Przez wiele lat z nikim się nie kochałam, bo facet, z którym kiedyś byłam, śmiał się ze mnie, że sikam w łóżko.
A po wielu latach, oglądając pornosa, dowiedziałam się, że to kobiecy wytrysk.
I niech ktoś mi jeszcze raz powie, ze edukacja seksualna jest nie potrzebna, bo kiedyś ludzie się sami o tym dowiadywali i problemu nie było...
GotowanaKielbasa
Z jednej strony jest potrzebna, a z drugiej - nie chciałabym mieć takich zajęć w otoczeniu trzydziestu innych gimnazjalistów. Pamiętam moją klasę z gimnazjum i nie chciałabym, naprawdę.
Poroniec
Może byś nie chciała. Ale mimo wszystko świadomość jest ważniejsza. Zresztą takie zajęcie powinny zaczynać się już w podstawówce - rzecz jak w odpowiedni sposób do wieku dzieci, bo edukacja seksualna to nie tylko mowa o seksie, ale i o szacunku i o 'złym dotyku' i całej masie innych rzeczy.
GotowanaKielbasa
Zapewniam Cię, że jestem świadoma wielu rzeczy.
Edukacja powinna być, ale nieobowiązkowa.
bittek
Edukacja jako taka w szkołach istnieje, ale uczą jej niewłaściwe osoby i w zły sposób (zazwyczaj). Przewinęłam poczekalnię w dol i znalazłam takie wyznanie o beznadziejnej edukacji seksualnej: j3Thg
Poroniec
Oczywiście. Nie można nikogo zmuszać, ale uważam, że to bardzo ważne zajęcia dla dzieci i młodzieży. I jeżeli rodzice/opiekunowie chcą dobrze dla swoich dzieci to powinni mimo wszystko zachęcać do takich zajęć (nie do wdż oczywiście, tylko do edukacji seksualnej jakby była) i samemu uświadamiać.
GotowanaKielbasa
Cóż, jak widać po moich minusach, raczej wielu zwolenników wolności wyboru tu nie ma :p czym innym jest nauka o granicach w seksie i o antykoncepcji, a czym innym o kobiecym wytrysku. Tego drugiego nie chciałabym się uczyć ani od rodziców ani od nauczyciela.
Akoi890
@GotowanaKielbasa, tyle że wiem jak wygląda taka wolność wyboru. Na nieobowiązkowy WDŻ w moim gimnazjum zapisało się chyba z 10 osób na 60. Chodziły tylko 4. I co to niby da? Pominę fakt, że nic się tam nie nauczyłam, ale jeśli te 4 osoby chodziłyby na dobrze zorganizowaną edukację seksualną, to jednak nie zmieniłoby to znacząco wiedzy w ogóle społeczeństwa. A chyba o to też chodzi, prawda?
Poza tym co złego jest w takim przedmiocie, żeby na niego nie chodzić? Mamy religię, etykę, podstawy przedsiębiorczości, wok i inne podobne durnoty, które często są źle prowadzone, nie uczą niczego, a mimo to trzeba na nie chodzić. Co złego w takim razie jest więc w takiej obowiązkowej lekcji (oczywiście dobrze poprowadzonej), z której większość osób skorzysta (chyba, że wszystko wiedzą od rodziców, też dobrze), bo jednak seks jest raczej popularny wśród ludzi.
GotowanaKielbasa
@Akoi
Już napisałam, że nie mam nic przeciwko takiej lekcji. Dobrze zorganizowanej.
UpadlyKociak
Jest potrzebna jak najbardziej. Tak samo jak lekcje polskiego. "Nie" z przymiotnikami piszemy łącznie.
Bierny
Xdddd. Wdż jest niepotrzebny.
PS. Morał taki, że trzeba oglądać pornosy.
Miałaś po prosu pożądny orgazm :) to nic takiego, jeżeli będzie on regularny ilość płynu nie będzie tak duża i z czasem przyzwyczaisz się do tego. Uwierz mi wiem co mówię
Nawet jakbyś serio sikała to śmianie się z tego by było strasznie słabe
I niech ktoś mi jeszcze raz powie, ze edukacja seksualna jest nie potrzebna, bo kiedyś ludzie się sami o tym dowiadywali i problemu nie było...
Z jednej strony jest potrzebna, a z drugiej - nie chciałabym mieć takich zajęć w otoczeniu trzydziestu innych gimnazjalistów. Pamiętam moją klasę z gimnazjum i nie chciałabym, naprawdę.
Może byś nie chciała. Ale mimo wszystko świadomość jest ważniejsza. Zresztą takie zajęcie powinny zaczynać się już w podstawówce - rzecz jak w odpowiedni sposób do wieku dzieci, bo edukacja seksualna to nie tylko mowa o seksie, ale i o szacunku i o 'złym dotyku' i całej masie innych rzeczy.
Zapewniam Cię, że jestem świadoma wielu rzeczy.
Edukacja powinna być, ale nieobowiązkowa.
Edukacja jako taka w szkołach istnieje, ale uczą jej niewłaściwe osoby i w zły sposób (zazwyczaj). Przewinęłam poczekalnię w dol i znalazłam takie wyznanie o beznadziejnej edukacji seksualnej: j3Thg
Oczywiście. Nie można nikogo zmuszać, ale uważam, że to bardzo ważne zajęcia dla dzieci i młodzieży. I jeżeli rodzice/opiekunowie chcą dobrze dla swoich dzieci to powinni mimo wszystko zachęcać do takich zajęć (nie do wdż oczywiście, tylko do edukacji seksualnej jakby była) i samemu uświadamiać.
Cóż, jak widać po moich minusach, raczej wielu zwolenników wolności wyboru tu nie ma :p czym innym jest nauka o granicach w seksie i o antykoncepcji, a czym innym o kobiecym wytrysku. Tego drugiego nie chciałabym się uczyć ani od rodziców ani od nauczyciela.
@GotowanaKielbasa, tyle że wiem jak wygląda taka wolność wyboru. Na nieobowiązkowy WDŻ w moim gimnazjum zapisało się chyba z 10 osób na 60. Chodziły tylko 4. I co to niby da? Pominę fakt, że nic się tam nie nauczyłam, ale jeśli te 4 osoby chodziłyby na dobrze zorganizowaną edukację seksualną, to jednak nie zmieniłoby to znacząco wiedzy w ogóle społeczeństwa. A chyba o to też chodzi, prawda?
Poza tym co złego jest w takim przedmiocie, żeby na niego nie chodzić? Mamy religię, etykę, podstawy przedsiębiorczości, wok i inne podobne durnoty, które często są źle prowadzone, nie uczą niczego, a mimo to trzeba na nie chodzić. Co złego w takim razie jest więc w takiej obowiązkowej lekcji (oczywiście dobrze poprowadzonej), z której większość osób skorzysta (chyba, że wszystko wiedzą od rodziców, też dobrze), bo jednak seks jest raczej popularny wśród ludzi.
@Akoi
Już napisałam, że nie mam nic przeciwko takiej lekcji. Dobrze zorganizowanej.
Jest potrzebna jak najbardziej. Tak samo jak lekcje polskiego. "Nie" z przymiotnikami piszemy łącznie.
Xdddd. Wdż jest niepotrzebny.
PS. Morał taki, że trzeba oglądać pornosy.
Świnia.
Nawet jeśli uznał to za problem, to powinien Cię nakłonić na wizytę u lekarza.
Miałaś po prosu pożądny orgazm :) to nic takiego, jeżeli będzie on regularny ilość płynu nie będzie tak duża i z czasem przyzwyczaisz się do tego. Uwierz mi wiem co mówię
Są faceci, których to kręci
Na przykład mnie. Chętne niech się zgłoszą xD
Co za kretyn. Brak słów.
Kobiecy wytrysk to ponoć fajna sprawa wielu mężczyzn marzy o takiej kochanie:-) ja zresztą też. Facet to byl dupek
Są naukowcy, którzy mówią, że to mocz, ale i tak niedojrzałe się śmiać
Było też wyznanie o tym że chłopak myślał że jest taki dobry bo dziewczyna właśnie miała... No właśnie... Po prostu się zlała
To tak samo normalne jak sraczka podczas analu u początkujach, można się jej spodziewać, a ten facet to dupek.