#O7OQR
Może nikt mnie nie zrozumie, ale lubiłam się czuć lekko, kiedy "nie miałam nic w środku". I tak się zaczęło. Wczoraj wzięłam jedną tabletkę za dużo. Dzisiaj obudziłam się o czwartej nad ranem z ogromnym bólem brzucha skłaniającym do odwiedzenia toalety. Z sedesu nie mogłam zejść przez pół godziny. Wreszcie mi się udało. Po 5 minutach od dotarcia na łóżko znowu poczułam potrzebę. Kiedy usiadłam już w łazience, myślałam, że to już koniec. Nie miałam nawet siły się podetrzeć. Kiedy już przesiedziałam te dwadzieścia minut wypróżniając się, wstałam. Wszystko widziałam jak przez czarną mgłę. Żeby z łazienki dotrzeć do swojego łóżka musiałam trzymać się ścian po drodze. Za chwilę upadłam na to łóżko, nie wiedząc co się dzieje, i czy jak usnę to czy jeszcze się obudzę. Czoło miałam oblane zimnym potem. Czułam się, jakbym przedawkowała narkotyki. To było około godziny piątej rano, po całych rewolucjach jelitowych. Jeszcze nigdy nie czułam takiego bólu.
Piszę to wyzwanie, aby ostrzec głównie dziewczyny. U mnie nie chodzi już o samo odchudzanie, ale o satysfakcję psychiczną brania tych środków. Mam nadzieję, że wiele osób, którzy przeczytają moje wyznanie zrozumieją mnie i także mam nadzieję, że nie jestem z tym sama. Jeśli ktoś zmaga się z tym samym proszę o komentarze, chcę wiedzieć, że nie tylko ja mam taki problem.
Wchłanianie substancji pokarmowych odbywa się w jelicie cienkim, a nie w żołądku.
A wchłanianie wody w jelicie grubym, więc można się w ten sposób odwodnić.
Zadziwiajace jest to, że co człowiek to inny idiotyczny pomysł
Głupia jesteś. Rozleniwiasz jelita. Zacznij jeść owsiankę na śniadanie, siemie lniane i pij min 2 litry płynów. Błonnik i woda zapewniają dobre wypróżnienie.
U mnie zapewnia dobre wypróżnianie niezdrowe jedzenie. Serio. Kiedy w ciągu dnia piję dużo wody, jem błonnik, owoce, to zwyczajnie nie dam rady się wypróżnić. A kiedy objadam się niezdrowym jedzeniem i wchłaniam puste kalorie, to do toalety za potrzebą potrafię się udać nawet ze trzy razy dziennie.
@sexylablador, mam to samo 😂
@sexylabrador
Bo nikt nie mówi, że są dwa rodzaje błonnika (lub dwa działania). Jeden Cię zapcha, drugi wymiecie. Albo chodzi o to z czym to jemy. Na pewno ogromny wpływ ma przyjmowanie płynów z błonnikiem. Jeśli nie mamy wystarczająco płynów to niestety kupa nam się wysusza i jest problem. Dlatego po fastfoodzie idzie wam łatwo, bo jest dużo tłuszczu i jest poślizg. Ja mogę polecić na pewno owsiankę, soczewicę, nasze kasze polskie. Otręby, ale nie za dużo (mnie zapychają). Warzywa i owoce oczywiście. Do tego zdrowy olej (kokosowy, z oliwek, rzepakowy, lniany na zimno) i dużo płynów.
@doznudzenia
Olej kokosowy nie jest taki zdrowy dla naszego organizmu, lepiej wetrzeć go sobie we włosy niż zjadać :D
@sexylablador u mnie tak samo.
@nielocik kokosowy olej mało dla których włosów jest dobry. Nadaję się głównie dla tych o niskoporowatych włosach, a u nas takich mało ;)
uzależnienie. Musisz przestać, inaczej rak jelita grubego gwarantowany (albo wcześniejsza śmierć w wyniku skrętu jelit, wykrwawienia w wyniku pęknięcia jelita itd.)
Mogłabyś/mógłbyś proszę opowiedzieć o tym coś więcej?
mój dziadek tak robił (choć nie aż tak, po prostu od czasu do czasu środki przeczyszczające, też czasem alkohol - no ale nie był aż w takim stopniu uzależniony jak piszesz) i w młodym wieku dostał raka jelita grubego, zmarł dość szybko. Nie było co leczyć. Lekarz powiedział, że sam zniszczył sobie jelita i doprowadził do raka (zbyt rzadkie i częste wypróżnienia lub np. zatwardzenia - czy inne nieprawidłowości w jelitach spowodowane przez zbyt częste przyjmowanie środków przeczyszczających - są niebezpieczne dla jelit, mogą przyczynić się do powstania raka lub innych chorób, np. skrętu jelit, pęknięcia, ran itd. Poczytaj sobie lepiej na ten temat)
W młodym wieku czyli w Jakim?
zmarł, mając 57 lat. A lekarz powiedział, że nowotwór musiał rozwijać się w jelitach już od wielu lat (podobno nowotwory jelita tak mają, że mogą rozwijać się przez 10-15 lat niezauważalnie, poczytaj o tym. Rak jelita może rozwijać się w każdym wieku, obejrzyj sobie na yt filmik "moja siostra nie żyje" na kanale Aga in America). Jak mój dziadek się dowiedział, to nie było już nawet czego leczyć. Nie wiem, ile masz lat, pewnie jesteś jeszcze młoda. Tym gorzej, jeśli już od młodego wieku fundujesz jelitom takie coś. Jak miałaś problemy z zaparciami, to trzeba było zwrócić uwagę, czy nie jesz za mało błonnika, a jakby to nie pomagało, to koniecznie udać się do lekarza, bo jednak częste zaparcia/biegunki czy inne dolegliwości nie są normalne. Bo odchudzanie odchudzaniem, żarty żartami, ale jak już masz takie dolegliwości, że prawie mdlejesz, to chyba jasny sygnał, że coś nie tak dzieje się z jelitami przez leki przeczyszczające. To sobie wyobraź, co będzie za kilka lat, jeśli dalej będziesz je zażywać. Oszczędzę Ci opisu bólu, w jakim umierał mój dziadek - nie mogąc jeść, chodzić i codziennie mając takie dolegliwości i bóle jak Ty tej jednej nocy.
Dzięki za to że pofatygowałaś się by chociaż trochę mnie zmobilizować, dziękuję
Autorka wyzwania 😀
"zbyt rzadkie i częste wypróżnienia" to paradoks, który zawsze mnie bawi xD
Btw, widzimy, że to Ty, autorko, masz nick na niebiesko c:
nie ma za co, mam nadzieję, że przykład mojego dziadka trochę Cię otrzeźwi, bo nieraz młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy, jaką krzywdę i cierpienie mogą na siebie sprowadzić, a potem jest już za późno. Powodzenia w odstawianiu leków :) będzie ciężko, ale dasz radę. Pamiętaj - te leki to rak
Autorko, ja od lat choruje na chorobę związana z jelitami. Mogłaś równie dobrze mieć zapalenie jelit lub odbyła się fermentacja w jelitach. Jelita to drugi mózg organizmu. To one warunkuje twoje zdrowie. Musisz pójść do lekarza bo herbatkami tego nie wyprowadzisz. Gastroenterolog zajmuje się tymi problemami. Myśle ze może być konieczne badanie gastroskopii, Ala koniecznie zrób to ze znieczuleniem. Bez znieczulenijest bardzo nieprzyjemne (badanie nie boli). Koniecznie pójść do lekarza specjalisty. Jelita to nie są żarty
Do lekarza koleżanko :(
Ja miałam problem z zaparciami, więc dwa razy w miesiącu piłam herbatki przeczyszczające. Odkąd dopadły mnie objawy jak u Ciebie, nie piję ich już.
Hej, mialam dokladnie ten sam problem. Bralam te leki ok. 2 lat, jestem w szoku ze przez ten czas nic mi sie nie stalo. Teraz ich nie biore, odstawienie wcale nie jest takie trudne, a musialam odstawiac z 3 tabletek (!!) bo mniejsza ilosc na mnie nie dzialala. Teraz ich nie potrzebuje, jak chcesz o tym porozmawiac to odpisz na ten komentarz czy cos, pomoge ci:*
Odstawialas stopniowo te leki? Nie musiało cię później?
tak, na poczatku zmniejszylam dawke z 3 do 2, potem do 1, jadlam wiecej warzyw, chociaz jadlam malo bo musialam to wszystko wyregulowac, mama kupila mi dicopeg, to tez lek, tylko ze on nie wyniszcza jelit, zamienilam przeczyszczajace wlasnie na dicopeg, przy okazji bralam tez oslonki, te co sie przy antybiotyku bierze. Naduzywanie tych lekow wyniszcza kosmki jelitowe ktore odpowiadaja za ruchy perystaltyczne jelit, czyli po prostu rozleniwiasz sobie jelita i one przestaja przesuwac pokarm, wiec musisz jak najszybciej to odstawic;(
znaczy chyba nie odpowiadaja za same ruchy perystaltyczne ale tez przesuwaja pokarm wiec no
Co za idiotyzm. Pokarm wchłania się w jelicie cienkim, uczą tego w gimnazjum. W żołądku nastepuje wstepne trawienie i wchlania sie tylko alkohol i niektóre leki.
Jak zwykle nie dokończone wyznanie. I co, obudziłaś się? :-)
Ja bez leków tak mam, wystarczy pierwszy dzień okresu i widzę ciemność!
Mam tak samo... I wtedy tak mnie przeczyści, że spokój na miesiąc..