#IOy4H
Trochę się wystraszyłam idącej ekipy w moją stronę. Podeszli do mnie i usiedli obok. Myślałam, że serce wyskoczy mi zaraz. Powiedzieli jakie są ich imiona, porozmawiali, zapytali czemu siedzę tutaj sama o tak później porze (było ok 3 w nocy). Po krótkiej rozmowie zapytali dokąd jadę, odpowiedziałam że w stronę Warszawy. Okazało się, że pomyliłam perony. Ekipa dresów szła obok mnie prowadząc mnie na przeciwny peron.
Stwierdziłam, że są bardzo uprzejmi. "Nie taki dres straszny jak go malują". Jednak się pomyliłam. Nigdy nie chwalcie dnia przed zachodem słońca. Sebixy mnie okradły. Zabrali moja torebkę gdzie miałam kartę kredytową, parę złotych i telefon komórkowy, no i dokumenty.
Ale zwrot akcji
brakuje:
Następnie upiłam się na imprezie i zaszłam w ciąże. Ojcem okazał się jeden z sebixów. Na początku sielanka ale potem wyszło na jaw, że jest gejem i sypia z moim bratem. Dziś mam 30 lat i piękną 12 letnią córkę, która odnosi sukcesy nie tylko w szkole ale też w wielkiej firmie, którą założyła. A ja... boje się facetów, ostatnio w autobusie jeden zaczął mnie gwałcić a ja się tak się bałam odezwać i tylko czakałam tee 40 minut aż ktoś mi pomoże ahh ta znieczulica.
Pepefrog, nie wiem czy mam się śmiać czy płakać xD
Pepefrog, zawyłam bardzo :D
@pepefrog nie zapomnij o nadawaniu imion, przecież bez tego nie da się opowiedzieć historii
@pepefrog a gdzie morał? :D
@pepefrog zabrakło ślubu no i oczywiście traumy po całym tym zajściu
@Himalajeglupoty
"A ja... boje się facetów, ostatnio w autobusie jeden zaczął mnie gwałcić a ja się tak się bałam odezwać i tylko czakałam tee 40 minut aż ktoś mi pomoże ahh ta znieczulica. "
Jesteś pewna, że zabrakło traumy? :P
@Deszcz pewny*. No dobrze, nie przeanalizowałem dokładnie wszystkiego.
@pepefrog Nie ma nic o kupie. No chyba, że coś przeoczyłam :)
O ku*wa, tego to się nie spodziewałem!
A nie lepiej "Tego się nie spodziewałem!"? 😉
Ponito, jakby tak napisał, to komentarz nie byłby dobitny. Przekleństwem nasz drogi(a) Ludin informuje nas jak bardzo go owy zwrot akcji zszokował.
z serii "dwie strony Sebixów" xDD
Czy to już ten moment, że szokuje nas stereotypowe zachowanie Sebków? :D
"Niestety nie zdążyłam na ostatni i na dworu musiałam spędzić godzinę w oczekiwaniu na następny." seems legit 👍😀
Ogólnie styl pisania na propsie :p
Dlatego nie ufa się obcym.
Bo to były pospolite Sebixy w przebraniu tych anonimowych...
Sebcepcja :o
Przedstawili się, więc to nie były nasze anonimowe dresy
A już wierzyłem że będzie jak w bajce :P
Przedstawili się - dali Ci sygnał, że nie są anonimowymi dresami.
Wyższy level Sebków. Zamiast w*ierdolu, podstęp z wzbudzeniem zaufania.
Sebki jak hiszpańska inkwizycja...