Raz jak mieliśmy na uczelni studentów z wymiany dostaliśmy z kolegami do zrobienia projekt z czwórką z nich - Chińczyk, Amerykanin, Brazylijczyk i Senegalczyk. Jednego popołudnia siedzieliśmy wszyscy u mnie w domu gdy wszedł dziadek. Rozejrzał się i powiedział "Ojej nie wiedziałem, że mamy w domu zebranie Organizacji Narodów Zjednoczonych".
Dodaj anonimowe wyznanie
A to dziadek ma poczucie humoru ;D
:D