Miałam ostatnio bardzo zły dzień. Mega wkurzona na cały świat pojechałam na działkę. Mam tam drzewo pod, którym usiadłam i nagle...jabłko spadło mi na głowę. Wzięłam to jabłko, zamachnęłam się przed siebie i rzuciłam z całej siły. Na efekt długo nie trzeba było czekać, przyszła zapłakana sąsiadka z mega spuchnięta twarzą.
Takim oto sposobem nauczyłam się piec ciasto (na przeprosiny), a sąsiadka chodziła przez parę dni z podbitym okiem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mam nadzieję, że upiekłaś jej jabłecznik
Jakoś osobiście wolę nazwę "szarlotka". Nie wiem czemu. :)
Właściwie mogła upiec, jabłecznik albo szarlotkę.
Jest różnica między szarlotką a jablecznikiem.
@gruszka, napiszę Ci szczerze, że mnie zainteresowałaś. Zawsze myślałam, że to jedno i to samo. Poważnie.
Proszę o podanie różnic, z chęcią się dowiem. Człowiek przecież uczy się całe życie.
Jedyna różnica to taka, że szarlotką nazwiemy wyłącznie kruche lub półkruche ciasto z jabłkami, a jabłecznik może być na biszkopcie, na cieście drożdżowym, czy francuskim.
I za co te minusy? Po prostu teoretycznie to dwie różne rzeczy(w niewielkim stopniu), praktycznie i tak raczej nikt na to uwagi nie zwraca.
Z tego co pamiętam.
Tradycyjnie szarlotka to kruche ciasto z slodkimi jabłkami. To one są jedyną slodkoscią w szarlotce. Jablecznik to każde ciasto z jabłkami.
Szarlotka jest na ciepło i najczęściej z lodami, natomiast jablecznik jest na zimno :-) taką wersję znam ja :)
Odrazu przypomniała mi sie historia z Newtonem. Tez mialem nadzieje ze w tej sytuacji wpadniesz na jakis genialny pomysl ;d
Nowe prawo fizyki "Jeżeli ciało A rzuca w ciało B ciałem C, to ciało B będzie bolało."
@TenTypek XDDDDDD
Wpadła na genialny pomysł by się nauczyć piec ciasta xd
hmmm Newton "wymyślił" grawitacje obrywając z góry jabłkiem w głowę (wiem że legenda)... za kilka lat była sąsiadka przez oberwanie jabłkiem z "na wprost" opublikuje rewolucyjny materiał o zastosowaniu silnika grawitacyjnego tworzącego sztuczną grawitację przed statkiem, do podróży międzygwiezdnych... tylko czekać.... mam nadzieję że wspomni o tobie odbierając Nobla...
Moge link-a do tego wyznania o Newtonie? ;) Bo chyba pominelam ;/
@BlackInka mam nadzieję, że żartujesz 😂
Tak :')
Niedaleko pada jabłko od sąsiadki
A za 10 lat będzie "Książka wybitnej kucharki, jak rozpoczęłam swoją karierę" 😂
Przemoc w stosunku do jabłek, biedne.
Przeczytałam pojechałam na dziwkę..Mój boże za dużo Anonimowych
ten przecinek między "pod", a "którym" ;--; ja wiem, nie hejtujmy itd ;--; ale tego nie da się normalnie przeczytać ;--;
Newton?! :o
To bardzo ciekawe.
Grawitacja :D