#CplbG
Zebrałam z całego domu i podwórka wszystkie rzeczy, które wg mnie przydadzą się w czasach zagłady, porwania, anarchii itp. Były to np. woda utleniona, waciki, odblaski, baterie paluszki, scyzoryk, czekotubka (nie smakowały mi, a zawsze przyda się trochę energii w czasie ucieczki przed zombie :D) i spakowałam do nieprzemakalnego pudełka po okularkach do pływania.
Po pewnym czasie przedstawiłam rodzicom Zestaw Kryzysowy. Nosiłam go ze sobą dosłownie wszędzie. Byłam naprawdę dumna! A rodzice... zaczęli się śmiać i żartować. Troszkę mnie to zraniło, ale potem po prostu nie zwracałam uwagi.
A potem wydarzyło się parę sytuacji kryzysowych. Kuzynka wywaliła się w górach i strasznie poharatała kolana. Kto pomógł? Ja i mój Zestaw, ponieważ kochani dorośli nie zabrali apteczki. Szok, ale w końcu podziękowali! Albo ognisko, a więc kiełbaski, chlebek, te sprawy. Przychodzi pora na odpakowanie misternie zapakowanych kiełbas śląskich i nadzianie ich na patyki. Ups, nie będzie pieczenia, bo nikt nie wziął noża, aby patyki ustrugać, a kiełbaski uwolnić z objęć plastikowej paczki. Tutaj wkraczam ja i...nie kto inny, a scyzoryk z Zestawu Kryzysowego. Jeszcze jedno! Wracam z moją młodszą siostrą moją ciemną uliczką. Nagle dziwne ruchy przy drodze, siostra i ja wpadamy w panikę, a jeszcze latarka padła. Wtedy ja wyjmuję drżącymi z zimna i strachu palcami baterie i ożywiam latarkę (przy okazjii moją siostrę) i jej światłem straszę chowającego się w zaroślach... kota. No, przynajmniej się nie bałyśmy i bezpiecznie wróciłyśmy do chałupki!
Teraz dorośli inaczej spoglądają na mój "dziwny" pomysł. Ba, tata zaoferował się z kupnem tabletek do uzdatniania wody :D
Liczyłam na moment, do czego zużyjesz czekotubkę :D ale trudno, wierzę, że jeszcze się przyda!
Też na to czekałam
Zawsze mogła spotkać diabetyka, któremu akurat spadłby poziom cukru we krwi i właśnie w ten sposób uratować czyjeś życie ;p
Ja myślałam że to będzie deser po grillu xD
Ochrona przed gwałtem :D zawsze może wysmarować się tą czekotubką w strategicznym miejscu. Gwałciciela obrzydzi i ją zostawi w spokoju :)
@Vilubinka Lepsze od opasek na rękę :)
Ja tam sie pytam, gdzie wg ją można jeszcze kupić ?! xD ale mi autorka snaka narobiła ...
Czekotubki z Wedla są na pewno w Lewiatanach i smakują całkiem spoko, mają nawet Karmelove i są wg mnie genialne :P
Ekwipunek Dzwigany Codzienie (EDC) przez wielu nie rozumiane jednak bardzo przydatne :')
Jeszcze prezerwatywy tam włóż :-) A nóż się przydadzą;-)
nuż*
@katapulta dzięki :-) uświadomiłam sobie to jak już było za późno, żeby to poprawić ewentualnie usunąć :-) musi być jak jest :-)
A mi się jeszcze wszyscy dziwią, że wszędzie noszę ze sobą komplet kluczy, noże izolkę i jeszcze parę innych przydatnych pierdół typu w/w, talk i bandaże...
Oo zestaw kryzysowy Setha Sorensona.
No w rzeczy samej, wczoraj skończyłem czwartą część i było to pierwsze o czym pomyślałem ;p
<3
Gavin to podły sk******.
Ooo też o tym pomyślałam!!! 😂 Tylko brakuje Eliksiru gazowego żeby zombie nie ugryzły 😂
Ale Vanessa i tak najlepsza 😂
Najpierw przeczytałam "pampersach" i myslalam, że będziesz w nich chodzi na wypadek porwania klozetu.
* chodzić
Jak można być jednocześnie strachliwą i ufną...
myślę, ze miała na myśli łatwowierną
Chyba chodzilo o osobę łatwowierną
Też się zastanawiałam, ale jak przeczytałam to zrozumiałam, że "ufną", czyli "łatwowierną" :)
Ja tez przez chwile próbowałam połączyć w pare wlasnie te dwa słowa, ale autorka pewno miała na myśli tą łatwowierna, naiwna
Można, ja jestem np fanką zjawisk paranormalnych i to jedyna rzecz jaka mnie interesuje, ale jednocześnie mam stany lękowe i boje sie absolutnie wszystkiego
Pomyslowe :-) dobrze ze jest ktos taki jak Ty i nas ocalil przed zagladą :-D
Też nie lubie czekotubek 👊
Co ty masz do murzyna w spiworze?
Ja zawsze mam przy sobie zestaw, bardziej lub mniej, potrzebnych rzeczy. Polecam. Potrafi uratować w niejednej sytuacji.
Nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć ;-)