#Frui3
Postanowiłam, że zatrzymam dziecko, nie jestem w stanie zabić części mnie. Gdy mu o tym powiedziałam załamał się, przeżywał i straszył, że zrobi sobie krzywdę. Na początku się przestarszyłam, że mówi całkiem serio. Po dłuższym zastanowieniu jednak zdecydowałam, że gdyby nawet świat miał runąć i tak nie zabiję własnego dziecka.
Nie patrząc na to co dalej będzie pomiędzy mną a moim mężczyzna, nie zrezygnuję z macierzyństwa. Czasami trzeba wybrać inną drogę. Jestem dumna z mojej decyzji. Mogę zostać samotną matką, ale będę miała przy sobie małą istotę dzięki, której wiem że przetrwam wszystko. :)
po tym co czytam mogę wywnioskować jedno - nie ważne czy on zostanie z tobą czy nie, będziesz cudowną mamą:) dużo zdrówka dla ciebie i maleństwa!
Nie jesteś sama mój mąż gdy się dowiedział, że jestem w ciąży powiedział mi : Jak urodzisz chore dziecko wychowasz sobie je sama!
Asik852 mój ex powiedział, żebym się modliła, by wynik testu był negatywny, bo inaczej uderzy mnie mocno w brzuch, bym dziecko wypluła zębami. Dlatego on został ex, a mam obok siebie najukochańszą córeczkę.
Autorko, lepiej być samotną matką niż w toksycznym związku! Powodzenia.
Asik852 to przykre.. nawet bardzo.. nie potrafilabym byc takim mezczyzna .
Tez uważam że będzie wspaniałą mamą ? Tylko jedna rzecz mnie przeraża faceci i ich niedojrzałosć. Czytałam podobne wyznanie że laska na studiach zaszła w ciążę a jej facet sugerował żeby usunęła i tępo dzida go posluchala a teraz załamana bo ani dziecka nie ma i mieć nie może ani faceta....
Nie chcę tutaj psuć tej atmosfery podziwu, ale.. ;)
Ale jest również takie zjawisko jak 'depresja poporodowa' więc teraz, podczas ciąży dziewczyna jest szczęśliwa, ale nie wiecie co będzie później. Więc niekoniecznie musi być taką super mamą..
Ta, za cudowne pieniądze jej rodziców. Cudowne.
Cukier puder wiele matek przechodzi depresję poporodową a potem wracają do siebie i są rewelacyjnym matkami.
Wiele kobiet podczas ciąży mówi jak to będzie dbało o dziecko, a później nie mają ochoty się tym dzieckiem zająć ;)
Każdy kij ma dwa końce.
Bardzo dojrzale!! Zycze powodzenia
Dobrze powiedziane ;-)
Dojrzale? Przez to moze sobie zniszczyć życie, ale widzę że są różne standardy dojrzałości :)
@Munir to wg Ciebie jakby usunęła to by postąpiła dojrzalej?!
@Munir to wlasnie jest dojrzale, poniszenie konsekwencji swoich czynow...
Na pewno nir bedzie autorce latwo, ale da rade i dziecko nie wcale nie musi "niszczyc zycia"
Jesteś mądrą kobietą. Niedawno tu, albo na podobnym portalu pisała dziewczyna, która poddała się presji faceta. Po trzech latach okazało się, że jest bezpłodna i facet ją z tego powodu zostawił. Mężczyzna, który nie potrafić zaopiekować się swoją kobietą i dzieckiem nie jest wart tego miana. Olać go. Już jesteś wspaniałą matką. A on ojcem żadnym. Faceci są, a potem ich nie ma, dziecko jest zawsze Twoje.
Jedna z moich nauczycielek, która urodziła dziecko na studiach i dała radę je skończyć bez żadnego opóźnienia, opowiadając nam o tym powiedziała: "Na dzieci zawsze jest zły czas i zawsze jest czas dobry".
Znowu to napiszę, ale ludzie... prezerwatywy, tabletki antykoncepcyjne... czemu wy się nie zabezpieczacie? Przy prawidłowym stosowaniu nie da się zajśc praktycznie, jeszcze nikt wśród moich znajomych nie wpadł, a tu co chwila wyznanie o wpadce.
Bardzo bym była wdzięczna, jakby autorka postu napisała jak wpadli, co pominęli, bo aż mi się wierzyć nie chce.
A zawsze mnie śmieszy, że jak jakaś wpadnie w bardzo młodym wieku, to potem w ogóle nie ma dzieci, albo ma dopiero po ponad 5 latach - więc jakoś nagle okazuje się, że da się zabezpieczać.
*jak jakaś para
Obys sie nie zdziwila pewnego dnia:) z mezem jestesmy od 6 lat,na punkcie zabezpieczenia ja mam bzika (wiadomo-najpierw kariera),6lat nic a tu nagle niespodzianka! Na szczescie szybko odnalezlismy sie w nowej roli.
Zabezpieczenie,nawet podwojne nie daje 100% pewnosci.
PS. Kiedys mowilam tak jak Ty. Dzisiaj jest mi za to wstyd:)
hmm.. a możesz napisać jak się zabezpieczaliście? Co zawiodło?
azulu - brałam tabletki anty. W pewnym miesiącu zachorowałam na anginę ropną, dostałam antybiotyk. Nikt mi nie powiedział, że antybiotyk osłabi działanie antykoncepcji i powinnam dodatkowo się zabezpieczać. Mam 22 lata, mój syn miesiąc temu skończył 4 lata. ;)
ok, dzięki;)
Tabletki plus prezerwatywy z zelem plemikobojczym. Dziecko pancerne:D ale jak widac zdarza sie.
Kiedys nawet mielismy 'wpadke' bo zapomnialam o tabletce, ale szybko wzielam tabletke 48hh po. Tym razem to byl dla nas szok totalny.
emkaka, nikt ci nie powiedział? Wszystko jest napisane w ulotkach/internecie... Trzeba być upośledzonym żeby w tak ważnej kwestii nie przeczytać wszystkiego i nie dowiedzieć się najważniejszych rzeczy...
I super ;-) nigdy nie daj komuś o sobie decydować. zwłaszcza o takim cudzie jakim jest dziecko. Ja też zaszlam w ciążę tydzień po 18. dziś moje szczęście ma prawie 3 latka , a drugie 3 miesiące , tylko mi jest łatwiej bo mój mąż zareagował cudnie na wieść o ciąży. A Tobie życzę powodzenia I odnalezienia się w roli mamy;-)
Cieszę się i jestem z Ciebie dumna, że nie zrobiłaś niczego wbrew sobie. Zgadzam się z Julu będziesz wspaniałą mamą i na pewno sobie poradzisz. :-)
Jak można być dumnym z obcej osoby, z internetu ? nigdy tego nie zrozumiem.
Można kogoś podziwiać, to fakt... Ale bycie dumnym jest uczuciem bardzo mocnym - według mnie zarezerwowanym dla najbliższych.
Dlaczego wszyscy tak pieją z zachwytu? W wieku 18 lat dziewczyna podejmuje decyzję o zniszczeniu sobie młodości. Do tego wcześniej uprawiając niezabezpieczony seks. I wy ją nazywacie cudowną mamą? Ja bym powiedział, że nieodpowiedzialną i bez wyobraźni.
Wumpus jeden normalny/jedna normalna :)
Bo ludzie są głupi i ograniczeni. To taka lewacka moda - zachwycaj się wszystkim. Jasne, obwołajmy bohaterką 18stkę, która radośnie pykała się bez odpowiedniego zabezpieczenia z jakimś starym fiejem (może nawet żonatym), zaszła w ciążę, on ją olał, a ona jest taaaaaaka dumna, że nie "zabije" i wychowa. Jasne - za pieniądze rodziców. No po prostu ręce opadają...
Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Jesteś dojrzałą kobietą i matką ?
Oto przykład, że wiek nie ma noc wspólnego z byciem odpowiedzialnym...
Będziesz doskonałą Mamą, życzę Tobie i Maluszkowi wszystkiego, co najlepsze.
Podjęłaś słuszną decyzję! Nie podawaj się! ❤