#NhcUb

Koleżanka z roku zaprosiła mnie, kolegę i jeszcze parę osób na swoje urodziny do knajpy. Spóźniła się godzinę, czekając na nią wypiliśmy po piwie. Gdy w końcu przyszła złożyliśmy jej życzenia, pogadaliśmy, wypiliśmy jeszcze jedno piwo. A potem solenizantka zapłaciła za swoje (tylko) piwo i poszła, zostawiając nas z rachunkiem do podziału. Impreza roku!
m21 Odpowiedz

Moja była przyjaciółka zaprosiła mnie i ekipę na swoje 18 urodziny. Z góry zapewniła, że alkohol powinniśmy sobie sami załatwić. Spoko. Po omówieniu tematu z ekipą doszliśmy do wniosku, że nie pijemy. Podczas imprezy była przyjaciółka doszła do wniosku, że jednak powinniśmy wypić za jej zdrowie i nakłaniała nas do wypicia wódki, tak też zrobiliśmy Wiadomo, alkoholu się nie odmawia. Po trzech/czterech kieliszkach wstała i oznajmiła, że my już więcej nie pijemy, bo nie mamy swojego alkoholu. Nasze miny mówiły dużo, bardzo dużo. Nikt z nas pić nawet więcej nie chciał i nikt nie miał ochoty tam siedzieć. Co najlepsze, swoim przyjaciółkom ze szkoły polewała non stop,a nie miały własnego alkoholu. Są równi i równiejsi.

lopushka

Jak ja robiłam 18, reż alko było we własnym zakresie. Moi znajomi dobrze wiedzą, że bie sram pieniędzmi aż tak, żeby sponsorować imprezę na w ciul osób. Ja sama przyniosłam chyba 2 szampany i ze 2 flaszki dla wszystkich, a jak ktoś chciał więcej, to sam sobie przyniósł. Of course to, co dostałam w peezentach, też od razu wypiliśmy ;) nikogo to nie szokowało ani nie uraziło. Więc jeśli ktoś sobie zastrzegł od razu, że nie ma kasy, to nie rozumiem, po co drążyć ten temat.

Majkel Odpowiedz

Urodziny "na Kuźniara".

PL966

cyt: Gdy w końcu przyszła złożyliśmy jej życzenia, pogadaliśmy, wypiliśmy jeszcze jedno piwo.
kuźniar by jeszcze dostał prezent i

Kingofthenorth Odpowiedz

Jak ja byłem na 18-nasce koleżanki to także była stypa, ponieważ wynajela lokal a alkohol mieliśmy sami kupować. Na samą imprezę przyszło może z 20 osób. Obsługa później chciała nas wyprosic ze nikt alkoholu nie kupuje(ceny były naprawde wysokie). Albo jak byłem na innej 18-nasce tez w klubie ( lecz nie był wynajmowany- tylko loza ;)) dostaliśmy po 2 piwa i pizze ;)

Dodaj anonimowe wyznanie