#TnL1W
Kiedy już impreza dobiegała końca, a goście się zbierali, ojciec owego młodzieńca podszedł do mnie z nietypowym problemem. Problem był następujący: „Proszę pani, wiem, że sprawa jest dość nietypowa, ale mój syn jest bardzo nieśmiałym chłopcem i bardzo wstydzi się podejść. Bardzo mu się pani spodobała i proszę w jego imieniu o jakiś namiar”. Ja trochę w szoku, spławiłam go. Kiedy już pierwsza fala zażenowania odeszła, przyszła kolejna w postaci jego matki. Kobieta, podziwiając moje maratony w górę i w dół, przyznała, że ja to muszę mieć naprawdę dużo siły i dobrą kondycję. I wtedy nagle i niepodziewanie wyparował z tekstem mój „adorator”, mówiąc: „Ale za to jaką ma pani fajną dupę, he, he”. I wtedy nastała cisza, a wzrok gości (w tym dzieci, które na słowo „dupa” reagują niekontrolowanym śmiechem) spoczął na moich biednych pośladkach.
Taki to był nieśmiały chłopiec...
Na twoim miejscu pozwałabym ich o molestowanie
To chyba był wyzwolony z anonimowych, ten chłopak.
Może był homoseksualistą a rodzice na siłę chcieli go ożenić. Na Podkarpaciu takie rzeczy się zdarzają. Inna sprawa ta restauracja i bieganie po schodach z talerzami bo chyba nie z jednym? Nie mieliście kontroli BHP?
Super praca jeśli chcesz połączyć fitness i zarabianie pieniędzy. Oszczędność czasu i korzyść finansowa. A jak wyrabia sylwetkę!
Dlaczego chcesz to zepsuć?