie ma ona żadnego imienia czy nazwiska (jest nazywana po prostu potworem). Dopiero z czasem - i zapewne za sprawą ignorantów, którzy nigdy nie mieli w ręku powieści Mary Shelley - uznano, że skoro książka nazywa się "Frankenstein" i traktuje o potworze powołanym do życia przez jakiegoś naukowca, to tym całym Frankensteinem musi być ten potwór.
Co zrobić. We wielu pracach nie przyjmą, jakkolwiek "błahe" nie są, bo tatuaż czy jakiś kolczyk, bo coś nie odpowiada pracodawcy w nas. Nawet jakby taki kolczyk mieli ci dać po zatrudnieniu, w czasie rozmowy nie życzą sobie, byś go miał. No tak już jest.
"Kolczyk w brodzie" to chodzi o taki pod ustami czy nie wiem,z podbródka zwisa? :D Może mi to ktoś wyjaśnić? Od dłuższego czasu się zastanawiam nad tym :P
No przecież Frankenstein miał śruby w szyi a nie kolczyk w brodzie, więc nie dziw sie...
Frankenstein akurat nie miał żadnych śrub w głowie, czy też jakiegokolwiek innego piercingu. Victor Frankenstein był naukowcem, który stworzył opisywaną przez Ciebie postać. W oryginale nie ma ona żadnego imienia czy nazwiska (jest nazywana po prostu potworem). Dopiero z czasem - i zapewne za sprawą ignorantów, którzy nigdy nie mieli w ręku powieści Mary Shelley - uznano, że skoro książka nazywa się "Frankenstein" i traktuje o potworze powołanym do życia przez jakiegoś naukowca, to tym całym Frankensteinem musi być ten potwór.
Co zrobić. We wielu pracach nie przyjmą, jakkolwiek "błahe" nie są, bo tatuaż czy jakiś kolczyk, bo coś nie odpowiada pracodawcy w nas. Nawet jakby taki kolczyk mieli ci dać po zatrudnieniu, w czasie rozmowy nie życzą sobie, byś go miał. No tak już jest.
*W wielu pracach
Po co ci kolczyk w brodzie?
prawdziwych orkow nie przyjmuja
"Kolczyk w brodzie" to chodzi o taki pod ustami czy nie wiem,z podbródka zwisa? :D Może mi to ktoś wyjaśnić? Od dłuższego czasu się zastanawiam nad tym :P
@Dexter13 dzięki za odpowiedź! :) Pozdrawiam!
Oszpecanie ciała danego przez Boga to cieżki akt grzeszny
Oszpecanie Anonimowych durnymi komentarzami pewnie też