#NkIrv

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać co się dzieje z ludźmi, a już w szczególności z kobietami. Powiedzcie mi, proszę, bo nie rozumiem, nie jestem w stanie tego pojąć. Skąd nagle takie społeczeństwo, za przeproszeniem, debili? Czy tak było od zawsze? Czy to powszechny dostęp do internetu i fakt, że każdy ma prawo z niego korzystać przyczynił się do wyjścia na światło dzienne intelektualnych ameb?

Do czego zmierzam: chyba większość z nas widziała komentarz na profilu pewnego marketu "czy można złożyć SYBI". Oczywiście chodziło o CV. Nie wiem, czy to fejk czy prawda, ale kurczę, czy ta osoba naprawdę nigdy w życiu nie spotkała się z pojęciem CV? W szkole już tego uczą, a i w dorosłym życiu nie raz spotykamy się choćby z tym słowem... A matki polki od świętego internetu? Użeczko, lurzeczko, przeczkole, roweryk, jusz, spszedam... No ja rozumiem, nikt nie musi być zaraz profesorem Miodkiem, ja też może nie jestem orłem ortografii, ale do jasnej Anieli, te kobiety mają dzieci! Te kobiety będą tym dzieciom pomagać w lekcjach i te kobiety będą wychowywać idiotów! Co taki rodzic ma do przekazania dziecku? Rodzic, który nie umie się wysłowić, rodzic, który ciągle mówi "daj", rodzic, który nie zna znaczenia podstawowych słów, rodzic, który przez swój dołek intelektualny będzie ciągnął dziecko w dół, zamiast pomóc mu wzbijać się na wyżyny ambicji i osiągać sukcesy, nie tylko zawodowe, ale i własnego rozwoju. Później chodzi takie dziecko, z lichym zasobem słownictwa, niedoceniane przez nauczycieli, sfrustrowane, że inni mają lepiej, zamknięte w sobie, bo pani w szkole nie widzi potencjału, który od najmłodszych lat powinien być wspierany przez rodziców, z marną wyobraźnią i kłodą pod nogi na start... Żal mi tych dzieci i żal mi tych rodziców.
Foki3 Odpowiedz

Kiedyś ludzie też byli głupi, tylko nie było wiadomo, że tacy są, bo nie było internetu.

doznudzenia

I nie umieli pisać, więc postęp jest: piszą, tylko że są to zapisy fonetyczne.

majer Odpowiedz

Społeczeństwo w swojej masie zawsze było troszkę mało mądre. Wystarczy pobieżna lektura podręczników historii aby się o tym przekonać. Oczywiście nie dotyczy to nas, bo my zawsze jesteśmy mądrzejsi od reszty społeczeństwa, a od tych matek, to w szczególności, co nie? Oczami wyobraźni widzę cię czytelniku, jak teraz mi przytakujesz. ;)

Zastanawiam się, czy to nie jest przytyk w moją stronę, bo wyczuwam sarkazm. Fakt, nie posiadam całej wiedzy świata, fizyka jest dla mnie czarną magią, nie zawsze mam rację i mówię mądrze. Ale staram się być człowiekiem obytym, kulturalnym no i przede wszystkim posiadać chociażby tą podstawową wiedzę. Nie chcę być człowiekiem, który po odezwaniu się zostawi po sobie wrażenie kompletnego idioty. Rozumiem, że dostęp do wiedzy może być różnie uwarunkowany, ktoś miał lżej, ktoś trudniej. Ale żeby nie mieć w sobie za grosz ambicji by w dorosłym życiu troszeczkę podciągnąć się z podstaw? Dla mnie to lenistwo i tumaństwo. Oczywiście mówię o takich podstawach jak właśnie wspomniane urzeczko czy sybi. I dobrze ktoś zauważył, że mężczyźni nie mają czasu na takie duperele, ale matka, która zajmuje się niemowlakiem? Podczas gdy dziecko śpi śmiało można poczytać książkę. I nikt mi nie wmówi, że nie ma na to czasu, bo po pierwsze też mam dzieci, moje rodzeństwo ma dzieci, sąsiadki i kuzynki i wiem jak wygląda opieka nad noworodkiem a po drugie jak jest czas na fejsbuki to śmiało można w to miejsce zrobić coś dla siebie.

majer

@Zeco - jaki przytyk w twoją stronę? Dlaczego miałbym się odnosić do ciebie. Mój komentarz jest całkowicie przypadkowy, a to że umieszczony pod twoim wyznaniem, to koincydencja.

Po prostu, trochę to twoje wyznanie jakieś takie trochę naiwne, i nie sprowadzałbym człowieka do znajomości pojęć i ortografii. Ludzie zawsze się różnili - jedni byli w pewnych kwestiach prostsi od innych. Za to nadrabiali w czymś innym.

Ale z jednym się bezwarunkowo zgadzam: "mężczyźni nie mają czasu na takie duperele, ale matka, która zajmuje się niemowlakiem?". ;)

Makigigi

@zecokur, to skoro Ci żal tych dzieci, to zainteresuj się wolontariatem w okolicy i pomagaj takim dzieciom w lekcjach. Są świetlice środowiskowe, są organizacje pomagające wyrównywać szanse dla dzieci z ubogich rodzin.
To, że ktoś nie umie pisać, to nie znaczy, że jest mało wartościowym człowiekiem. Nie każdemu jest dane urodzić się w rodzinie, gdzie ceni się wartość edukacji i/lub daje dziecku szanse na edukację.

KaskaDupaska

"(...) mężczyźni nie mają czasu na takie duperele, ale matka, która zajmuje się niemowlakiem?"
Zecokur, że co kur*a??? - tak tylko zapytam, bo szczęka, cycki i ręce mi opadły.

diving

mozecie odniesc sie do wszystkich jej argumentow a nie obrazac sie po "mezczyzna nie ma czasu (...) i manifestowac to w komentarzach?

Puzon

Nie wierzę, że ludzie mogą być aż tak głupi jak obrazuje to internet. To byłoby przerażające. Chociaż…
W poniedziałek rano wolę się nad tym nie zastanawiać, bo jak napisała majer: wszyscy do tej czarnej masy należymy. Tak mi jakoś pasuje do tego wyznania:

„Wiesz co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć. więcej”
Terry Pratchett – Ruchome Obrazki

NickCave

@Zecokur, tę podstawową wiedzę.

SheDevil Odpowiedz

Tak, a faceci to wszyscy prawdziwi inteligenci i geniusze.

NeedYou

Właśnie. Mam znajomego, który mi napisał jakiś czas temu następującą wiązankę : " wejs auto i jec nad morze, bedzie buża i zobaczysz storm"

h0nesteyes

Twój komentarz ma taki wydźwięk, jakby wyzwanie wychwalało facetow pod niebiosa, a nie ma o tym żadnej wzmianki.

PrzezSamoH

honest - " w szczególności z kobietami"

h0nesteyes

Przezsamoh - No i gdzie w tym zdaniu masz zachwalanie facetów?

Fina Odpowiedz

Kiedyś ludzie wstydzili się głupoty i braku obycia / wykształcenia, dziś przez internet są bardziej widoczni i widzą innych sobie podobnych, więc utwierdzają się w swoich teoriach. Potem rozmawiają w swoich kółeczkach wzajemnej głupoty, przez co się radykalizują i pozostają głusi na logiczne argumenty. Dodatkowo zawsze znajdzie się ktoś, kto chce na idiotach zarobić, więc wmawia im jacy są mądrzy i wyjątkowi, co ich dodatkowo napędza do szerzenia „mądrości”. Działało to od zawsze, ale dopiero internet zwiększył „zasięg” działania tej części społeczeństwa, dlatego możemy obserwować wysyp internetowych mądrości.

Orava Odpowiedz

Wierz mi, że to nie tylko kobiety takie są. One są po prostu bardziej widoczne, bo mają małe dzieci = są na macierzyńskim = więcej się zajmują organizacją "urzeczek" i innych takich. Mężczyźni w większości wracają do pracy i nie w głowie im tego typu rzeczy.
Miałam kilku znajomych facetów, którzy pisali w bardzo podobnym stylu. Jeden z nich nawet zamiast "ja", pisał "ia".

lessthan3

A przebijecie mojego kuzyna, który pisze "muj"? :D

Niveam

Pracowałam w żabie. Zmienił się ajent. Nowy wcześniej pracował na budowie, zero pojęcia o handlu etc. Napisał na kartce co mają zapłacić i jak byk pisalo- lekramuwka, piwo, fajki etc.

PannaLu Odpowiedz

Dobiegam 30. Moja mama zawsze miała problem z ortografią. Do tej pory nie jest pewna przez jakie "u" ma napisać "córka". Nie dlatego, że jest "umysłową amebą", a poprostu, gdy ona była w szkole, czasy były nieco inne (rocznik 55). Poprawiałam ją całą podstawówkę, gimnazjum i liceum. Z dyktand zawsze miałam 5 lub 6. Do tego książki pochłaniałam w ilościach hurtowych. Więc błagam, nie pisz mi tutaj, że dzieci tych kobiet są skazane na powielanie ich językowych błędów, bo to bzdura.

PrzezSamoH

Ortografia nie stanowi o inteligencji człowieka. Mój tata nie ma matury, robi dużo błędów (teraz już mniej, bo umie sobie sprawdzić w google, jak dany wyraz trzeba napisać). Ma wiedzę i umiejętności w zupełnie innym zakresie (typowe wykształcenie zawodowe, matematyka w gimnazjum przerosła nas oboje :d), jednak zawsze zachęcał mnie do czytania (mimo że sam tego nie robi), finansował w miarę możliwości różne "chwilowe hobby", organizował korepetycje, zawsze dbał o mój rozwój i w ogóle jest świetnym ojcem :)

AnaidOdi

Często w takich komentarzach, jak pojawiające się w wyznaniu towarzyszy brak składni i naprawdę bardzo źle się je czyta.
Można pisać z błędami, ale merytorycznie, a w takich przypadkach wszystko leży.

Memiczna

Moja mama pisze smsy z błędami, chociaż odręcznie nie robi tak poważnych błędów jak np. "wrucisz", "ktury", "karzdy". Zapytałam jej raz o to, czemu tak pisze, a ona powiedziała, że nie ma na klawiaturze polskich znaków. Nie wpadła nawet na pomysł, żeby pisać "o" zamiast "ó" itp.

Lucyfereu Odpowiedz

" I dobrze ktoś zauważył, że mężczyźni nie mają czasu na takie duperele, ale matka, która zajmuje się niemowlakiem?"... no właśnie... że co kur....?

Lucyfereu

um, mój komentarz miał być podpięty, ale nie wyszło

MamaMuminka1234 Odpowiedz

To wyobraź sobie, że spotkałam się z przypadkiem, kiedy matka napisała imię własnego dziecka z błędem ortograficznym. Kóba byl hitem przez długi czas.

anakonda257

@MamaMuminka1234 Moja babcia napisala kiedys na kopercie Ukasz :D

outsider52 Odpowiedz

To nieźle. Ktoś mema zobaczył i już drze mordę na całe społeczeństwo

PodrapCyce Odpowiedz

Co Racia to Racia.

Puzon

I ta Racja zawsze po naszej stronie

Zobacz więcej komentarzy (26)
Dodaj anonimowe wyznanie