#G3SbU

Dopiąłem swego życiowego celu, mającego pozwolić mi na nieco więcej wygody i przestrzeni w życiu.

Rzuciłem pracę na etacie, założyłem swoją firmę i zacząłem pracę z domu. Spokojnie, fajnie, miło, bez jeżdżenia na drugi koniec miasta, bez fałszywych współpracowników, bez hałasu i zamieszania... Dzień pierwszy: o godzinie ósmej siadam do pracy: w tym samym momencie wiertarka u sąsiada. Bitą godzinę hałas, jakby mi ktoś w mózgu wiercił, więc nici z pracy. Dziewiąta - ucichło, więc siadam do biurka... banda dzieci z przedszkola pod oknem zaczyna się drzeć na placu zabaw. Okej, wytrzymam...

Dziesiąta - kłótnia u sąsiadów piętro wyżej... i tak w kółko dźwięki betonowej dżungli do godziny dziewiętnastej.

Odkąd mam własną firmę i pracuję "wygodnie" z domu, to siedzę nad pracą po nocach, a w dnie łażę jak zombie. Tak sobie zwiększyłem standard życia.
karolyfel Odpowiedz

To wszystko pikuś, poczekaj aż przyjdą do Ciebie krwawi bracia ZUS i US...

AgentProvocateur Odpowiedz

polecam niezastąpione w takich chwilach stopery 😉

niebieskieokulary

Ja np jak koszę to zakładam takie słuchawki ochronne i pod nie wkładam douszne - na mnie działa może na autora też?

RavenQueen

@LivLonger- owszem, są słuchawki super wygłuszające z hmmm chyba radiem, w każdym razie z muzyką. Musisz przekopać internet. ☺

psxh

Są już słuchawki, które tłumią dźwięki. Normalne do muzyki, ale jak się je założy to jest o wiele ciszej, bo puszczają antyfale. Np boose albo sennheiser.

Nalli Odpowiedz

Wiertarke mogę zrozumieć, ale kłótnia czy dzieciaki za oknem? W pracy też musiałeś mieć idealną ciszę? A jak już tak bardzo Ci to przeszkadza to słuchawki i muzyka lub stopery i po problemie.

2511

Mieszkalam kiedys 2 domy dalej od przedszkola. Kiedy wychodzili na podworko i puszczali muzyke to byl straszny halas. Spiewy, krzyki i to bez chwili przerwy.

livanir

@2511 Próbowałeś isć do przedszkola prosząc by troche przyciszyli?

Nalli

Pracuje pomiędzy szkoła w której jest oddział przedszkolny i przedszkolem, fakt jest głośno, ale bez przesady.

2511

Bylam mala, mialam 4 rodzenstwa. W domu zawsze bylo glosno, wiec az tak mi to nie przeszkadzalo, bo odglosy domu byly na pierwszym miejscu, a potem weszly te nowe okna i jakos lepiej wygluszaly halas. Jednak okna nie mozna bylo otworzyc :p Poza tym na mojej ulicy mieszkala laska, ktora przy otwartym oknie potrafila 3/4h dziennie cwiczyc spiew, a problem byl taki, ze to najpierw byla rozgrzewka, a potem utwory operowe, wiec duzo "wycia".

livanir Odpowiedz

Zainwestuj w stopery, lepsze okana lub włacz na słuchawkach cichą muzyką(porządne słuchawki nie przepuszczą dźwięku), coś na wzmocnienie snu.

milA00 Odpowiedz

Jeśli Ci to nie pasuje to wybuduj sobie dom gdzieś na odludzi ,a nie zal sie na anonimowych. Ta strona raczej nie jest przeznaczona do wylewania swoich zali.

charade

Mówisz o wybudowaniu domu jakby to były simsy....

KruksranaFrankDodda

A na czym polega większość wyznań?

sexylablador

Mają polegać na opowiedzeniu śmiesznych lub żenujących sytuacji z naszego życia, którym raczej nie opowiedzielibyśmy nikomu innemu.

Tayla Odpowiedz

Wyprowadz sie na wies.

piekielnaGo Odpowiedz

dzień świra ;) przywzyczajaj się ;)

kjankess Odpowiedz

znam ten ból. Ja mam pod oknami przedszkole i dzięki temu znam wszystkie przedszkolne piosenki na pamięć, wszystko o krasnoludkach i skrzatach, ostatnio łapię się na tym że jak pracuje w innej porze zaczynam sobie te piosenki podśpiewywać, straszne uczucie :D

KwK Odpowiedz

Typowy dzień świra ;)

michalcho Odpowiedz

Pierwsze skojarzenie? DZIEŃ ŚWIRA ;)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie