#VA2cc

Moja narzeczona ma pieska - w sumie to yorka. Nigdy za nim nie przepadałem, on za mną też nie za bardzo, ale kiedyś, jak byłem chory, to przyszedł do mnie, położył obok mnie swój ulubiony smakołyk (który zawsze połyka w sekundę) i wszedł pod kołdrę przytulając się do mnie. Myślę, że zostaliśmy wtedy najlepszymi kumplami. To było takie "awww" :)
pendulum Odpowiedz

“W sumie to yorka".

Avoiding

Bo york to już nie piesek

Gro9

Jeśli pies spierdziela przed świnką morską czy większym chomikiem - to nie pies....

Hannibal

York mojej przyjaciółki rzuca się na mnie szcczekając jak od niej wychodzę. Tłumaczę sobie to tym, że po prostu chce żebym została dłużej 😂

SweetLittleDevil

@Gro9 No to moje psy to nie psy xD

Hermiona12 Odpowiedz

Liczyłam na jakiś zwrot akcji po tym położeniu przysmaku, a tu nuda, ale słodkie

kingkong Odpowiedz

O stary. Nie s*pieprz tego! Yorki są dziwne, a ten Cię normalnie polubił 😀

Hashie Odpowiedz

I co w tym anonimowego?

Tayla

Nie podala imienia psa. A tak powaznie to urocze ale nie nadaje sie na anonimowe...

nocny

bo doszlo do czegos wiecej tak trudno sie domyslic?:D

lola01 Odpowiedz

Zwierzęta to coś cudownego. Rozumieć się bez słów. Dosłownie.

Hervana Odpowiedz

Mam yooorka, jestem dziunia number one, looka za mna każdy pan :D

heartbeat18

. Kropka niezgubka do piosenki 😂

obloczek20 Odpowiedz

A spróbowałeś chociaż tego smakołyka? ;)

CzerwonaAtomowka Odpowiedz

Ooo, jakie urocze❤
A teraz dejcie coś normalnego

Dodaj anonimowe wyznanie