Kiedyś wróciłam wcześniej z pracy i postanowiłam zrobić mojemu facetowi niespodziankę. Ubrałam wdzianko 'seksownej pielęgniarki', które kupił mi na imieniny, do tego białe pończochy i wysokie szpilki (omal nie wybiłam sobie w nich zębów!). Byłam z siebie zadowolona i liczyłam na... bardzo miły wieczór. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Ostatnie poprawki, szybkie spojrzenie w lustro i ruszam seksownym krokiem.. Otwieram, a tu.. Mój facet ze swoim ojcem, matką i dziadkiem.
Reakcja panów bezcenna. Myślałam, że umrę ze wstydu... Oni do dnia dzisiejszego wspominają to na spotkaniach rodzinnych. Szkoda tylko, że teściowa nie była zbyt wyrozumiała...
Dodaj anonimowe wyznanie
Wiesz to raczej tesciowie mogli umrzec, ale z wrazenia (bez hejtow, bo tylko zartuje) ;). Ale pielegniarka pewnie by udzielila pierwszej pomocy :D