#MqXIw

Historia zdarzyła się jakieś 2 lata temu, ale do dziś na samą myśl czuję w sercu jednocześnie ciepło, jak i smutek...

Cała akcja tego wyznania toczy się w kościele, podczas jednej z niedzielnych mszy. Los chciał, że przewodził nam ksiądz (nie) z powołania. Wiecie, jeden z takich, co to w najbardziej optymistycznej ewangelii znajdzie ziarnko goryczy i przeobrazi je w największy problem.

Siedzę sobie zatem i słucham. Nie pamiętam, jakie dokładnie było to kazanie, jednak wiem, iż temat zszedł na homoseksualistów. I się zaczęło: No bo jak to tak można?! No jak? Co to się z ludźmi porobiło na tym świecie?!

Rozglądam się. Szeregi pań w gustownych, moherowych berecikach z uznaniem kiwają głowami. Tylko jedna babuleńka, siedząca u mego boku, ma w swych oczach smutek. Po chwili, zauważając moje zainteresowanie jej osobą, pochyliła się i odparła szeptem: "Czy ci ludzie naprawdę są źli w oczach Boga? To takie dziwne! Przecież chłopiec mojego wnuczka zdaje się być taki czuły i dobry...".

Zatkało mnie. W życiu nie spodziewałabym się tego po starszej kobiecie. Uśmiechnęłam się tylko z troską i odparłam, że na pewno tak nie jest i szczęścia im życzę.
Po powrocie do domu miałam w oczach łzy. Przejrzałam trochę Biblię, lecz nie znalazłam wzmianki na ten temat. Wydaje mi się, że kościół dorabia sobie nowe i wygodniejsze definicje. Moim zdaniem najważniejszym jest, by kochać...
Iamthedoctor Odpowiedz

Żaden człowiek który nie szkodzi i nie krzywdzi innych ludzi (a także zwierząt ) nie zasługuje na potępienie ze strony Kościoła :/ jestem katoliczką ale nigdy nie zrozumiem tej nagonki na odmienność

Linato

Jestes katoliczka a piszesz o jakies 'nagonce'. To nie zadna nagonka, to doktryna, zgodnie z ktora homoseksualizm jest potepiony. Nie mozesz z tym polemizowac, bo inaczej tworzysz swoj wlasny kosciol, bo Biblia jasno mowi albo sie jest goracym, albo zimnym.

kotecka

@Linato
Mylisz się. Homoseksualizm nie jest piętnowany, żaden grzesznik nie jest piętnowany. Najlepszym przykładem był Jezus, który nie skreślał człowieka, nawet prostytutki. Tylko czyn homoseksualny uznawany jest za grzech.

Linato

No skoro pisze o homoseksualizmie jako grzechu to wiadomo, ze mam na mysli wlasnie czyn.

kotecka

@Linato
Homoseksualizm to orientacja seksualna. Czyn homoseksualny - stosunek. Analogicznie z pedofilią (która nie jest karalna) i czynem pedofilskim (karalny, co ciekawe - nie tylko pedofile go popełniają).

Linato

Napisze drugi raz - tak, chodzilo mi o czyn, tylko, ze nawet bez tego, kazdy rozumie o co chodzi, ty rowniez.

mordimer0madderdin

właśnie dlatego religia jest zła, skoro piętnuje zachowania, które nikogo nie krzywdzą, a wręcz przeciwnie, dają ludziom poczucie szczęścia i spełnienia, jeśli dwóch facetów się kocha i chcą uprawiać seks za drzwiami własnego domu, to nikt nie ma prawa mówić, że to jest złe

weronika2289

Homoseksualizm nie jest popierany przez Kościół ponieważ głosi on, że człowiek jest stworzony do tego aby tworzyć rodzinę(zawierać związek małżeński i rodzić dzieci) czego nie mogą robić osoby homoseksualne

kotecka

@Linato
Właśnie przez takie "chodziło mi" część naszego społeczeństwa nienawidzi homoseksualistów za ich orientację.

kotecka

@weronika2289
Księża jakoś nie piętnują z ambon par, które dzieci nie mają z wyboru.

W dodatku, czasy się zmieniły, są pary gejowskie wychowujące dzieci. Lesbijki mają pod tym względem prościej :).

Ciekawi mnie - dlaczego wszyscy skupiają się na gejach a lesbijski są już ok? Bo ich widok jest estetyczny, a gejów mniej?

weronika2289

kotecka
Oczywiście każdy ma prawo wyboru czy chce dziecka czy nie ale według większości księży jeżeli para nie chce mieć dzieci to nie powinna zawierać związku małżeńskiego( sama tego nie popieram po prostu chciałam przedstawić poglądy księży) ,nie mam nic przeciwko parom homoseksualnym, ale myślę, że adopcja przez nich dzieci może przysporzyć dzieciom w przyszłości wiele przykrości

Zobacz więcej odpowiedzi (9)
AddGleek Odpowiedz

Podwójne standardy: "Kochajcie wszystkich ludzi" a potem "Niech geje płoną na stosie" :D

Dreamcat

Jak dasz ofiarę na parafie będziesz w niebie, jak nie to zginiesz w piekle. Coś czuje że tak to teraz wyglada xd

Linato

Pomyliles chyba Kosciol z marszem narodowcow.

yakisirek

Jeżeli gej da na kościół, będzie mu wybaczone!

jdmgirl

Kościół nie potępia gejów samych w sobie, nie jest grzechem bycie gejem tylko seks faceta z facetem bo takie rzeczy to po ślubie a jak wiadomo dwóch facetów ślubu nie dostanie. No i wgl ksiądz nie ma prawa potępiać żadnego człowieka tylko jego czyny.

AddGleek

@jdmgirl Już pomijając seks dwóch facetów/kobiet, to denerwuje mnie też to "wtrącanie się" Kościoła w właśnie ten seks. Założmy, że moja dziewczyna to totalna kłoda, ale czeka do ślubu. Szanuję to, czekam z nią i się żenię, jednak dlatego, że tego nie robiliśmy nie potrafimy siebie zaspokoić. I co mam zrobić w tym przypadku, jeżeli rozmowy nic nie dają. Jesteśmy ludźmi i seks uważam za rzecz naturalną, tylko według kościoła to ma być tylko "byleby włożyć do dziurki", a według mnie powinien on również sprawiać przyjemność obustronie. Z czasem gdy Twoja połówka nie będzie Cię zaspokajała prędzej czy później na pewno znajdziesz sobie kochankę, która spełni Twoje fantazje i potrzeby. A potem jest hurr durr przez Kościół jak to zdradzasz żonę i ona chce rozwodu. Właśnie wydaje mi się, że warto się sprawdzić wcześniej, bo seks to jedna z najważniejszych rzeczy w związku i z biegiem czasu jego słaba jakość na pewno wpłynie na obojga. Tak samo nie rozumiem mieszkania ze sobą - raczej lepiej jak kobieta (najczęściej ona, rzadziej facet) przekona się, że jej wybranek to flejtuch, założmy nie szanuje jej, bo tego się nie pozna na wyjazdach, 3 godzinnych randkach itp.

jdmgirl

@AddGleek popieram twoje zdanie, jest to jeden z powodów dla których nie popieram instytucji kościoła, chociaż w Boga wierzę.
I to nie jest do końca tak że według kościoła to tylko żeby włożyć i żeby dziecko było, właśnie wg kościoła ważne jest żeby partnerom w łóżku było dobrze bo to ważna część życia. Tylko właśnie co jeśli po ślubie okaże się że kompletnie do siebie nie pasują...

Asceptio

Większość par (jeżeli nie wszystkie), które znam (z jakichś świadectw etc) i które "wytrzymały" z seksem do ślubu ma się bardzo dobrze. Takie małżeństwa są raczej stabilniejsze, chociaż to też się wiąże z głęboką wiarą w Boga i trochę innymi wartościami.

Podmiotliryczny

Wy chyba nie ogarnęliście o czym napisał AddGleek. Nie chodzi o pieprzenie się z byle kim izaliczaćjak leci, tylko czasem para do siebie nie pasuje w łóżku i tego nie zmienisz ot tak. Co innego rutyna w związku, a co innego nie pasować do siebie.

Vivalia

Dlatego nie wierzę w Kościół. Przeczy sam sobie :')

gtagirl

@AddGleek Skąd wiesz, że kłoda, jak czeka do ślubu? Poza tym nikt Ci się żenić nie karze. Są różne związki. Niedawno jakaś dziewczyna przyznała się, że jej chłopak pozwala jej na skoki w bok. Tacy ludzie są dużo lepsi od ch*jków, którzy nie chcą postawić sprawy jasno. Tego kwiatu jest pół światu, jak lubi się skoki w bok, ma jakieś fetysze, nie wytrzyma się dłuższej rozłąki to się mówi wprost i to jak najwcześniej. Oczywiście rozumiem, że ktoś może nie wiedzieć czego chce, ale jak się ma trzydziestkę na karku, było się w kilku związkach, to chyba jednak coś powinno się wiedzieć. Przypuszczam, że trochę dziewczyn miało do czynienia z tymi normalnymi mężczyznami, którzy powiedzieli im , jak patrzą na seks. I co? Mają mieć do nich mieć pretensje, że im życia nie zniszczyli, że nie wciskali mi tej swojej miłości, wiedząc przy tym, że nie wytrzymają i zdradzą przy rozłące (bo wcześniej tak zrobili)? Naprawdę to nie jest tak, że dla każdej osoby pisana jest osoba o zupełnie innych potrzebach. Jesteś bi i nie wyobrażasz sobie, że nie będzie żadnych trójkącików? Nie wytrzymasz bez seksu kilka miesięcy? Zawsze uprawiasz seks na pierwszej randce, bo chcesz się przekonać czy w łóżku będzie wam dobrze? Lubisz lekką przemoc w łóżku? Mam dla Ciebie szokującą wiadomość. Są ludzie, którym to odpowiada. I to w ich gronie szukaj dziewczyny/chłopaka. Nie zawracaj d*py osobom, które mają inne potrzeby od Ciebie i mówią Ci wprost, że ich nie zmienią. Jeszcze się zauroczysz i po co Ci to?

wiwerna Odpowiedz

Sprostuję jedną rzecz. A właściwie kilka.
1. Kościół nie potępia homoseksualistów. Stosunek homoseksualny jest uważany za grzech.
2. Choć stosunek homoseksualny jest uważany za grzech, to Kościół nie mówi, że homoseksualiści pójdą do piekła. (to że jakiś ksiądz nie powinien nim być i mówi takie rzeczy, nie znaczy, że taka jest doktryna Kościoła)
3. To, że Kościół uważa coś za grzech, nie znaczy, że ty masz tak uważać. Mało kto o tym wie, ale doktryna Kościoła mówi, że własne sumienie każdego człowieka jest najwyższą instancją, która mówi mu, co jest dobre, a co złe. Masz słuchać nie księdza, a swojego sumienia. Oczywiście księżom wolno pouczać, bo sumienie może być mocne i pewne, ale może też być wątpiące lub spaczone.
4. Biblii nie można czytać dosłownie. Należy interpretować ją mając na uwadze kontekst kulturowy, symbolikę, błędy tłumaczenia itp.
Dziękuje za uwagę.

Wejn

1 Kor 6:9
9. Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi NIE POSIĄDĄ KRÓLESTWA BOŻEGO? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani MĘŻCZYŹNI WSPÓŁŻYJĄCY Z SOBĄ.

Dziękuję za uwagę.

wiwerna

Dlatego mówię o tłumaczeniu i kontekście kulturowym, historycznym. Kiedyś nie wiedziano np. że orientacji się nie wybiera. To raz. Dwa, że ja akurat za Pawłem nie przepadam za bardzo. I strasznie pokrętnie pisał. A trzy:
Jeśliby nawet kto zgrzeszył,
mamy Rzecznika wobec Ojca -
Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.
On bowiem jest ofiarą przebłagalną
za nasze grzechy,
i nie tylko nasze,
lecz również za grzechy całego świata. 1J 2, 1n-2

Wejn

Aha, czyli Bòg wtedy zamiast im wytłumaczyć, że tak nie powinno być stwierdził "a co tam, będę dupkiem i każę im mordować, bo po co, hehe, mówić im o miłości, zrobię to za kilka tysięcy lat"? Wy siebie słyszycie? XD

wiwerna

Wejn, a ogarniasz to, że Biblia jest księgą natchnioną, ale nie zapisem słowo w słowo tekstu dyktowanego przez Boga na uszko?

Wejn

To dlaczego wierzący w boga uznają biblię, skoro to nie słowa boże? Huh? Może ten stek bzdur nie podoba się bogu i wszyscy go uznający idą z automatu do piekła?

tmk

Tak tylko to tu zostawię:

"Dawid zaśpiewał potem żałobną pieśń na cześć Saula i jego syna Jonatana,(...)
Żal mi ciebie, mój bracie, Jonatanie.
Tak bardzo byłeś mi drogi!
Więcej ceniłem twą miłość
niżeli miłość kobiet. " 2 sm, 17, 26

Tak, wielu biblistów odczytuje to jako miłość pomiędzy królem Dawidem, a Jonatanem. Szczególnie jak się jeszcze porówna z momentem jak się pozniali:

"(..)dusza Jonatana przylgnęła całkowicie do duszy Dawida. Pokochał go Jonatan tak jak samego siebie.(...) Jonatan zdjął płaszcz, który miał na sobie, i oddał go Dawidowi, jak i resztę swojego stroju2 - aż do swego miecza, łuku i pasa." 1 sm 1,4

keanna Odpowiedz

Homoseksualizm grzechem nie jest. Jest nim akt płciowy z osobą o tej samej płci. Ksiądz pobłądził i należałoby go delikatnie upomnieć nauką płynącą z Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Cotusiedzieje Odpowiedz

Według Kościoła można byc gejem, ale nie można praktykować czynów homoseksualnych.

Nevii

Co tez jest bez sensu bo ktos ma cierpieć i byc samotnym całe zycie tylko dlatego, ze urodził sie inny?

Cotusiedzieje

Takie są zasady, nie każdemu muszą pasować...

Wejn

To dlaczego wierzący w boga uznają biblię, skoro to nie słowa boże?

Cotusiedzieje

Kto powiedział, że to nie slowo Boże?

Wejn

Nie ten komentarz, źle wpisałam.

niebieskiatrament Odpowiedz

Nie znalazłeś? To widocznie pominąłeś wzmiankę o Sodomie i Gomorze.

Kokokos Odpowiedz

Kochamy człowieka, nie jego płeć.

SiemaPL Odpowiedz

Ja wiem tyle, że kościół zabrania małżeństwa homoseksualnego, a co za tym idzie, jeśli osoby homoseksualne chcą żyć w zgodzie z wiarą katolicką nie mają szansy osiągnąć orgazmu w życiu ;)

Ktosstam Odpowiedz

Bóg mówi w Biblii o homoseksualiźmie, że jest to obrzydliwość (Kpł 18,22; 20,13), bezwstyd i zboczenie (Rz 1,27), bezeceństwo i zło (Sdz 19,23), grzech przeciwny naturze (Mdr 14,26; Rz 1,26), a ci którzy się takich czynów dopuszczają plugawią się (Kpł 18,24) i będą wyłączeni spośród swego ludu (Kpł 18,29), a będą ukarani śmiercią (Kpł 20,13) i nie posiądą Królestwa Bożego (1 Kor 6,9)…

kotecka

Uwielbiam to. Gdy ateiści zaczynają wytykać barbarzyństwo starego testamentu - katolicy twierdzą, że przecież nie należy brać go dosłownie, że to stary testament i powinniśmy patrzeć na nowy.

Gdy rozmowa schodzi na homoseksualizm to stary testament bardzo się przydaje!

welnianysweter

W NT też jest mowa o homoseksualistach, tak jak kolega wyżej podał 1 Kor 6,9

keanna

@kotecka. Jestem katoliczką, ale wiem, że ST należy rozumieć jako zapis tego, jak ludzie, którzy dopiero co wyrośli z poziomu barbarzyństwa rozumieli prawa nadane im przez Boga, a ST jest jedynie zapowiedzią ofiary Chrystusa.

mordimer0madderdin

też mnie to dziwi, skąd ludzie wiedzieli, które z przykazań są prawdziwe i nadal należy ich przestrzegań, a które są już przeterminowane i bóg machnął na nie ręką? skąd wiadomo, że bogu zobojętniały takie rzeczy, jak noszenie ubrań z kilku materiałów, czy sianie kilku rodzajów zbóż na jednym polu?

NRman

Śmierć dla homo ścierwa!

keanna

@Angua @mordimer0madderdin Pisałam wyżej czemu tak jest. Najpierw musieli się ludzie ucywilizować.

ThePlague Odpowiedz

Jest coś wyjątkowo rozczulającego w postawie tej babci wobec wnuka. Mam nadzieję, że nie dała się przekonać słowom księdza.

Zobacz więcej komentarzy (62)
Dodaj anonimowe wyznanie