#FKtof
Jak każda osoba, lubię sobie od czasu do czasu wejść na stronę typu tube... Normalna sprawa. Czasem trzeba sobie ulżyć.
Jednak od najmłodszych lat, od kiedy mam swobodny dostęp od internetu, raz na jakiś czas czuję pewną potrzebę. Wiem, uznacie mnie za osobę chorą, ohydną, obrzydliwą, sama o sobie tak myślę po "akcie".
Czasem czuję potrzebę obejrzenia filmu, na którym kobieta odbywa stosunek ze zwierzęciem. Przez chwilę czuję ekscytację, chwilę mnie to podnieca, jednak po mniej niż minucie wyłączam film, jest mi wstyd, czuję się źle sama ze sobą, a nawet mam ochotę zwymiotować.
Obrzydza mnie to samą, jednak jakoś nie potrafię nad tym zapanować, potrzeba jest zbyt duża. Brzydzę się sama sobą. Ale tylko raz do roku...
Ok. Czyli nie chodziło raczej o YouTube.
Ja tam nie wnikam co robią patostremerzy ani tym bardziej elita polskiego you tube'a ....
A wyobraź sobie, ze sa tacy ludzie co oglądają takie rzeczy na okraglo i się przy tym mastrubuja. Ty chociaż po obejrzeniu masz wyrzuty i Cię to obrzydza, więc chyba nie jest jeszcze z Tobą tak źle.
I jeszcze się tym chwalą.
W sumie nawet to oglądanie i masturbacja ujdą, tak długo jak nie wprowadzają chorych fantazji w życie...
Samo oglądanie też jest złem... im więcej wyświetleń takich filmów, tym więcej będą ich kręcić. Tym częściej poszkodowane będą zwierzęta.
a moze zwierzeta odczuwaja w tym przyjemnosc? jak smiesz sie za nie wypowiadac
Nie na temat, ale może ktoś pomoże. Jakiś czas temu, nie wiem, rok czy dwa, było wyznanie pewnej kobiety, która opisywała to ze sama kreuje sobie w myślach ludzi, którzy tam mają swoje życie, i wgl, nie pamiętam dokładnie, wiem że w ostatnim zdaniu zaczęła pisać że oni już zaczęli jakby wychodzić z jej wyobraźni, że przejmują jej życie. Jeśli ktoś kojarzy, niech zapoda link, wiem że było wysoko ocenione
Pewnie coś z tulpami (pierwszy raz zetknąłem się z tym właśnie tutaj).
Jedno z pierwszych wyznań które przeczytałam tutaj było o tulpie! Może o to chodzi?
Dziękuję za pomoc, dla zainteresowanych jest to wyzwanie #jIu72
Dobrze że jesteś tego świadoma, bo ludzie robią krzywdę zwierzętom i traktują je jak rzeczy... W porno z resztą jest to samo, odgrywają sztucznie sceny a ludzie to oglądają.
Obrazów i dźwięków już nie zapomnisz, bo natura nie wybacza, jednak jak się chce to da się z tego wyjść. O ile się chce...
Zastanów się nad konsekwencjami dla tego zwierzaka i przerób swój egoizm i pociąg do czegoś chorego w MYŚL. To jest świadome wyrządzanie krzywdy i gwałtu. To, że zwierze nie umie mówić nic nie usprawiedliwia, a Ty oglądając to zboczone gówno swoim wyświetleniem przyrządzasz się do całego procederu. Jesteś odpowiedzialna za istnienie tego g...
Tez tak mam ale hentai jak juz
Oh Shit.
Życie byłoby takie proste, gdyby ludzie przestali się przejmować pierdołami...
Po co robić z takich głupot nieakceptowaną nawet samemu przed sobą tajemnice?
O ile masz pewność, że zwierzę nie zostało przy tym w żaden sposób skrzywdzone(bo nie powinno stanowić mu różnicy, czy to laska z kamerą, czy ktoś pozyskujący nasienie dla inseminatora), nie powinieneś(aś) czuć się winnym ani odrobinę.
Ale podkreślam, tylko mając pewność, że zwierzęciu to w żaden sposób nie zaszkodziło(jak np. gdyby na filmie był mężczyzna).
Jest obrzydliwa i ohydna, ale czekam na argumenty, czemu zła.
Etanol, oczywiście, że rozróżnienie płciami było skrótem myślowym. Ale jeśli uważasz, że ktokolwiek mógł nie zrozumieć, to wyjaśnienie jak najbardziej słuszne.
A pedofilia jest zła niezależnie od opinii dziecka, bo dziecko nie jest jeszcze w stanie zdecydować, czy mu to w przyszłości nie zaszkodzi.
Jeśli kogoś jarają dzieci, ale nigdy w życiu by żadnego nie dotknął, bo nie chce go skrzywdzić, jest obrzydliwy i ohydny, ale czy zły?
A penetracja węgorzami kobiecej waginy też nie robi rybie krzywdy? Zwierzęce porno to nie tylko ssaki... Każde zwierzę jest krzywdzone w porno, chyba że chodzi o inseminację, ale to jest ok tylko i wyłącznie w tematyce weterynaryjnej a nie w porno.
@Serwatka31 - Każde porno wywiera złe skutki, nie tylko zoofilia. Wystarczy poszukać dobrych badań, co nałogowe oglądanie pornografii robi z naszym mózgiem. Ludzie nie widzą problemu dopóki nie odstawią porno - wtedy zaczyna się jazda, o której nie mieli pojęcia. Nagle się okazuje, że bez tego nie są w stanie normalnie funkcjonować, normalnie patrzeć na ludzi lub na jakiekolwiek rzeczy.
Proszę, przeczytaj ze zrozumieniem cały mój komentarz i zwróć szczególną uwagę na drugi akapit, w którym bardzo wyraźnie podkreślam, że chodzi mi TYLKO o przypadki, gdzie zwierzęciu NIE dzieje się krzywda.
A więc węgorze odpadają na starcie.
Anakonda; Słowo klucz to "nałogowe".
Może po prostu potrzebujesz we wlasnym życiu takiego ,,zwierzęcego'' seksu..? Pomyśl co Cię jara w tych filmach i przeanalizuj.
;)
Przepraszam, ale proszę nie obrażać ludzi, którzy porno nie oglądają. Nie każdy ogląda jakiekolwiek.
A to co oglądasz jest karalne.