#MAFXo
Mam zamiłowanie do pięknych stóp chyba od urodzenia. Moja pierwsza styczność z tym fetyszem była już w przedszkolu, gdzie w trakcie drzemki, gdy przedszkolanka czytała jakieś bajki, siedząc po turecku, miała bose stopy. Ja położyłem się dosyć blisko i niby że przez sen się przesuwałem, aż mój nos był bardzo blisko, wtedy pierwszy raz poczułem ten podniecający zapach spoconych, dojrzałych kobiecych stóp. Następny mój raz to jak kuzynka z pięknymi stopami dała mi ich dotknąć, bo chciała pokazać, jakie są gładkie, dobre parę sekund je ocierałem moją ręką, a gdy spaliśmy razem, spałem w jej nogach i wąchałem je, gdy ona spała. Innym razem u innej kuzynki ja spałem obok łóżka, a ona na nim, zsunąłem kołdrę z jej stópek, gdy spała i delikatnie wąchałem, nawet zrobiłem kiedyś zdjęcie, jak dobrze pamiętam, ale już go nie posiadam. Kolejna sytuacja była z moją dziewczyną – tu już jej lizałem stopy, ssałem palce, footjob, itp. jej stopy były nawet niezłe, ale to nie było to, czego oczekiwałem. Innym razem byłem z koleżanką i jej koleżanką na plaży, nazwijmy ją przykładowo Kasia. Gdy już chcieliśmy się zbierać, ona poszła do jakiegoś znajomego, a my zabraliśmy jej rzeczy, w tym ja jej buty, a w środku skarpety, pierwsze co, poszedłem sobie zrobić dobrze, wąchając jej skarpetki i wsadzając w nie penisa w trakcie gdy się przebierałem. Później była kolejna dziewczyna, miała idealne stopy 10/10, nigdy nie miałem takiej satysfakcji ze ssania palców i lizania stóp, do teraz mam pełno zdjęć jej pięknych stóp, nawet na mojej twarzy. Miałem także sytuację, że zauważyłem dziewczynę na plaży z fajnymi stopami i gdy poszła się kąpać do wody, ja akurat się zbierałem i przy okazji zabrałem także jedną z jej skarpetek, którą zostawiła w laczku. Od razu poleciałem do toalety i ją wąchałem, kończąc w środku niej. Miałem również taką sytuację, że koleżanka kuzynki była u mnie w domu i grała na komputerze, a ja w tym czasie masowałem jej stópkę przez skarpetkę przy innych, ale nikt tego nie widział, musiało się jej to podobać, bo za każdym razem mówiła, że gra ostatnią rundę, po czym, gdy przegrywała, mówiła, że gra kolejną. Raz też poznałem jakąś dziewczynę na 6obcy, wymieniliśmy się snapem i wysłała mi swoje stópki. Innym razem byłem na krótkim wyjeździe, na którym zaproponowałem koleżance, że ocenię jej stopy, wziąłem je do ręki, dokładnie obejrzałem między paluszkami, od góry, od spodu i powiedziałem jej, że ma naprawdę ładne stopy, na co sie ucieszyła, mając wtedy chłopaka. Tej samej koleżance robiłem zdjęcia stópek od dołu w skarpetkach niby dla żartów, sama się śmiała, a mam je do teraz. To chyba na tyle, historie nie są w kolejności dokładnej.
Moje przemyślenie jest takie, że fetysz stóp jest obrzydliwy
Wymień stopy na piersi albo dłonie.
Dalej obrzydliwe?
Akurat fetysz stóp jest dość powszechny.
to nie moje wyznanie jak coś :P