#FIHUS

Gdy miałam 15 lat postanowiłam uprawiać seks (myślcie co chcecie).
Jako uświadomiona dziewczyna, poszłam do mamy, aby wybrała się ze mną do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne. Wszystko ładnie...

Do czasu kiedy pani ginekolog stwierdziła, że jestem bezpłodna i mam zacząć brać tabletki na płodność.
Nie zdążyłam ich wziąć, ponieważ prezerwatywa pękła a ja zostałam mamą wieku 16 lat.

Uznajcie to jako przestrogę, jeżeli usłyszycie coś podobnego idźcie do jeszcze innych lekarzy, aby upewnić się czy taki stan rzeczy jest faktyczny.

PS. Teraz jestem szczęśliwą mamą już 2 dzieci i ja jako ja, nie żałuje tak młodej ciąży. Lecz niech to nie będzie jako zachęta do bycia nastoletnim rodzicem, bo sama nie chciałabym, aby moje dzieci nie skorzystały z życia. Bedę robiła wszystko, aby im ułożyło się trochę bardziej po kolei!
PannaK Odpowiedz

Bezpłodność jest NIEULECZALNA! Leczyć da się tylko niepłodność.
Jeżeli chodzi o mężczyzn to o ile mają chociaż jedni jądro nadal istnieje szansa, że produkuje plemniki i trafi się taki jeden. No i z racji tego, że produkuje je na bieżąca to diagnoza zależy od stanu plemników w momencie badania, a na nie wpływa wiele rzeczy, więc nawet jeżeli stwierdzono u jakiegoś pana bezpłodność to może się okazać, że jednak strzeli jakimś "szczęśliwym nabojem".

Insanity

Nie wystarczy tylko jeden. Do przebicia się przez blony komórki jajowej potrzeba wielu plemników, które do niej dotrą i zginą w trakcie, żeby doszło do zapłodnienia.

PannaK

Insanity, bo komórka zapładnia przecież kilka plemników na raz... Nie wiem dlaczego wywnioskowales, że piszę o tym, że starczy, że tylko jeden bedzie sprawny. Chodzi o to, że ten jeden, który dotrze do komórki będzie na tyle sprawny i mało obciążony, że dojdzie do zapłodnienia i rozwiniecia ciąży. ;)

JoffreyKingforever Odpowiedz

Em... A mama nie miała nic przeciwko?

Ayoma

Może i mieć miała, ale do wyboru było pójście z córką do ginekologa lub z od razu zacząc kompletować wyprawkę dla przyszłego wnuka.

roszpunka4

@Ayoma
Hmm... a może wytłumaczenie córce, że bezpieczny seks to nie tylko antykoncepcja, ale PRZEDE WSZYSTKIM dojrzałość emocjonalna i społeczna? Zarówno ze strony jej, jak i jej partnera? Okres dojrzewania, jak sama nazwa wskazuje, oznacza, że człowiek dojrzały jeszcze nie jest.

Tiktaki

Dojrzałość emocjonalna i społeczna nikogo przed ciążą nie uchroni.

roszpunka4

@Tiktaki
Dojrzałość emocjonalna i społeczna przed ciążą nie uchroni, mówisz. Ale uchroni przed psychospołecznymi konsekwencjami niedojrzałej inicjacji seksualnej. Również w przypadku gdy antykoncepcja zawiedzie, ta dojrzałość może się bardzo przydać, przynajmniej tak mi się wydaje, ale co ja tam wiem.

miaumiau4

@Tiktaki
"Dojrzałość emocjonalna i społeczna nikogo przed ciążą nie uchroni." - to znaczy, że nie jest potrzebna i seks mogą uprawiać dzieci, byleby tylko stosowały antykoncepcję? Logika level master :D Ciekawa jestem tylko co wtedy, jak jednak ups, antykoncepcja zawiedzie, i to dziecko jednak w ciąży się znajdzie?

Arszenik Odpowiedz

Trafiłaś na konowała, a nie lekarkę. Jak można wystawić tak błędną diagnozę bez specjalistycznych badań. Przypomina mi to historię moich znajomych. Ona dowiedziała się od "lekarza", że jest niepłodna i jakiekolwiek szanse na zajście w ciążę będzie miała dopiero jak zacznie się leczyć. Oboje doszli do wniosku, że jeżeli póki co jest niepłodna, to nie muszą przejmować się antykoncepcją. No i po 3 miesiącach wpadli. Co prawda, ona była już po 20-stce, ale sytuację finansową mieli beznadziejną i nie skończyło się to najlepiej.

GotowanaKielbasa Odpowiedz

Gratuluję mamie. Branie tabletek w wieku 15 lat może mieć fatalne skutki.

Suneku

Czyli lepiej jakby ją zignorowała? A co z dziewczynami, które biorą te tabletki w młodym wieku z innych powodów? Jak chociażby problemy z okresem. Mają się męczyć, bo "te tabletki mogą mieć fatalne skutki"?

GotowanaKielbasa

Problem z okresem a "chce mi się seksić" to zupełnie co innego.
Nie, lepiej jakby jej wytłumaczyła, że w tym wieku prezerwatywa jest lepszym wyjściem.

Suneku

Niby jak "to co innego"? Tabletka w jednym przypadku ma te fatalne skutki, a w drugim nagle nie?

GotowanaKielbasa

Nie, po prostu kobieta mdlejąca z bólu wybiera "mniejsze zlo" czyli ewentualne problemy hormonalne i bezpłodność, a dziewczyna co je bierze dla seksu bezmyślnie ryzykuje zdrowiem. PO CO?

Brokula

Ale GotowanaKielbasa ma rację. Moja ciocia jest ginekologiem i kiedyś powiedziała, że w życiu nie przepisałaby tabletek tak młodej dziewczynie jeżeli nie ma na to wyraźnych powodów (a sama chęć uprawiania seksu nim nie jest) bo to się dla niej na pewno dobrze w przyszłości nie skończy. I takie samo podejście ma każdy trzeźwo myślący ginekolog

maskotka54 Odpowiedz

Twoja matka to ultra niewychowawcza kobieta, skoro od tak stwuerdziła ,,Okej, niech piętnastoletnia dziewczynka idzie się rżnąć nie wiadomo z kim"...

ToTylkoJa90

Po pierwsze, skąd wiesz, że nie wiadomo z z kim?
Po drugie, nie bądź wulgarna i prostacka, seks to nie rżnięcie.

Ja uważam, że to super, gdy dzieci nie boją się zwracać do rodziców w takich sytuacjach. Postąpiłam tak samo i jestem za to bardzo wdzięczna mojej mamie.

maskotka54

ToTylkoJa90

W przypadku dzieci, to zawsze jest zwykłe rżnięcie. Chcą się na siłę bawić a potem płaczą że ciąża i choroby weneryczne. Jak już mówiłam, matka niewychowawcza kompletnie.

ToTylkoJa90

No tak, ta młodzież taka nieodpowiedzialna, że aż decyduje się stosować antykoncepcję. :D :D :D
Autorka zachowała się dojrzalej, niż niektórzy dwudziestoparolatkowie. Ale jeśli oceniasz odpowiedzialność po wieku, a nie po faktach i działaniach, to nie ma o czym dyskutować. ;)

roszpunka4

@ToTylkoJa90
Czy dla Ciebie jedynym warunkiem do tego, aby seks był odpowiedzialny, jest zastosowanie antykoncepcji?

ToTylkoJa90

Jeśli ktoś decyduje się na współżycie i pamięta o zabezpieczeniu, z całą pewnością jest odpowiedzialny. A skoro nie wstydzi się tego, jest również dojrzały. Mało było tu było historii o pozornie dorosłych osobach, które wstydził się kupić prezerwatywy? Wiek to nie wszystko.

roszpunka4

@ToTylkoJa90
A jak decyduje się na współżycie 14-latka albo 13-latka, która pamięta o zabezpieczeniu, to też Twoim zdaniem jest odpowiedzialna? Nie wiem czy wiesz, ale antykoncepcja nie jest 100%-ową gwarancją braku ciąży. Oraz druga rzecz - ciąża to nie jedyne zagrożenie płynące z seksu. Polecam lekturę prof. Kotawskiej pt. "Psychospołeczne i demograficzne następstwa wczesnej inicjacji seksualnej nastolatków". Uważam, że Twoje podejście do tematu jest nieco płytkie.

ToTylkoJa90

Napisałam to już wyżej, polskie prawo zezwala na stosunek od 15 roku życia i o tym dyskutujemy. Nie jest to granica wzięta z kosmosu, wiąże się również z dojrzałością płciową. Na tym dyskusję zakończę, ponieważ zamiast odpowiadać na moje argumenty, odwracasz kota ogonem. Wspomnę jedynie, że czytałam wiele pozycji na ten temat, ale to nie zmieni faktu, iż młodzi ludzie uprawiali, uprawiają i będą uprawiać seks. Lepiej, żeby czynili to odpowiedzialnie, niż narażali się na wczesną ciążę.

roszpunka4

@ToTylkoJa90
Cały szkopuł w tym, że dzieci, uprawiając seks, ZAWSZE narażają się na wczesną ciążę. Antykoncepcja pomaga jedynie zmniejszyć prawdopodobieństwo tego, ale ono nadal istnieje. Tymczasem wczesna ciąża jest tak bardzo poważnym zagrożeniem, że narażanie się na nie w jakimkolwiek stopniu nie jest i nigdy nie będzie rzeczą odpowiedzialną. Ale oczywiście jeśli przyjmie się milczące założenie, że nie da się w żaden sposób zapobiec uprawianiu seksu przez dzieci, jedynym wyjściem staje się wręczenie im antykoncepcji i życzenie szczęścia. To założenie nie jest poprawne, ale widocznie nie jest nam dane się dogadać.

ToTylkoJa90

Przede wszystkim, ja nie mówię o uprawianiu seksu przez dzieci, ale Ty nie potrafisz tego pojąć. Wyraźnie piszę też o tym, by uświadamiać młodzież o konsekwencjach seksu. Tych fizycznych, ale również psychicznych. Jeśli, mimo wszystko, zdecydują sie na inicjację, trzeba uświadomić je również o konieczności zabezpieczania się. Myślę, że to dość rozsądne. Chyba, że wolałabyś zamykać nastolatków w piwnicach, ale zakładać im pasy cnoty. 😉 A teraz naprawdę uciekam.

Muszkaikrawat Jak widać powyżej, niektórzy potrafią sensownie przedstawiać argumenty, zamiast pisać głupie komenatrze. Cóż, do tego niezbędne jest minimum dojrzałości.
Btw. Może ty się rżniesz. Większość osób uprawia seks.

rajana

@ToTylkoJa90
Owszem, mówisz o uprawianiu seksu przez dzieci, ale chyba do Ciebie nie dociera, że 15-latek to dziecko. Trzeba uświadamiać, ale jeśli zdecydują się to trudno, dać antykoncepcję, alleluja i do przodu? A jak zdecyduje się 13-latek, to Twoje wytłumaczenie jest takie, że przecież to nielegalne, więc już sobie główki tym nie zaprzątasz, udajesz, że się nie dzieje? A powiem Ci, że się dzieje. I co z tym fantem zrobisz? Też dasz im po prostu antykoncepcję i stwierdzisz, że nic innego nie da się zrobić?

Specjalnie założyłam konto, żeby skomentować Twoje wypociny tutaj. Wiesz dlaczego? Bo niedojrzałe doświadczenia seksualne, jakie przeżył mój mąż jako 15, 16-latek przez długi czas rzutowały na naszym związku, zanim udało nam się zbudować nasze małżeństwo. A było to coś, czego jak najbardziej można było uniknąć gdyby nie przekonanie wyniesione od własnego ojca, że do odpowiedzialności potrzeba gumki i niczego więcej, wiek, dojrzałość emocjonalna się nie liczy...

Pewnie wydaje Ci się, że Twoja postawa wielce zmniejsza ilość młodocianych ciąż - więc wytłumacz mi, dlaczego w krajach, w których istnieje permisywna edukacja seksualna, wiek inicjacji spada na łeb na szyję, presja rówieśnicza by uprawiać seks jest na tyle duża, że w konsekwencji ciąż jest znacznie więcej (a przy tym innych społecznych patologii) niż w krajach, gdzie stawia się na utrzymanie jak najpóźniejszego wieku inicjacji? Dlaczego taka Wielka Brytania, a za nią Szwecja i Norwegia, takie postępowe kraje, przodują w statystykach ciąż nieletnich?

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
Hvnz Odpowiedz

Różnie ludzie podchodzą do życia itd., ale jak dla mnie to powiało patologią i to zdrowo...

Misiaaaa

Czemu?

Wowow Odpowiedz

Wowow.

bazienka Odpowiedz

uznajcie to za przestroge i NIE ZACZYNAJCIE ZYCIA SEKSUALNEGO W WIEKU 15 LAT....

ChristopheGiacometti Odpowiedz

zdrowia dla ciebie i dzieciaków, i pytanie, dzeciaki mają tego samego tate?

Omikro Odpowiedz

Ona jako 15 latka chce seksów, a ja jako 16 latek jeżdżę na konwenty...
No fajnie no.

Avoiding

Płateczek śniegu

ToTylkoJa90

co w związku z tym? Każdy rozwija się w innym tempie, żadna nowość.

Szafran

Nikogo nie obchodzi, że wolniej się rozwijasz od niej.

WilaWianki

Zdumiewający fakt: na Pyrkonie dwa lata temu jeździła kobieta z dzieciakiem w wózku przerobionym na czołg. Dzieciak był jej. Stąd można wysnuć odważny wniosek, że ludzie jeżdżący na konwenty też czasem mają seksy.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie