#UnTdX

Gdy byłam mała, miałam tendencję do kompletnego zalewania łazienki podczas kąpieli.
Moje mama na ogół kwitowała to słowami: "znowu zrobiłaś powódź" albo "nikt nie potrafi tak zalać kamienicy jak ty"...
No i rok '97 powitał nas we Wrocławiu powodzią tysiąclecia.

Katastrofalne efekty moich poczynań kąpielowych obserwowane przez okno i wieści zasłyszane od dorosłych (powódź objęła cztery inne kraje) sprawiły, że za karę postanowiłam nie jeść czekolady aż do opadnięcia wód.

Wytrzymałam z trzy dni ;)
enamorate Odpowiedz

Spodziewałam się czegoś typu: "za karę postanowiłam się nie kąpać".

merllachan Odpowiedz

Myślałam że powiesz mamie ,, Ktoś jednak robi większą powód niż ja"

GrazynaZarkoOffical Odpowiedz

Pozdrawiam z miasta gdzie puściła tama na jeziorze (Opolskie, kilka km od Czech)

Misiaaaa Odpowiedz

Fajnie, ale może zostaw to dla znajomych, a nie na anonimowe?

vansen Odpowiedz

Moja żona, po kąpieli córeczek zawsze mówi, że troszke sie nakaczuszkowało.

Dodaj anonimowe wyznanie