#N28Qx
Cały dzień bolał mnie brzuch. Ale co tam! Wytrzymam, jestem silna! Robiłam wszystko tak, jak co dzień: szkoła, zakupy, zajęcia taneczne. W końcu nadeszła 19. No wreszcie upragniona chwila wolnego! W domu cieplutko, więc postanowiłam, że wezmę najbardziej relaksującą kąpiel w moim życiu. Przygotowałam sobie pachnącą truskawkami kąpiel i rozebrana wchodzę do wanny. Delektuję się tą jakże przyjemną i ciepłą wodą aż nagle tę wspaniałą chwilę przerywają dziwne dźwięki dochodzące z mojego brzucha.
- No kurde, coś mi jakoś dziwnie - wygłosiłam swój interesujący monolog na głos. Czuję, że nadchodzi ONA. Brązowa i płynna jak kakao, pojawiająca się zawsze w najlepszym momencie, moja najlepsza przyjaciółka - biegunka! Szybka analiza - toaleta zaraz obok wanny, wyskoczę prosto na antypoślizgowy dywanik, przetrę się ręcznikiem i zasiądę na tronie. Nim zdążyłam się ruszyć - poszło... Pani Biegunka również postanowiła wziąć kąpiel. W wannie, razem ze mną.
Krótko mówiąc - miałam gównianą kąpiel. I to dosłownie...
No to się umyłaś
Shit happens xd
kąpiel w "błocie"
Skoro od rana Ci się chciało, to nie mogłaś się wysrać przed kąpielą? :o
Dobrze, że w domu 😜
Haha. Wybacz, ale mnie to śmieszy :D Jednak współczuję, to pewnie nie było przyjemne
Wesołych świąt anonimowi 🎄🎄
Zastanawiam się jak bardzo musi się autorce nudzić, że natrudzila się napisać takie "wyznanie". Ani to śmieszne ani ciekawe
Na dodatek obleśnie napisane
Przynajmniej nie musiałaś daleko iść żeby się umyć ;)
To jest jedno z niewielu wyznań, które mnie naprawdę obrzydzilo 😂
Widziałam gorsze z początków anoninmowych ;I
AnonimowaKosem czyzbys była fanką stulecia? :D
Możee... @Pitches98