Nauczyłem mojego kilkuletniego syna, żeby mówił, że papierosy śmierdzą kupą. Niezły plan wychowawczy, jednak okazało się, że nie do końca przemyślany. Raz mały wskazał na wielkiego kafara, wyglądającego jak zakapior spod najciemniejszej gwiazdy i powiedział "ten pan śmierdzi kupą!". Kafar podszedł do nas i spytał, dlaczego młody tak powiedział, a ten z miejsca mówi: "tata mi tak powiedział". Ciężko było się z tego wykaraskać, a gacie miałem naprawdę pełne.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeszcze trochę i ty byś śmierdział kupą
Papierosy śmierdzą papierosami, więc jak nauczyłeś dzieciaka głupot to teraz to odkręcaj. Potem takie dzieci w przyszłości się ośmieszają przed rówieśnikami, bo mówią jedno, a tamci rozumieją drugie i są nieporozumienia.
Ale po kiego grzyba? Żeby dziecko wydarło się w czyjejś obecności i tej osobie zrobiło się głupio że ,,śmierdzi kupą"? Nic tu nie ma sensu.
Po tym, jak określił to "niezłym planem wychowawczym" myślę, że chodziło o to, żeby od małego wpajać dziecku niechęć do papierosów... Przynajmniej tak to sobie tłumaczę, bo dla mnie to też jest bez sensu.
Nie łatwiej mu było powiedzieć, że strasznie śmierdzą i są szkodliwe dla zdrowia, ma się po nich chore płucka, czy coś w tym stylu? Nie wiem po co dzieciom wciskać dodatkowe kity. Potem są tego typu nieporozumienia, dziwne i niekomfortowe sytuacje.
Ja często śmierdzę papierosami, bo moi rodzice przy mnie palą. Jakbym była młodsza i rówieśnik by się śmiał ze mnie że śmierdzę kupą to by mi było przykro. Po co ty mu to w ogóle wmówiłeś?
Moim zdaniem palacze nie powinni mieć dzieci. Zatruwają własne dzieci! :/
Normalnie genialny plan wychowawczy.
A gdy dziecko spyta, czemu telefon dzwoni, to powiesz mu że w środku jest krasnoludek który gra na organach? Czy może się ogarniesz, i będziesz mówić dziecku prawdę w odpowiedniej dla wieku formie zamiast bezczelnie kłamać dla własnej wygody?
Przeczytałam pampersy, zamiast papierosy i się zdziwiłam, jak twojemu synkowi może taki kafar przypominać pampersa xd
Majtki do wyrzucenia ?
Plan dobry, wykonanie.. takie niefortunne :P