#Dw4xc

Parę lat temu brałem udział w poważnym wypadku samochodowym, w wyniku którego straciłem nogę poniżej kolana. Dzięki pomocy przyjaciół otrzymałem bardzo dobrą protezę. Tak dobrą, że jak parkowałem na miejscu dla niepełnosprawnych, to widziałem, że ludzie się krzywili i patrzyli na mnie potępiająco. Czasami w ogóle ktoś podchodził i mnie opieprzał, że czemu ja tu parkuję. Przez to teraz jak wysiadam z samochodu to muszę udawać, że mocno utykam na tę nogę, żeby mieć spokój.
luj Odpowiedz

Dobrze że ci to tak bardzo nie przeszkadza :)

eroic Odpowiedz

Skoro nie masz problemów z chodzeniem, to po co parkujesz na takich miejscach? To, że masz protezę, nie znaczy, że musisz parkować blisko drzwi. Możesz zostawić miejsce dla ludzi, którym jest ciężko się poruszać.

naliata

Nie ma to jak pouczać gościa bez nogi gdzie ma parkować. Może jak wraca z siatami to mu się już tak super nie idzie?

kejtafon

a może po prostu ciężej mu się parkuje?

Niveam

A ja Ci przyznaję racje. Osobiście mam orzeczenie o niepełnosprawności z powodu wady słuchu. I co? Też mam parkować na miejscu dla inwalidów? Są ludzie, którzy mają gorzej niż bochater historyjki. I są dni gdzie gorzej mu się chodzi czy w ogóle gorszy dzień, ale tak poza tym ja bym zostawiała miejsce dla bardziej potrzebująch.

n10

Zwykle są co najmniej 2 miejsca dla niepełnosprawnych, a jeśli cały parking jest zawalony i zostało miejsce 300 metrów od sklepu, czemu miałby nie skorzystać?
Wszystko jest dla ludzi.

PinkFluffy

Niveam bo brak nogi to prawie to samo co wada słuchu. No ludzie na uszach się nie poruszanie a no nogach juz tak...

PinkFluffy

Porusza*
Na nogach*

Dodaj anonimowe wyznanie