#OuoUS
Nauczyciele wpadli na pomysł, że przebierzemy się za coś, co zaśmieca Ziemię, więc mama uszyła mi strój z worka na śmieci, do którego były przyczepione różne papierki, zakrętki od butelek itp. Byłam taka dumna ze swojego stroju...
W końcu nadszedł wielki dzień, każdy z uczniów prezentował się i mówił za co się przebrał, gdy przyszła pora na mnie w odpowiedzi na pytanie „Kim jesteś?” Nie zastanawiając się w ogóle na pytaniem odpowiedziałam:
- Największym śmieciem na Ziemi.
Chociaż od tego dnia minęło przeszło 20 lat, do tej pory pamiętam śmiech kolegów, nauczycieli i minę mamy, która jak zawsze przyszła wspierać swoją córkę.
Mamo, kocham Cię.
I co? Sprzątnęli Cię?
I co? Myślisz, że to śmieszne?
Ale to jest smieszne :)
@Tedekrolalbanii
Myślę, że bardziej rozchodzi się o niejednoznaczność tego wyrażenia. Pozdrawiam, miłego dnia i tak dalej ;)
Równierz Ci życzę miłego dnia.
Tedekrolalbanii, również *
Mam nadzieję, że nie straciłaś przez to reputacji ;`)
Hah, ale masz niską samoocenę... :D
Ja sam nie wiem co bym odpowiedział. Śmieciomixem
*?
Ja kiedyś przebrałam się za żółwia na dzień mamy, a kolega za motyla XD
Ja nigdy nie lubiłem tego typu przedstawień. I może ze 4 razy występowałem. Moja kariera "aktora" skończyła się wtedy jak zacząłem symulować, że jestem chory i nie poszedłem na przedstawienie. Chyba to była 1 klasa podstawówki, albo zerówka.
Najukochańsza mama na świecie :))
Mnie zawsze wkurza jak nauczyciele próbują nas zmusić do przebierania się
Sprzątanie świata z perspektywy czasu jest idiotyczne, wykorzystywanie dzieciaków
No wlasnie nie, bo te same dzieci beda wiedzialy, ze nie ma potrzeby po sobie sprzatac, bo przyjda jakies inne dzieci i w ramach "sprzatania swiata" posprzataja za nich.
To jest wykorzystywanie dzieci do tego co przysługuje odpowiednim ludzią, w inny sposób należy uświadamiać im ze nie zaśmieca się świata
Ludziom * ;)
Uwierz, że jeśli zbieranie śmieci ogranicza się wokół szkoły, to raz do roku wystarczy :p
jak chodziłam do podstawówki to szkoły z okolic organizowały się tak, by każda klasa/szkoła zajęła się sprzątaniem innego rejonu. Nauczyciele przy tym tłumaczyli do czego może doprowadzić wyrzucanie śmieci do lasu, rowów, jako dzieci takie coś do nas docierało i nie chcieliśmy niszczyć planety ;)
Największy śmieć na ziemi - dawno się tak nie uśmiałam 😂