#MvEzT

Jestem młodą kobietą w wieku 21 lat. Uczę się, pracuje i jestem w szczęśliwym związku. Pozornie mogłoby się wydawać ze wszystko jest w porządku ale co w tym anonimowego? No właśnie.

Nikt nie wie ze sikam w majtki. Po prostu.
Jest to niezwykle upokarzające ponieważ nie umiem tego kontrolować. Działa to na zasadzie (chyba) odruchu pawłowa i jest to bardzo dziwne moim zdaniem, ponieważ dzieje się to w momencie kiedy otwieram drzwi od mieszkania.

Zawsze, i tylko wtedy. Gdy tylko przekręcam klucz w zamku, stróżka moczu już spływa mi po nogawce i w takim momencie po prostu chce mi się płakać. Wstyd jest mi powiedzieć o tym komukolwiek a nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić. Przeszukałam cały Internet i nie znalazłam nikogo ze zbliżonym problemem. Czy to siedzi w psychice? A można jednak to problem typowo fizyczny?

Nie mam zielonego pojęcia.
Pielgrzym Odpowiedz

Idź do lekarza i się poradź. Może najpierw internista, potem psychiatra? Skoro nie znalazłaś odpowiedzi w internecie- idź do fachowca.
Pozdrawiam

Sara1234567 Odpowiedz

Syndrom " swojefonkibelka", tylko nie zdążysz.
Ja mogę być w ubikacji przed wyjsciem z pracy, do domu mam 10minut, a jak tylko wracam, to już w windzie mi się zbiera, i biegnę do łazienki zanim dobrze buty ściągnę.

CzarnaMarchewka

Dokladnie. Dupy nie oszukasz jak swoj kibelek czuje 😉

AguchaKlucha Odpowiedz

Załóż sobie jakąś wkładkę może chociaż trochę zmieniejszy skalę problemu

Wiskyihejz

Prędzej podpaske

Selim Odpowiedz

Mam podobnie tylko na szczęście prawie zawsze jest ktoś w domu a kibelek jest naprzeciwko drzwi wejściowych to zawsze zdążam. Na ostatnią chwilę ale jednak.

Furiatka Odpowiedz

Pomyliłaś portale, to nie abczdrowie

ProstowOczy Odpowiedz

może masz jakieś traumę z dzieciństwa związaną z otwieraniem drzwi i strachem. Może Cię coś przestraszyło w momencie otwierania drzwi, a w efekcie ze strachu się zsikałaś i mózg faktycznie mógł połączyć jakoś te czynności (choć może samo zdarzenie związane z traumą zostało wyparte). Jeśli to nie kłopoty z pęcherzem (czyli jeśli nie zdarza się to też w innych sytuacjach), to pomyśl o tym, by udać się do psychologa

bialamurzynka Odpowiedz

Strużka.

Anon19900508 Odpowiedz

100% problem psychiczny i to dla psychiatry nawet nie psychologa

Traktat Odpowiedz

Jest to nietrzymanie moczu- mechanizm klucza w zamku (i jest to naprawdę częsty problem). Udaj się z problemem do fizjoterapeuty uroginekologicznego, sprawdzi co można poprawić w stanie mięśni, czy ćwiczenia czy rozluźnianie spiętych struktur.

Babazwozu Odpowiedz

Poćwicz mięśnie Kegla!! Mi pomogły po porodzie😉 Najważniejsze to regularność. Nie zaszkodzi wizyta u psychologa, bo tak jak zresztą piszesz, problem może też leżeć w psychice!Pozdrawiam!

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie