#EUEKj

Jestem z pozoru zwyczajnym chłopakiem, nieco nieśmiałym, niczym się niewyróżniający, no prawie... Co jest ze mną nie tak? Moje krocze. Jaki może być z tym problem? Ano taki, że mój przyjaciel nie maleje ani na chwilę i nie, nie że mam erekcję bez przerwy, po prostu jest praktycznie takiej samej wielkości w spoczynku jak i w erekcji, z tą różnica, że w "spoczynku" wygląda jak przedziurawiona dętka od składaka.

Problem zaczął się pod koniec gimnazjum, jak wspomniałem byłem i dalej jestem nieśmiały, więc rady na forum w stylu "ciesz się, że taki, a nie mały" nie były dla mnie. Unikanie basenów, potem przez praktycznie całe liceum zwolnienia z wuefu, publiczne siłownie? Nie ma mowy, wolałem ćwiczyć w ciasnej domowej, bo tam nikt się nie gapił ani nie komentował. Rower to też problem, jak i wyjście gdzieś ze znajomymi, z kumplami to pół biedy, nie zwracają większej uwagi i są typem kumpli, z którymi nie ma tematu tabu, jednak wyjście z koleżankami to już większy problem.
Luźne bokserki plus luźne spodenki i szlif na widok w wietrzny dzień? Wacław samoistnie robił helikopter. Nigdy więcej. Staram się to ukryć jak mogę, noszenie za paskiem, kto w ogólne wpadł na takie rady, ból i zero swobody mnie zniechęciło. Dopóki byłem szczupły, w miarę udawało mi się chować go w obcisłych bokserkach i luźnych spodniach "koszykarskich", najlepiej czarnych, a w zimie luźne dżinsy dawały radę. Problem się nasilił gdy przytyłem i znacznie powiększyły mi się uda, kolega bardziej się wysunął. Niestety musiałem wcisnąć się w garnitur przed maturą, co się okazało możliwe, lecz mój Wacław nie miał zbyt wiele przestrzeni, więc musiałem pozbyć się bielizny i na bezdechu poczłapać(bo normalnym chodem tego nie można nazwać) do samochodu. Całe szczęście ominęły mnie podśmiechujki w autobusie.
I tak w każdy dzień na maturze, poza stresem samą maturą, miałem w głowie, że każdy się tam gapi i później będą o tym gadać, dla mnie nic przyjemnego :(
Grafitowa Odpowiedz

Nie bardzo rozumiem. Martwisz się wielkością swojego penisa w związku z jakimś stanem chorobowym, tylko o nim nie wspomniałeś?
Genitalia to przecież normalna część ludzkiego ciała. Nie ma czego się wstydzić czy nad czym roztkliwiać - jesteś jaki jesteś i kropka. Rozumiem, że wstyd i strach trudno przełamać, ale jesteś dorosłym człowiekiem, który powinien znać swoją wartość i nie przejmować się tym, że przyrodzenie wypycha mu spodnie.

Sebastian001

Nawet jeśli to źle mu się przez to chodzi.

Ineedjesus Odpowiedz

To się nazywa penis.

queenB Odpowiedz

Ale ja nie czaję, w czym problem, raczej nie gapię się kolegom w krocze i marna szansa, że Twoje koleżanki będą się intensywnie w nie wpatrywać na wspólnych eventach :P

shineondiamond Odpowiedz

a moze ktos by pomyslal ze masz duzego? Co masz za problem bo ja nie rozumiem? Czy on Ci stoi 24 h na dobre czy jak?

bittek Odpowiedz

Na dyskotece miałbyś niezłe powodzenie :>
A tak serio, to nie przejmuj się tak tym, przecież normalni ludzie nie patrzą się na czyjeś krocze.

Ciagutka

Jak widzę ładnego chłopaka to czasem spojrzę.

ToTylkoJa90

Ja też czasem spoglądam. ;)

Poroniec

No ja tam nie wiem. Ja często obserwuję ludzi, czasami patrzę się na kobiece piersi, męskie/damskie tyłki i krocza również. Nie widzę w tym nic dziwnego. Codziennie na ulicy mijam masę ludzi - a, że lubię po prostu obserwować, to czasami też spoglądam w tego typu miejsca.

Sebastian001

Ale na wasze pupy już nigdy nie ma prawa patrzeć nie?

Poroniec

Każdy ma prawo patrzeć. Nikt nie ma prawa dotykać, molestować, gwałcić czy rzucać chamskimi tekstami.

ToTylkoJa90

Ale ty lubisz sobie dopowiadać bzdury, masakra. Kto twierdzi, że nikt nie ma patrzeć? W gwiazdy to wyczytałeś, czy w fusach?

Kotkot Odpowiedz

Myślę, że masz trochę obsesję. Ludzie nie będą się obsesyjnie gapić w twoje krocze. Chyba, że faktycznie zwisa ci aż do kolana ale w to szczerze wątpię : D umawiałam się kiedyś z kolesiem który na basen chodził tylko w takich długich po kolana spodenkach do plywania bo bal sie ze ludzie będą mu sie gapić w krocze. A miał bardzo przecietny rozmiar. Ani duzy ani mały.

GrazynaZarkoOffical Odpowiedz

To normalne.
Są dwa rodzaje penisów:
-Robiące WOW przy erekcji (częściej występują)
-"Cichociemni" Duże parówy które podczas erekcji nie zmieniają rozmiarów (ewentualnie lekko grubną)
Oba są normalne a duży sprzęt to raczej powód do dumy.

Mój należy do tej pierwszej grupy ale nawet w spoczynku robi wrażenie grubością

KociaraNaStoDwa

Dobrze wiedzieć, Grażyna.

GrazynaZarkoOffical

Grażynek.

doznudzenia

Tzw wyskoczki i wyprostki.
Wyskoczek może mieć 2-3cm w spoczynku, a rośnie do 14-15. Taki wyprostek może mieć 12 w spoczynku i też wyprężyc się do 14.
Autor ma wyprostka i powinien po prostu nauczyć się go układać i kupić np ciaśniejsze bokserki, żeby mu nie dyndał i się nie pobudzał ocieraniem.

JesusChytrus Odpowiedz

Ale to normalne. Naprawdę wiele mężczyzn ma takiego penisa.

ThisLove Odpowiedz

Masz paranoję

Tiktaki Odpowiedz

Mam wrażenie, że ten "problem" istnieje tylko w twojej głowie. Przecież to normalne ludzkie ciało, mężczyźni są tak zbudowani.
Naprawdę, niewiele osób gapi się non stop w czyjeś krocze, jak już to tylko zerkają ;).

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie