#D48yE

Ostatnio moja siostra miała bilans w szkole. Pielęgniarka pomyliła się przy wpisywaniu i wychodzi na to, że siostra waży 165 kilogramów przy wzroście 52 metry.
Zozol Odpowiedz

Wiesz... ja miałam 164 cm wzrostu i ważyłam 52 kilogramy... Pielęgniarka wykłócała się, że mam 152 cm i ważę 64 kg, tak też mi wpisała mimo próśb, by w takim razie raz jeszcze mnie zmierzyła ;)

nata

Chora baba.

ehcah

co z nią było nie tak? przecież to głupi widzi mniej więcej ile ktoś może mieć wzrostu - zwłaszcza pani, która często mierzy uczniów. chyba, że sama miała 2 metry i każdy był dla niej karłem.

makarena Odpowiedz

A można to ta Zosia co boczek zjadła ?

Opetana

Poda ktoś link do wyznania? :)

gruba06146 Odpowiedz

juz wiem dlaczego te sklepiki pozamykali :D

kajq1001 Odpowiedz

To troche niedowaga jak na taki wzrost ;)

PannaNikt

A nie nadwaga?

Stine

Przy 52 metrach? To niedowaga level hard ;) taki patyczak sięgający pod niebo :D Chociaż zakładam, że wychodziłoby na 52cm, bo tak się podaje wzrost w bilansach (stąd też 165kg, a nie 1,65kg ;))

CoffeMadeIt Odpowiedz

Ten niezreczny moment kiedy u ciebie pielegniarka sie nie pomylila :/

strawberrydrink Odpowiedz

Pewnie ciężko jej się buty sznuruje :P

miluna Odpowiedz

165 kg na 52 metry to szczuplutka :D

gitarzystka Odpowiedz

Czy Twoja siostra ma na imię Zosia?

borowina Odpowiedz

Ludzie z komentarzy, zrozumcie, że to nie wychodzi na to, że ona jest tak gruba, tylko CHUDA JAK NAJBARDZIEJ CIENKI PATYK :)

Beata25 Odpowiedz

Haha to Taka mala kulka ;-)

emem

Może być kulka jak zwinęła w kłębek te 52 metry.

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie