Gdy wracałem z pracy postanowiłem wstąpić do pewnego dyskontu (pioniera wśród robactwa) na małe zakupy. Wysiadłem z auta i dzielnym krokiem kieruję się w stronę wejścia, które było przeszklone. Nagle widzę jakiegoś grubego, zapuszczonego gościa. "Jak można doprowadzić się do takiego stanu?" - pomyślałem.
Coś mnie zaniepokoiło, zacząłem machać rękoma w kierunku drzwi, grubiutki pan odwzajemnił, a właściwie zrobił to równocześnie ze mną. Nie dowierzając, zbliżam się
do drzwi, uświadamiając sobie, że tym zapuszczonym grubaskiem jestem ja sam.
... od jutra dieta i ćwiczenia ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Dobry pomysł ?
"I własnie dzisiaj minęło pół roku, od kiedy jutro idę biegać" Aha, nie ma jutra, jest tylko dzisiajXD
Ja "od jutra" zaczynam ćwiczyć już pół roku i jeszcze nie zaczęłam XD
Nie ma od jutra!! Dzisiaj zaczynaj ! :D
Ja spotkałem Maćka Dowbora z Joanną Koroniewska koło maka w moim mieście, mieszkam 12 km od dosyć znanej nadmorskiej miejscowości turystycznej i obstawiam, że wracali z wakacji. Tak, mam autografy. ?
Co ja zrobiłem, komentarz do wyznania niżej.... mój telefon mnie nienawidzi.
PS. Admini może czas pomyśleć o opcji edycji komentarzy?
Życzę powodzenia w dążeniu do celu. A skoro historie trafiają z opóźnieniem to mam pytanie: zacząłeś już dietę i ćwiczyć? :D
Najpierw masa potem...rzeźnia ;)
Ja jestem na diecie cud - jem wszystko, a jak schudnę będzie cud! ?
ta dieta jest moją ulubiora od trzech lat ja stosuje ;)
Dobra motywacja :-) wytrwałości w postanowieniu:-)