#JqQGo

Jakieś 12 lat temu byłam na wczasach z moimi rodzicami i starszym bratem w górach. Pewnego dnia, postanowiliśmy pojechać zwiedzić jedno z licznych tam muzeów. Wchodzimy całą naszą czwórką i podchodzimy do pana, który sprzedaje bilety. Tata prosi o 2 bilety normalne, jeden ulgowy dla brata oraz mówi że ja nie skończyłam jeszcze 6 lat (do 6 lat dzieci wchodziły tam za darmo). Zrobiłam się od razu cała czerwona i oburzona, że mój własny ojciec nie pamięta ile mam lat, więc głośno oraz stanowczo mówię: "Masz tylko dwójkę dzieci, a nie pamiętasz, że mam 8 a nie 6 lat?".
Firanka Odpowiedz

Jak miałam 6 Lat oburzyłam się na babcię w autobusie,że już powinna kupić mi bilet bo miałam skończone a do czterech jeździło się za darmo????

agatka111g

Ja kiedys weszłam na salę gdzie leżą kobiety po porodzie w wieku 8 lat, bo mama powiedziała, że mam 12 (dozwolony wiek). Ach ten mój postarzający wygląd :')

s4rna

szczerze mówiąc to rozkminiałam jakim cudem 8latki są po porodzie ?

qwerty91

agatka111g to mojego syna wpuścili do mnie na oddział położniczy jak miał 4 lata i nikt nic nie mówił.. A tym bardziej, że leżałam na sali pooperacyjnej, bo miałam cc.

sloiczekdzemu Odpowiedz

Raz jak byłam w Londynie z bratem i rodzicami na wycieczce poszliśmy zobaczyć muzeum figur woskowych. Brat miał wtedy 12 lat. Przy pytaniu o wiek, kiedy kupowaliśmy bilety, młody się machnął i zamiast "twelve" powiedział "twenty". Pani się nie zdziwiła, natomiast my go szybko przez śmiech poprawiliśmy, oczywiście zaraz musieliśmy wszystko potwierdzić legitymacją szkolną, bo brat, jak na dzieciaka, jest wyższy ode mnie o głowę (między nami jest 7 lat różnicy, duży z niego chłop). Się chciał postarzyć chłopak xd

Lorella Odpowiedz

Mój tata natomiast zawsze na święta dostawał paczki ze słodyczami dla dzieci. Ten szef miał taką zasadę że do 15 lat dzieciakom taka paczka świąteczna się należała. Moja siostra była piętnastolatka parę dobrych lat :-)

xxsweety Odpowiedz

Uczciwa dziewczynka od małego ✌?

eva18l Odpowiedz

To ja z kolei miałam sytuację, że już w wieku 5 lat umiałam płynnie czytać tak, że w zerówce wyręczałam panią przedszkolankę w czytaniu bajek mojej grupie. Pewnego razu wracałam z mamą autobusem i powiedziała ona panu kierowcy, że ja nie mam jeszcze skończonych 6 lat. Ja jak to dziecko znudzone jazdą zaczęłam rozglądać się, co się dzieje za oknem i zaczęłam czytać wszystkie przydrożne reklamy i pytałam mamę o znaczenie nazw ulic i różnych sklepów. Mama cała czerwona tylko mnie uciszała (dodam, że siedziałyśmy zaraz za kierowcą). W końcu nie wytrzymałam i zapytałam: "mamo, dlaczego Ty cały czas mnie uciszasz? Przecież się cieszyłaś, że umiem już czytać?" . Nie uzyskawszy odpowiedzi do końca drogi siedziałam już cicho. Fakt faktem, że kierowca mógł nie uwierzyć że takie małe dziecko już płynnie czyta, bo nawet moja przedszkolanka była pewna że rodzice nauczyli mnie bajek na pamięć, a jednak ;D

Kamuiyato Odpowiedz

Moja babcia też zawsze dawała mi mniej lat niż miałam, po to bym miała zniżkę w autobusie ;x Zawsze ją poprawiałam, bo myślałam, że się pomyliła ;x Ale kierowca zawsze się śmiał i dawał tą zniżkę :)

asia05 Odpowiedz

Miałam podobną sytuację tylko ja zrobiłam z siebie idiotkę.
Byłam z mamą i bratem nad morzem. Dzieci do 6 lat nocowały w pensjonacie za darmo. Ja miałam wtedy 8 lat. Mama powiedziała żebym nikomu nie mówiła jaki jest mój faktyczny wiek. Poznałam dziewczynkę, ona miała 7 lat, i się zapytała ile ja mam..Jako, że nie wiedziałam czy jej też mam kłamać wypaliłam ''zapomniałam, czekaj, pójdę zapytać mamy'' xD

Aisog Odpowiedz

Mój brat w takiej sytuacji wypalił: "Tak się mną interesujesz!" anegdotą jest to do dziś

wikuusiek Odpowiedz

To jak mój tatuś tak wrobił pana jak szliśmy do zoo <3

Dodaj anonimowe wyznanie