#MhhCB

Ojciec poprosił mnie, abym będąc w sklepie przy okazji kupiła mu kilkunastometrowy przedłużacz do kosiarki. Planowałam wtedy kupić rodzicom nowy odkurzacz.

Jestem w sklepie, oglądam różne modele. Podchodzi sprzedawca z pytaniem, w czym może pomóc. Przypomniała mi się prośba ojca, więc zapytuję, "Czy są odkurzacze?" (miałam jednak na myśli przedłużacze). Pan patrzy na mnie okrągłymi oczami, ale pyta jaki model. A ja na to, że wszystko jedno, byle był na ponad 15 metrów... Do dzisiaj podziwiam profesjonalizm młodego sprzedawcy, bo dalej próbował mi pomóc i zapytał "A jak duże powierzchnie będą obsługiwane odkurzaczem?". Ja nadal myśląc o przedłużaczu, ale i irytując się na sprzedawcę, po co mu ta informacja, ze zniecierpliwieniem odpowiadam - "80 metrowy trawnik".

Mina sprzedawcy mnie otrzeźwiła i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę ze swojego przejęzyczenia i komizmu sytuacji.
drinkapijonc Odpowiedz

Ogródek też trzeba czasem odkurzyć! ;)

Taminamina

69 like aż szkoda klikać :'D

cane Odpowiedz

Ha, muszę to Lubemu pokazać! Jak znowu będzie mi nadmierny pedantyzm zarzucał to przypomnę, że nigdy ogródka nie odkurzałam :D

Sabaton

Tak też można :)

Jacu

Mam wrażenie, że wśród anonimowych jedynym słowem określającym partnera jest słowo "luby". To robi się trochę oklepane. Szczególnie, że pod każdym wpisem, lub w większości wpisów pojawia się to irytujące słowo. Jakby nie było innych określeń :v

Wilkodzwonek

Gorsze jest TŻ XDDDD Ale luby tez mnie irytuje, no Jezu. Wystarczy mąż.

cane

Jacu żeby ciebie uspokoić - męża nazywam tak od dawien dawna, jeszcze z czasów jak to niepopularne było ;).

Z drugiej strony inaczej go nazywać nie zacznę.... W domu i na codzień nazywam go Lubym [lub Miłym moim], jak przestanę to się chłopina jeszcze wystraszy, że chcę się rozwieść ;).

PannaNikt

Ja mojego chłopaka lubym nigdy nie nazwę bo mam kolege o takim nazwisku ;D

Kaiku

A ja kiedys nie wiedzialam co to znaczy ten "luby" i sie zastanawialam kilka dni :/ Olsnilo mnie po przeczytaniu i uslyszeniu ktorys raz z kolei takie okreslenie xD

Margaret Odpowiedz

Przypomniała mi się bajka pt. „Bliźniaki Cramp”, gdzie kobieta odkurzała trawnik. :)

Kaiku

Uwielbialem ta bajke :D

hodorek

Maniek i Lucjanek. ?

axel Odpowiedz

Dobrze, że nie zapadłaś się pod ziemię :D

Yaoistka Odpowiedz

Uśmiałam się :D Każdy ma zaćmienia mózgu xD

Dodaj anonimowe wyznanie