Jako gówniak bez prawa głosu w kwestii tego, co dzieje się z moim życiem, zostałem zapisany do konserwatywnej katolickiej szkoły. Fakt, że jestem gejem, wcale mi nie pomógł w życiu i w szkole.
Wiem z doświadczenia, że mega radykalni katoliccy rodzice zazwyczaj osiągają efekt odwrotny do zamierzonego. Tak, że jakoś przeżyjesz tą szkołę, a potem praca i życie na swoje konto.
Chyba Ci historię urwało w połowie.
Ohohoh, zgadzam się.
Wiem z doświadczenia, że mega radykalni katoliccy rodzice zazwyczaj osiągają efekt odwrotny do zamierzonego. Tak, że jakoś przeżyjesz tą szkołę, a potem praca i życie na swoje konto.
Chyba nie do końca napisane 😉