#Q12Zx

Nie mam palca wskazującego prawej ręki. Straciłam go 8 lat temu.

Jak?

Był kwiecień, przed domem czekało drewno do pocięcia, a że mój brat się rozchorował to jako dobra córka postanowiłam pomóc tacie. Pomagałam tacie ciąć drewno na pile tarczowej. Pewnie nic by się nie stało, gdyby tata nie dał mi rękawic takich roboczych ("żeby sobie córka rąk nie poniszczyła").

Mieliśmy niedługo się do domu, gdy ostrze wciągnęło mi rękawicę w trakcie zgarniania trocin z blatu (robiliśmy to co jakiś czas, bo wwiewało nam je w oczy).

Potem było już szybko - dom, szpital i moje negocjacje z lekarzem ile palca ma mi zostawić (sic!).

Po wyjściu z SORu zabolały mnie słowa mojej mamy: "Przecież zawsze chciałaś być oryginalna" - nie chciałam...

Wszyscy mieli i mają do tej pory wyrzuty sumienia o to co się stało, do mnie pretensje o to, że ja do nikogo nie mam żalu i się z tym po prostu pogodziłam.

A wiecie co jest najgorsze?

Całe pół dnia cięcia drewna to ostrze piły mnie hipnotyzowało, przyciągało... Przez moment zaświtała mi myśl: "Jak by to było gdyby mi ucięło palec?"

Teraz już wiem jak to jest...

I wiecie również Wy, Anonimowi, nikomu wcześniej się do tego nie przyznałam i pewnie nikt więcej o tym już nie usłyszy.
TyjoiJishwa Odpowiedz

Jak można mieć do kogoś pretensje, że do nikogo nie ma żalu?? Wtf

dodworemyslen

Po prostu się dziwią i nie wierzą jej, gdy zapewnia, że nie ma żalu. Nie mogą się pogodzić z jej zachowaniem, które im się wydaje nienaturalne, przez co nie wiedzą jak się zachować w stosunku do jej palca, co prowadzi do zakłopotania obydwu stron.

Bomoge

Ja akurat mam podobną sytuację. Również po wypadku mam niesprawny palec, jednak się z tym pogodziłam, mimo wielokrotnych propozycji operacji. Nie chcę się pakować w kolejnych lekarzy, nie przeszkadza mi ta "niepełnosprawność". Mimo to przy każdym spotkaniu rodzinnym od dobrych kilku lat musi zostać poruszony ten temat i wszyscy są oburzeni moją obojętnością.

batman

Bo ludzie kochają narzekać i najchętniej by się użalali nad sobą :) tu nie ma mieć do kogo/czego pretensji

psxh

Tak, też mam coś podobnego. Miałam operacje zmieniające wygląd twarzy, ze względu na chorobę. Cała rodzina mi mówi "no to w końcu będziesz piękna tak jak sobie wymarzyłaś". Wtf. To oni mi cały czas mówili, że jestem "piękna" bez względu na wszystko (czyli nieszczerze) i to wmawianie że o niczym innym nie myślę tylko żeby wyglądać jak z okładki magazynu... A prawda jest taka że już dawno (z 8 lat temu) się z chorobą pogodziłam i mam gdzieś wygląd, operacje robię po to, żeby być zdrową, dla funkcjonalności. Ludzie zawsze wiedzą lepiej co ktoś myśli i czuje.

uwielbiamslodycze Odpowiedz

Nakładałam mężowi obiad, kiedy mój roczny synek włożył palca przy zawiasach, córka wtedy trzyletnia zamykała drzwi. Krzyk łzy, mnóstwo krwi...Piszesz, że bliscy mają wyrzuty sumienia. Ja też mam, bo nie upilnowałam, a minęło już tyle czasu. Tak, można obciąć palca drzwiami.

uwielbiamslodycze

Gorzko się o tym przekonaliśmy. Wciąż jeszcze pamiętam ten krzyk, tak jakby to było wczoraj.

Zezol Odpowiedz

Też mam takie powalone myśli, "jakby to było skoczyć z tego mostu?", "Jakby to było wskoczyć pod ten samochód?", "ciekawe czy by bolalo jakbym wsadził rękę do tego ogniska?", "ciekawe jakie to uczucie jakbym uderzył siekierą w nogę?", na szczęście nic z tego jeszcze nie zrobiłem xD

PaniczFoch

To są natrętne myśli i ma je chyba każda osoba. To nic złego, pod warunkiem, że im nie ulegniesz ;)

Morissette

Ja akurat wsadzam rękę do ogniska. :D Jak się przesuwa w ogniu rękę, to przecież nic nie czuć.

NFZ Odpowiedz

Mam wrażenie że masz to tacie za złe "Pewnie nic by się nie stało, gdyby tata nie dał mi rękawic takich roboczych ("żeby sobie córka rąk nie poniszczyła").".
Tak czy siak współczuję straty i dobrze że się z tym pogodziłaś.

madmax88 Odpowiedz

po pierwsze zasady BHP przy urządzeniach wirujących typu piła, wiertarka, szlifierka itd NIE WOLNO pod zadnym pozorem używać rękawic!!! jeszcze najlepiej mieć podciągnięte rękawy aby maszyna nie zahaczyła. Tak więc w tym przypadku niestety winny jest Twój tata który dał Ci rękawice, nie wspominając o tym że usuwaliście trociny podczas pracy maszyny. Takie rzeczy jak już to tylko na wyłączonej, w ostateczności jakimś patykiem a nie ręką.
Z jednej strony nie dziwię się że ludzie zakładają rękawice do prac z maszynami wirującymi. Bo ostatnio widząc reklamę pewnego niemieckiego sklepu, który oferował w promocji wiertarkę stołową pan wiercił mając rękawice i to widziałem kilkukrotnie w przypadku różnych akcji tego typu urządzeń w tym sklepie.

darkmelody Odpowiedz

Pile można wyłączyć i dopiero wtedy posprzatac, chyba ze ktoś woli łokciem dupe wycierac. Pozdrawia operatorka piły w zakładzie drzewnym 😀

HiPPka Odpowiedz

Potęga podświadomości...

Nobbs

Ta to na pewno podświadomość a nie olanie bhp, gdy manipuluje się bezpośrednio przy ruchomych częściach maszyny to się ją wyłącza

GroszekAlexy

Tak potęga podświadomości jest wielka. Raz grałam z znajomymi w piłkę nożna na boisku obok naszego domu, boisko jest betonowe nie rośnie na nim trawa. Nie jedna już osoba zdarła sobie kolana i łokcie na nim, no i jak tak graliśmy to biegnę w stronę piłki nikt mnie nie kryje i przez głowę przeszła mi taka myśl: " jeszcze nigdy się tu nie wywaliłam jako jedyna z wszystkich " i tak biegnę piłka jest prawie moja podskakuje do góry wyciągam nogę, i jest trafiłam w piłkę ale niestety zapomniałam jak się loguje i jak nie gruchłam na ziemię na ten beton to aż zadudnilo. Kolano i łokieć zwarte mocno cały bok boli wielki siniak, ale to nic przynajmniej od tej pory znajomi wspominają że takiej baletnicy nie widzieli albo że a pamiętacie jak x zapomniała jak się lata

GroszekAlexy

* ląduje
* zdarłam

Nobbs

Kurczę, jeśli podświadomość jest tak potężna to muszę zacząć skupiać się na wygranej w totka

RekaMnieNeka

Mogę namówić swoją podświadomość żeby pomogła Ci w tej wygranej, chcesz może? :p

Zastrzegam, że w przypadku wygranej biorę 47%.

little38 Odpowiedz

ej, no bo co to za pomysł, żeby sprzątać blat przy włączonym ostrzu?! Współczuję Ci, ale sama jesteś sobie winna!

mordimer0madderdin Odpowiedz

mój kolega pracował sam przy takiej wielkiej obrabiarce do drzewa, też mu wciągnęło rękę, ale nie miał mu kto pomóc i maszyna wciągnęła go całego (to była naprawdę wielka maszyna, stała w lesie niedaleko jego domu), poszatkowało go na miazgę... jak usłyszałam, że przez pewien czas był jeszcze świadomy i wszystko czuł to byłam w szoku, chłopak miał 16 lat, a jego rodzice do dziś wyrzuty sumienia

OMBoze Odpowiedz

Przykre, współczuję. Jednak jak przeczytałam zdanie twojej mamy, to coś się we mnie zagotowało... Jeśli chciała ci poprawić humor, coś się jej nie udało

Wojowniczka10

Czy tylko ja chyba ucieszyłabym się jakby moja mama mi coś takiego powiedziała? Bo moja na 100% zaczęłaby histeryzować i przeżywać to bardziej niż ja i chyba bym się cieszyła że ma do tego choć trochę dystansu

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie