#U4teF

Kiedy jeszcze mnie nie było na świecie, moi rodzice i ich znajomi uwielbiali grać w chińczyka, zawsze wieczorem była gra w chińczyka przy jakimś trunku. Nieraz nawet moja ciocia, gdy była w związku ze swoim przełożonym okłamywała go, że ją coś boli, on ją puszczał do domu, a ona przychodziła do moich rodziców na chińczyka.
W tamtym okresie mój tata lubił nosić skórzane kurtki i miał wąsa (swoją drogą, ma go do teraz), ogółem typowy badass jak na tamte czasy.

Pewnego dnia, gdy moi rodzice byli na typowym rynku, mój tata postanowił podejść do straganu z zabawkami, żeby kupić nowego chińczyka, podszedł do kobiety, która tam sprzedawała i powiedział:
- Dzień dobry, jest chińczyk?
Kobieta z przerażeniem odpowiada: - Nie, nie ma.
Na co mój tata spokojnie: - No to jak nie ma, to do widzenia! - I odszedł w stronę mojej mamy.

Nagle podbiegła do nich ta kobieta ze straganu i pyta się mojego taty ze strachem:
- Przepraszam pana, ale co pan chciał od Chińczyka?
- Nic, zagrać.
- Aaa, to panu chodziło o grę chińczyk!
- No tak, a co pani myślała?
- No bo wie pan, mój szef jest Chińczykiem i myślałam, że pan w jakichś interesach do niego.

W ten sposób mój tata został wzięty za jakiegoś mafiozę, a chciał tylko pograć w chińczyka.
TomaszWpierdol Odpowiedz

Ten wąs, niejedną ... trząsł.

noiswietnie

Komentarz zabawniejszy od wyznania:')..

TomaszWpierdol

Niestety tak bywa coraz częściej. Jakość wyznań leci w dół. Co zrobisz. ;)

noiswietnie

Nie rozumiem.:) mają w czym wybierać, a na stronie pojawiają się zwykłe, neutralne historie..eh

russelove

To tylko poczekalnia ;)

TomaszWpierdol

Spora część z tych wyznań nie powinna się pojawić nawet w poczekalni. ;)

Juzpopolnocy

Jakbym mojego tatę słyszała :-D

angel11

Twój nick jest genialny :D komentarz również

samozuo

Ten wąs nie jednym żydem trząs.- Adolf Hitler.

Adamm Odpowiedz

Jedyne co pamiętam to - ten WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS

heszkemeszke

Zaj*bały żule miiiiii końcówkę od konewki!!! 😂

shiro

Zaraz wyrwym z mordy ci ten WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS WĄS 😂

DisposableMe Odpowiedz

A gdybym zgolił wąs
Czy byś poznała
Czy byś poznała
Moja kochana

ejbisidii

<3

Szczery20 Odpowiedz

Ten was niejednym chinczykiem trzasl xD

kathrin Odpowiedz

Wąs wąs, wąs wąs, to jest właśnie, wąs wąs, wąs wąs czarny jak atrament...

weronikaktus

Wąs wąs wąs, to ta magia to wąs wąs wąs ZAPAMIĘTAJ

koza

A GDYYYYYbym zgoooilil teb was czy byś mbie chciała, czy ta kochała mojaaaaa miła? tak z innej beczki ale to mi sie skojarzylo

Sylvie

Cyber Marian, Izak? 😂😂😂

Ritta

@Sylvie Też właśnie pierwsze co to pomyślałam o Izaku i jego muzyczce za donate na twitch'u xD

flara26 Odpowiedz

Zastanawiam się na co komu zdanie o tej cioci ;)

miskawkropki Odpowiedz

Miałam identycznie to samo :D Trzeba dodać, że wygląd mam słodkiej, naiwnej blondyneczki i to niziutkiej. Pewnego dnia wybrałam się na miasto w poszukiwaniu popularnej planszówki. Mijając typowy sklep ,,chiński" , myslę - wchodzę, a co, tam zawsze taniocha i wszystko, może i to znajdę. Podchodzę do jednej z pracownic chodzącej po sklepie, pytam ,,macie jakiegoś chińczyka?" Patrzy na mnie jak na wariatkę, odpowiadając gwałtownie ,,nie!" ,, no to szkoda", mówię i owdwacam się do regału z butami. Ta stoi, patrzy, po jakichś dwóch minutach pyta ostrożnie ,,a.. po co pani właściwie chińczyk?" ,,no jak to po co, pograć w to lubię." Ta oczy w słup i zaczyna sie po chwili śmiać histerycznie :D

Scathach Odpowiedz

Zetnę Ci ten wąs, wąs, wąs, wąs...

Końcówka od konewki to najlepszy interes dla gościa z wąsem ;_;

Marcinek Odpowiedz

Sikor, wąs i dres!

Muszka26 Odpowiedz

Też zawsze wieczorem z rodziną graliśmy w chińczyka. :)

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie