#cFMLy

Gdyby nie to, że muszę wychodzić z psem, to w ogóle nie rozmawiałabym z ludźmi. Taki typ człowieka ze mnie, że boję się zawierać znajomości.

Mój towarzyski pies zaczepia wszystkich po kolei i dzięki niemu mam okazję z kimś pogadać tak o niczym :)
TakaOna100 Odpowiedz

Pies terapeutyczny :)

NieChceLoginu Odpowiedz

Small talk nazywać rozmową to jak na parówkę powiedzieć "obiad".

KurzaStopa

Jak nie masz nic, to i ręcznik staje się ubraniem.

upadlygzyms

A i parówka smakuje jak ambrozja, jeśli nie jeść ze trzy dni.

masloorzechowe3

Uwierz mi, że dla osoby samotnej czy introwertyka taka krótka rozmowa poprawia nastrój na kolejne pół dnia

Dodaj anonimowe wyznanie